Będzie nowy punkt zlewny ścieków w Trzemesznie?

O sprzeciwie mieszkańców oraz trzemeszeńskiego samorządu wobec transportu ścieków spoza terenu gminy Trzemeszno pisaliśmy już wielokrotnie. Problem transportu tych ścieków do miejskiej oczyszczalni spowodował także konflikt mieszkańców tej części miasta w sprawie planów zagospodarowania pobliskich terenów. Jest jednak szansa, że problem ten zostanie rozwiązany poprzez budowę stacji zlewnej ścieków przy drodze krajowej, na przeciwko firmy Paroc i Cembrit. Ma tam też powstać droga do browaru.
W czwartek, 24 maja Zbigniew Matelski, przewodniczący Osiedla nr 2 w Trzemesznie zorganizował spotkanie mieszkańców w związku z petycją, jaka wpłynęła do burmistrza w sprawie sprzeciwu wobec nowej drogi dla „szambiarek”. Petycję podpisało pond dwudziestu mieszkańców ulicy Śniadeckich i Marchlewicza. Napisano w niej, że mieszkańcy tych ulic nie sprzeciwiają się koncepcji zagospodarowania terenu, o którym mowa, na cele oświatowe, sportu i budownictwo jednorodzinne. Nie mogą jednak zaakceptować pomysłu budowy nowej drogi do oczyszczalni ścieków, uważając, że to zagrozi bezpieczeństwu dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 1 oraz wywoła negatywne następstwa dla mieszkańców tego terenu, takie jak: hałas, spaliny, woń odpadów komunalnych,wzmożony ruch ciężkiego transportu. Warto przypomnieć, że gmina chce przystąpić do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w sąsiedztwie SP nr 1 pomiędzy ulicami: Szkolną, Śniadeckich, Kochanowskiego oraz miejską oczyszczalnią ścieków. Teren tej zajmuje około 7 ha. W większości należy do Skarbu Państwa. Część tego obszaru należy także do gminy i osób prywatnych. W wyniku konsultacji społecznych wypracowano trzy koncepcje planu. Dariusz Jankowski podczas spotkania z mieszkańcami 24 maja oświadczył, że urząd miejski rekomenduje do realizacji ten wariant, który nie przewiduje budowy drogi w kierunku oczyszczalni. Jednocześnie poinformował, że trwają zaawansowane rozmowy w celu budowy nowego punktu zlewnego ścieków. Zarówno D. Jankowski jak i Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna wyjaśniali, że trwają rozmowy w tej sprawie ze spółką Remondis Aqua Trzemeszno. Spółce zależy na szybkiej realizacji tego pomysłu. Początkowo rozważano pięć lokalizacji takiego punktu zlewnego. Ostatecznie zdecydowano, że najlepszym z nich będzie usytuowanie go przy planowanej drodze do browaru, tuż przy drodze krajowej nr 15, w rejonie stacji energetycznej. Dariusz Jankowski potwierdził, że jeszcze w tym roku rozpoczną się wszystkie procedury formalne i jest szansa, że także sama realizacja punktu zlewnego zakończy się jeszcze w 2018 roku. Takie rozwiązanie zapewne zostałoby przyjęte z ulgą także przez mieszkańców, których obecnie nieruchomości przylegają do ulicy wiodącej do oczyszczalni. Ulica ta jest bardzo wąska i w złym stanie technicznym. Podczas dyskusji na zebraniu wskazywano także, że usytuowanie punktu zlewnego przy drodze krajowej właściwie rozwiązuje także obawy osób podpisanych pod petycją. Bowiem w takiej sytuacji budowa nowej drogi w kierunku oczyszczalni nie stanowiłaby problemu. Jednak nieufność co do realizacji tych zamierzeń spowodowała, że Marcin Buzała, który reprezentował na spotkaniu autorów petycji pozostał przy swoim zdaniu, iż należy tę drogę z planu wykreślić. Podczas głosowania większość mieszkańców zagłosowała za rozwiązaniem prezentowanym przez D. Jankowskiego uwzględniającym petycję mieszańców ulic Marchlewicza i Śniadeckich.Oznacza to jedynie, że taki wariant zostanie teraz oficjalnym projektem planu, który zostanie wyłożony do publicznej wiadomości i do którego mieszkańcy nadal mogą zgłaszać swoje obawy. Jeśli trzemeszeńskiemu samorządowi uda się zrealizować pomysł z nowym punktem zlewnym, tych uwag może nie być.
RENATA PAŁUCKA