Shadow

Będą podwyżki dla pracowników samorządowych?

W czwartek, 8 marca w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Finansowej oraz Komisji Infrastruktury, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Rady Powiatu Gnieźnieńskiego. To właśnie w trakcie tej narady pojawiła się kwestia podwyższenia wynagrodzeń pracowników administracji i obsługi wydziałów Starostwa Powiatowego i jednostek podległych.
**Dyskusję w tym temacie rozpoczął radny Jacek Kowalski, który konieczność podwyżek tłumaczył na przykładzie funkcjonowania Wydziału Komunikacji i Transportu w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie. – Byłem petentem w tym wydziale i z autopsji też mogę potwierdzić, że jest to wydział najtrudniejszy; tam jest najwięcej decyzji wydawanych, tam jest najwięcej petentów, tam najwięcej się dzieje. I w tym wydziale byłem mile zaskoczony, ponieważ zostałem bardzo profesjonalnie i bardzo sprawnie obsłużony. Z tego co widziałem, pozostali petenci również wychodzili zadowoleni. W spokoju i w rozwadze decyzje są podejmowane – relacjonował. – Ale za dobrą pracę trzeba należycie wynagradzać. Rozmawiałem z pracownikami i dowiedziałem się, że przede wszystkim są dysproporcje i pewnie tak jest też w pozostałych wydziałach. Średnia płaca brutto to 2 700 zł, najniższa to 2 100 zł. Te wynagrodzenia są naprawdę niskie. Dlatego prosiłbym, żeby rozważyć możliwość środków, które się pojawią, a na pewno się pojawią, przy planowaniu budżetu na przykład na przyszły rok można stosowną kwotę zarezerwować i pomyśleć o tych pracownikach starostwa, którzy te pensje mają chude, słabe – apelował radny.
Starosta Beata Tarczyńska odpowiadając na apel radego J. Kowalskiego poinformowała, że Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego pracuje nad tym tematem już od stycznia bieżącego roku. – To jest temat bardzo gorący, którym Zarząd Powiatu się zajmuje. Zauważyliśmy już przedtem, że takie są oczekiwania naszych pracowników, nie tylko w starostwie, bo są również jednostki organizacyjne, podległe starostwu, tj. Powiatowy Zarząd Dróg, Powiatowy Zarząd Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości czy Urząd Pracy – mówiła starosta. – Na pewno się nad tym pochylimy i już prace z tym związane trwają. Będą skierowane pisma do dyrektorów, którzy będą mogli wypowiedzieć się na ten temat, następnie przedstawię zarządowi oczekiwania, jakie mają pracownicy. (…) To jest oczywiste, że będziemy musieli się z tym tematem zmierzyć i sądzę, że tutaj nikt nie będzie przeciwny temu, aby te wynagrodzenia wzrosły. Mam nadzieję, że to jest oczywiste dla wszystkich. Jeżeli chodzi o zarząd, takie wsparcie pracownicy z naszej strony mają, a szczególnie z mojej. To jest tylko kwestia pojawienia się środków, które pozwolą spełniać te oczekiwania pracowników i jeżeli tylko środki będą, to ja jestem za podwyżkami – stwierdziła, stan obecny nazywając jednocześnie zaległościami z poprzednich lat.  – To co pani mówi, to jest nadzieja, pani starosto – skomentował radny Jacek Kowalski. – Nadzieja jest zawsze i cieszę się, że tutaj zarząd będzie miał wsparcie radnych – odpowiedziała starosta Beata Tarczyńska. (ks)