Budżet 2018 Gminy Gniezno uchwalony

W czwartek, 28 grudnia większością głosów (przy 13 za i 2 wstrzymujących się) budżet gminy Gniezno na 2018 rok został uchwalony. Dochody gminy zaplanowano na poziomie 52 mln 916 tys. zł, wydatki mają wynieść 58 mln 150 tys. zł, a deficyt planowany jest na poziomie 5 mln 234 tys. zł, który ma zostać sfinansowany kredytem. Wydatki inwestycje zaplanowano na poziomie prawie 16 mln zł m.in. na dokończenie budowy sali sportowej w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Zdziechowie w wysokości 2,5 mln zł, na dokumentację projektową przedszkola w Jankowie Dolnym 80 tys. zł i na budowę i przebudowę dróg 2 mln 748 zł.
Radni na obradach nie mieli większych uwag do budżetu na 2018 rok zaproponowanego przez wójta Włodzimierza Lemana. Dwie kwestie, które zostały poruszone dotyczyły dróg i środków na samochód dla OSP. W pierwszej kwestii dotyczącej dróg chodziło o to, że radni Maria Brykczyńska, Marian Kaźmierczak i Mariusz Nawrocki nie zgadzają się z propozycją wójta co do budowy drogi w Wierzbiczanach na os. Żurawia. Radny M. Nawrocki powiedział, że na tym osiedlu jest wybudowanych na razie dziewięć domów. W perspektywie ma tam powstać o wiele większe osiedle. Jednak radny uważa, że w gminie są mieszkańcy, którzy czekają na drogę 20-30 lat, a w tym przypadku deweloperowi, który buduje osiedle domów jednorodzinnych gmina wybuduje drogę. Radna M. Brykczyńska i radny M. Kaźmierczak uważają, że skoro całe osiedle buduje deweloper to i infrastrukturę powinien wybudować na własny koszt, jak jest to w innych miastach. Wójt Włodzimierz Leman wyjaśnił, że jest to korzystne rozwiązanie dla gminy, bo deweloper zobowiązał się pokryć koszty budowy drogi w 50 procentach. Radny M. Nawrocki złożył 2 wnioski formalne o wykreślenie z uchwały budżetowej 2018 dwóch zadań drogowych – budowy drogi w Wierzbiczanach na os. Żurawia i budowy drogi Lubochnia-Wymysłowo. Oba wnioski nie uzyskały poparcia radnych. Przeciw głosowało 9 radnych, 4 było za i 1 wstrzymał się. Druga poruszona kwestia dotyczyła środków finansowych zapisanych w budżecie na zakup samochodu dla OSP w wysokości 400 tys. zł. Tylko na razie nie jest wiadomo, która OSP może otrzymać to dofinansowanie. O pieniądze walczy OSP Modliszewo i OSP Mnichowo. Obie straże złożyły do gminy wnioski o dofinansowanie: OSP Modliszewo o 700 tys. zł, a OSP Mnichowo o 450 tys. zł. Ponadto złożyli także wnioski o dofinansowanie z instytucji zewnętrznych. Jedną z możliwości dofinansowania zewnętrznego jest właśnie zabezpieczenie przez gminę odpowiedniej kwoty. Gmina zabezpieczyła tylko 400 tys. zł i teraz przedstawiciele z OSP Modliszewo, którzy byli obecni na sesji budżetowej mają obawy, czy zapisana kwota będzie wystarczająca, aby uzyskać dofinansowania i co wtedy, kiedy obie ochotnicze straże otrzymają dofinansowanie zewnętrzne, wtedy te 400 tys. zł będzie niewystarczającymi środkami. Wójt W. Leman odpowiedział strażakom, że jak obie straże uzyskają pozytywne rozpatrzenie wniosków o dofinansowanie zewnętrzne to znajdą się pieniądze dla jednej i drugiej straży, ale na razie nie wiadomo, czy w ogóle któraś z OSP otrzyma dofinansowanie. Pierwsze wyniki mają być znane pod koniec lutego. Strażacy z OSP Modliszewo obawiają się jednak, że ich wniosek może nie mieć szans przejść procedury, bo skoro w budżecie gminy zabezpieczono 400 tys. zł, a oni wnioskowali o 700 tys. zł, to instytucja finansująca może uznać, że jest za duża różnica w kwocie co do dofinansowania i wniosek może nie przejść procedury formalnej. Dlatego uważają, że bliżej do uzyskania dofinansowania mają ochotnicy z Mnichowa, bo oni wnioskowali do gminy o 450 tys. zł. Nowy samochód ratowniczo-gaśniczy kosztuje około 1 mln zł. Strażacy z OSP Modliszewo na swoim stanie mają dwa czterdziestoletnie samochody, które ciągle naprawiają i uważają, że w końcu dojdzie do takiej sytuacji, że jak ktoś będzie potrzebował pomocy, to nie będą mieli czym wyjechać, bo stary sprzęt odmówi posłuszeństwa. W konsekwencji dyskusji radni większością głosów uchwalili budżet na 2018 rok Gminy Gniezno; za głosowało 13 radnych, a 2 wstrzymało się: radna M. Brykczyńska i radny M. Nawrocki. (bk)