Sport

„Wilki” na piątym miejscu w lidze

„Wilki” na piątym miejscu w lidze

Sport
W sobotę, 8 kwietnia ostatni mecz ligowy Wielkopolskiej Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn rozegrał gnieźnieński Szczypiorniak. „Wilki” na pożegnanie z rozgrywkami udały się do Buku, by zmierzyć się tam z miejscowym Spartakusem. Wąska kadra dwunastu zawodników, w tym trzech bramkarzy zwiastowała niemałe problemy przede wszystkim kondycyjne. Jedynie czterech rozgrywających, w tym 16-letni Damian Stempuchowski i jedyny nominalny lewoskrzydłowy Marcin Grzelak stanęli przed nie lada zadaniem. Początek meczu wskazywał jednak, że wcale tak źle nie będzie. Wynik otworzył w 1 minucie Łukasz Krakowiak i właśnie ten szczypiornista rzucił także bramkę z karnego na 4:3 dla Szczypiorniaka w 7 minucie, która okazała się być ostatnią dającą nam prowadzenie w Buku. W późniejszych minutach Spartakus
Juniorzy MKK w półfinale Mistrzostw Polski

Juniorzy MKK w półfinale Mistrzostw Polski

Sport
W dniach 7-9 kwietnia juniorzy MKK Sklep Polski Gniezno brali udział w turnieju ćwierćfinałowym Mistrzostw Polski w Bydgoszczy. Chociaż podopieczni Łukasza Staszkiewicza nie byli wymieniani w roli faworytów, zdołali jednak wygrać wszystkie mecze i awansować do półfinału Mistrzostw Polski z pierwszego miejsca w „trudnej” grupie. W pierwszym meczu gnieźnianie zmierzyli się z utytułowanym zespołem Asseco Gdynia. MKK był bardzo zmotywowany i skoncentrowany, co pozwoliło dobrze wejść w mecz. Widowisko jakie zawodnicy obu zespołów zgotowali zebranej publiczności, stało na bardzo wysokim poziomie. Sam fakt, że prowadzenie w tym meczu zmieniało się aż 33 razy świadczy, że żaden zespół nie zamierzał odpuszczać. Dobrym posunięciem okazało się zastosowanie przez gnieźnieński zespół obrony
Futsaliści Mieszka wysoko pokonali outsidera z Torunia

Futsaliści Mieszka wysoko pokonali outsidera z Torunia

Sport
W sobotę, 8 kwietnia, w meczu 21 kolejki grupy północnej I ligi futsalu zespół Mieszka Gniezno podejmował drużynę Toruńskiej Akademii Futsalu. Spotkanie niemal cały czas toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy zwyciężyli ostatecznie 10:2. Zespół gościzamykający ligową tabelę już w pierwszym meczu obecnego sezonu wyraźnie przegrał z Mieszkiem 1:7. Przed rewanżem mieszkowcy także byli faworytami chcąc podtrzymać rozpoczętą w Białymstoku passę zwycięstw. Tymczasem torunianie przystąpili do rywalizacji bez większych kompleksów i już w 1 minucie Mateusz Kończalski strzelił silnie z lewego skrzydła, ale Maciej Zięba nie miał problemów z obroną. Trzy minuty później jedną z akcji ofensywnych gości przerwał na własnej połowie Bartosz Banasik. Zawodnik Mieszka na pełnej szybkości min
Festiwal upadków na inaugurację sezonu

Festiwal upadków na inaugurację sezonu

Rotator, Sport
Inauguracja sezonu ligowego w Gnieźnie już od dłuższego czasu wzbudzała spore emocje, zwłaszcza, że czerwono-czarnych zabrakło w rozgrywkach w minionym sezonie. Tymczasem niesprzyjające warunki atmosferyczne pokrzyżowały gospodarzom znacząco przygotowania do tego meczu. Niestety, tor nie będzie dzisiaj naszymatutem. Ostatnie opady deszczu sprawiły, że trudno było nam przygotować tę nawierzchnię na zaplanowane treningi. Pracowaliśmy intensywnie jeszcze dziś od samego rana, aby w ogóle można było rozegrać ten mecz - mówił przed spotkaniem Rafael Wojciechowski, menadżer drużyny Startu. Obawy te okazały się nie do końca uzasadnione, albowiem gnieźnianie od początku mieli przewagę prowadzącpo pięciuwyścigach 23:7, a po jedenastu rozstrzygając spotkanie na swoją korzyść. Trudno natom
Oskar Fajfer nowym królem żużla w Gnieźnie!

Oskar Fajfer nowym królem żużla w Gnieźnie!

Sport, Wydarzenia
Początkowo zawody miały być rozegrane jako II turniej Back In Town, ale po owocnych negocjacjach działaczy Gnieźnieńskiego Towarzystwa Motorowego z działaczami Towarzystwa Żużlowego Start doszło do porozumienia, na mocy którego nowe stowarzyszenie mogło nawiązać i kontynuować organizację imprezy mającą bogatą tradycję i światową renomę. Do porozumienia doszło jednak na tyle późno, że działacze GTM nie zdołali przygotować historycznej oprawy, ale tradycyjnie zmagania rozpoczęto od odśpiewania „Bogurodzicy”. Formalnie korony bronił Rafał Okoniewski, który przed zawodami powiedział: - Cieszę się, że żużel wraca do Gniezna, że reaktywowano ten turniej. Obrona tytułu to spore wyzwanie dla mnie, bo obsada turnieju jest dość silna, a okazji do startów w tym roku nie było jeszcze zbyt
Zwycięstwo przed własną publicznością

Zwycięstwo przed własną publicznością

Sport
W sobotę, 1 kwietnia, w meczu 20 kolejki grupy północnej I ligi futsalu Mieszko podejmował AZS UW Warszawa. Mimo że przez znaczną część meczu gnieźnianie kontrolowali jego przebieg, to końcówka spotkania była bardzo emocjonująca i ostatecznie pojedynek zakończył się jednobramkową wygraną gospodarzy 4:3. Akademicy zajmujący trzecią pozycję w tabeli byli teoretycznie faworytami tego pojedynku, ale gnieźnianie uskrzydleni ubiegłotygodniową wygraną w Białymstoku chcieli zdobyć pierwsze w tym roku punkty przed własną publicznością i zdołali to uczynić. Już w 2 minucie gospodarze byli bliscy objęcia prowadzenia, ale silny strzał Marcina Gresera obronił bramkarz gościs. Trzy minuty później Duarte de Araujo przeprowadził indywidualną akcję środkiem boiska i oddał silny strzał, który n
Futsaliści Mieszka odnieśli pierwsze w tym roku zwycięstwo!

Futsaliści Mieszka odnieśli pierwsze w tym roku zwycięstwo!

Sport
Na mecz 19 kolejki rozgrywek grupy północnej I ligi futsalu zespół Mieszka Gniezno wyjechał w sobotę, 25 marca, do Białegostoku gdzie był podejmowany przez tamtejszy Elhurt-Elmet Helios. Spotkanie początkowo toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy zepchnęli gnieźnian do defensywy, a w 8 minucie objęli prowadzenie po trafieniu Jacka Stefanowicza. Gnieźnianie poza tą stratą przetrzymali jednak napór rywali, a z upływem czasu przejęli inicjatywę i jeszcze przed przerwą zdobyli trzy bramki. Autorem dwóch z nich był w odstępie trzech minut Adam Heliasz. Grający trener zespołu gości najpierw zakończył celnym strzałem szybki kontratak drużyny gnieźnieńskiej, a w 16 minucie pokonał Kamila Wójcika po sprytnie rozegranym rzucie wolnym. Gospodarze natychmiast ruszyli do odrabiania str
Zimny prysznic na starcie wiosny

Zimny prysznic na starcie wiosny

Sport
Fatalnie rozpoczęli ligową wiosnę piłkarze gnieźnieńskiego Mieszka. Biało-niebiescy przegrali w sobotę, 25 marca w Śremie z Wartą aż 0:3. To pierwsza przegrana mieszkowców w rozgrywkach poznańskiej klasy okręgowej. Pierwsza połowa sobotniego meczu była w wykonaniu podopiecznych Mariusza Bekasa bardzo słaba. Gnieźnianie więcej utrzymywali się przy piłce, ale kompletnie nic z tego nie wynikało. Goście nie potrafili stworzyć sobie ani jednej sytuacji podbramkowej. Natomiast śremianie groźnie kontratakowali i w 29 minucie zdobyli gola. Kompletnie bezmyślnym faulem we własnym polu karnym popisał się Łukasz Mokrzycki i arbiter podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Hubert Ściak. Tuż przed przerwą gospodarze zadali kolejny cios, wykorzystując całkowitą apatyczność zawodników Mi
Mistrzostwo przypieczętowane w wielkim stylu

Mistrzostwo przypieczętowane w wielkim stylu

Sport
W minioną niedzielę szczypiornistki MKS Urbis Gniezno pokonały na wyjeździe wicelidera rozgrywek – KS AP Poznań 41:24! Dzięki temu zwycięstwu ekipa z Grodu Lecha przypieczętowała mistrzostwo II ligi. Gnieźnianki przedłużyły również fenomenalną passę bez porażki. To była ich jedenasta wygrana pod rząd! Spotkanie rozpoczęły gospodynie. Poznanianki szybko chciały wysforować się na prowadzenie, ale rzut jednej z nich pewnie zatrzymała Lidia Kobyłecka. Gnieźnianki zebrały piłkę i ruszyły ze swoją pierwszą akcją, która również zakończyła się fiaskiem – niecelny rzut oddała Marta Wojtkowiak. Chwilę później w słupek trafiła Jagoda Ławniczek, po czym gnieźnieński zespół na prowadzenie wyprowadziła Joanna Różańska. Początek meczu był dość wyrównany. Nic nie wskazywało na tak pokaźną wyg
Wysoka przegrana w Unisławiu

Wysoka przegrana w Unisławiu

Sport
Na mecz 17 kolejki rozgrywek grupy północnej I ligi futsalu 11 marca zespół Mieszka Gniezno wyjechał do Unisławia, gdzie był podejmowany przez Unisław Team. Mecz od początku toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy po jedenastu minutach prowadzili 3:0. Co istotne, klasycznym hat-trickiem popisał się Damian Tokarski, który zdobył bramki dla swojej drużyny w 8, 9 i 11 minucie. Minutę przed przerwą gola dla gnieźnian zdobył Mikołaj Bereźnicki, co mogło nastrajać optymistycznie na drugą połowę. Niestety, po zmianie stron bramki strzelali już tylko gospodarze. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Paweł Kaniewski (23 i 34 minuta), a po jednym trafieniu zaliczyli: Mateusz Komur (25), Karol Kaczmarek (31)i Damian Fijałkowski (38).Ostateczniemecz zakończył się zdecydowanym zwycięs