Burmistrz nie będzie odwołany ze stanowiska

Takwynika z informacji przekazanej nam w imieniu Komisarza Wyborczego w Koninie przez starszego radcę *Dawida Liszkowskiego.Spekulacje o odwołaniu Krzysztofa Derezińskiego z funkcji burmistrza dotyczyły sprawy ukarania K. Derezińskiego karą *grzywny zakierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym, jeszcze przed drugą turą wyborów. Kłopoty burmistrza z prawem wywołało pytanie, czy może on dalej sprawować swoją funkcję. Komisarz wyborczy mówi wprost, że tak.
Przypomnijmy, ustawa o pracownikach samorządowych wyklucza zatrudnianie osób karanych za przestępstwa, bez względu na rodzaj kary. Inaczej reguluje to kodeks wyborczy, który eliminuje ze startu w wyborach, a także dalszego sprawowania funkcji wyłącznie osoby skazane na karę pozbawienia wolności. Jak wyjaśnia Dawid Liszkowski, zgodnie z art. 492 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2018 r. poz. 754, 1000 i 1349) wygaśnięcie mandatu wójta następuje wskutek utraty prawa wybieralności lub braku tego prawa w dniu wyborów. Zgodnie z art. 11 § 2 pkt 1 Kodeksu wyborczego – nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.  Zgodnie z art. 492a. § 1 Kodeksu wyborczego, sąd przesyła komisarzowi wyborczemu, wojewodzie oraz przewodniczącemu rady gminy odpisy prawomocnych orzeczeń, o których mowa w art. 10 § 2 i art. 11 § 2, niezwłocznie po ich uprawomocnieniu się. W odpisie umieszcza się datę uprawomocnienia się orzeczenia. Zgodnie z art. 492a. § 2 Kodeksu wyborczego – O wygaśnięciu mandatu wójta z przyczyny, o której mowa w art. 492 § 1 pkt 4, informuje komisarz wyborczy, w drodze obwieszczenia, w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu wyroku. Informację komisarza wyborczego ogłasza się w wojewódzkim dzienniku urzędowym oraz podaje do publicznej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej. – Jeżeli burmistrz został skazany prawomocnie na karę grzywny, a nie na karę pozbawienia wolności, nie traci on w tej sytuacji biernego prawa wyborczego, w związku z tym nie zachodzą przesłanki uprawniające Komisarza Wyborczego do podjęcia dodatkowych kroków prawnych w opisanej przez Panią sprawie – napisał D. Liszkowski. Radca podkreśla, że wynika to bezpośrednio z przytoczonego wyżej zapisu art. 11 § 2 pkt 1 Kodeksu wyborczego. K. Dereziński jest w takiej samej sytuacji jak Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy w dokumentach bankowych. Ta sytuacja wywołała dyskusję nad koniecznością ujednolicenia prawa wyborczego i samorządowego. W środę, 30 stycznia w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa posłów PiS. Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego zawiera znaczne ograniczenie biernego prawa wyborczego, co opiera się wprost na kazusie prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, stąd nazwa Lex Zdanowska.
RENATA PAŁUCKA