Shadow

Akademię Gitary spina Gniezno. Koncert ostatniego weekendu tegorocznej edycji odbył się w „eSTeDe”

Gniezno w jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w kraju odgrywa szczególną rolę. Prawie zawsze Festiwal Akademia Gitary inaugurowany jest w gnieźnieńskiej katedrze, a jubileuszowa, dziesiąta edycja imprezy zakończyła się po prawie miesiącu m.in. w gnieźnieńskim Centrum Kultury „eSTeDe”, w którym wystąpili Lilly Hates Roses.
Dziesiąta, jubileuszowa edycja największego festiwalu gitarowego w Polsce, jak to jest w zwyczaju – zaczęła się koncertem w gnieźnieńskiej katedrze. Mimo wspaniałego koncertu duetu: Łukasz Kuropaczewski (gitara) i Marcin Wyrostek (akordeon), wspieranych przez berlińską orkiestrę kameralną 11 sierpnia – wydarzenie przyćmiła potężna nawałnica, która zakłóciła końcówkę koncertu, a gnieźnianom i entuzjastom muzyki odebrała sporo radości, kiedy opuścili bazylikę i zobaczyli skalę zniszczeń, które wywołał wiatr. Po niemal miesiącu imprezy, tym razem już bez negatywnych zjawisk pogodowych, festiwal w tegorocznej edycji został zakończony udanym koncertem duetu muzyków Lilly Hates Roses, którzy wystąpili w Centrum Kultury „eSTeDe”. Katarzyna Gołomska – wokalistka, używająca syntezatora oraz Rafał Durski – gitarzysta, to przedstawiciele cieszącego się dużym powodzeniem w ostatnich latach amerykańskiego folku (choćby wspomnieć flirtujących z tym stylem L.Stadt). Jeszcze przed wydaniem premierowego materiału w 2013 roku zostali docenieni przez słuchaczy i zaproszenie do ojczyny tego gatunku – Stanów Zjednoczonych, gdzie nawiązali współpracę z legendarną rozgłośnią radiową KEXP. W ich wykonaniu nie ma mowy o kopiowaniu z wzorców za oceanem, choć wpływy są oczywiście słyszalne – to jednak ten amerykański folk jest umiejętnie filtrowany przez polskie dusze. Jak bardzo są uniwersalni, pokazuje fakt wzięcia na warsztat płyty legendarnego brytyjskiego zespołu The Smiths, która obchodziła 30-lecie wydania i którą grali kawałek po kawałku w małej trasie koncertowej. W Gnieźnie akurat zaprezentowali jeden utwór z tego projektu skupiając się na własnym repertuarze.
Jaka przyszłość czeka Festiwal Akademia Gitary, który niemal od początku istnienia zagląda do Gniezna i cieszy słuch gnieźnian – tego nie chcą zdradzać sami jego organizatorzy. Już na inaugurację 11 sierpnia w Gnieźnie, dr Przemysław Kieliszewski, szef rady programowej festiwalu nie krył zdenerwowania, że jubileuszowa edycja tak bardzo się rozrosła, bo w 5 tygodni obejmowała 100 wydarzeń. – Ta edycja to było zwieńczenie ostatnich dziesięciu lat i zaprezentowaliśmy najlepsze wykonania, które w ostatniej dekadzie najbardziej się podobały publiczności, artystów którzy najlepiej się zaprezentowali i była to największa edycja, także w powiecie gnieźnieńskim – zdradza Joanna Przybyła, menedżer festiwalu, która zakończyła jego tegoroczną edycję w Gnieźnie. Oficjalnie nikt z organizatorów nie chce mówić, czy Akademia Gitary zagra za rok, jednak można z dużą dozą pewności stwierdzić, że to tylko kokieteria, gdyż festiwal cieszy się ogromnym zainteresowaniem i jest prawdziwą, wielkopolską marką, przebijającą się do muzycznej – europejskiej świadomości. – Mamy wielką nadzieję, że za rok odbędzie się kolejna edycja, ale nie zdradzamy szczegółów. Są pomysły na odświeżenie festiwalu – dodaje z uśmiechem.
ALEKSANDER KARWOWSKI