Sport

Wszyscy do Lublina, później Piła!

Wszyscy do Lublina, później Piła!

Sport
Za nami fantastyczna inauguracja sezonu żużlowego w Gnieźnie. Stadion wypełniony po brzegi, wspaniała atmosfera na trybunach, piękna pogoda i zwycięstwo gospodarzy – czego chcieć więcej? Ten kto nie był, niech żałuje. Następny mecz czerwono –czarnych odbędzie się już 22 kwietnia o godzinie 14.30, rzecz jasna na stadionie przy W25. Nikogo nie może zabraknąć, zapowiada się wielkie ściganie w Gnieźnie. Natomiast w niedzielę, 15 kwietnia o godzinie 14.30 Car Gwarant Start Gniezno zmierzy się w swoim pierwszym meczu wyjazdowym w pierwszej lidze zlubelskimi „Koziołkami”. Będzie to pojedynek dwóch beniaminków. Wielu fachowców twierdzi, że drużyna Speed Car Motor Lublin to faworyt tego spotkania. Naszpikowana gwiazdami - ma w swoim składzie m.in. Andreasa Jonssona, Roberta Lamberta, czy braci La
Wysokie zwycięstwo na inaugurację

Wysokie zwycięstwo na inaugurację

Sport
W miniony weekend zainaugurowana została runda wiosenna I ligi hokeja na trawie mężczyzn. Zespół UKH Start 1954 Gniezno podejmował w niedzielę, 8 kwietnia, drużynę Lipna Stęszew. Beniaminek pierwszoligowych zmagań wzmocniony kilkoma zawodnikami z Poznania i Torunia radzi sobie w rozgrywkach zupełnie nieźle. Jesienią startowcy pokonali jednak tę drużynę 6:2 i zamierzali powtórzyć podobny rezultat na inaugurację hokejowej wiosny. Tymczasem spotkanie zwłaszcza w pierwszej połowie było wyrównane. Można nawet stwierdzić, że to goście mieli więcej okazji do objęcia prowadzenia. Między innymi dwa groźne strzały Karola Szyplika obronił Filip Lewandowski. W 12 minucie gnieźnianie przeprowadzili szybki kontratak, ale po dwójkowej akcji Aleksego Szymańskiego i Marcina Grotowskiego strzał tego drugi
Mieszkowcy w finale Pucharu Polski

Mieszkowcy w finale Pucharu Polski

Sport
Gnieźnieński Mieszko po raz pierwszy od dwunastu lat awansował do finału Pucharu Polski w strefie poznańskiej. Przepustkę do decydującego meczu dało biało-niebieskim zwycięstwo 4 kwietnia na stadionie przy ulicy Strumykowej z Kotwicą Kórnik 5:2. W pierwszej części meczu gospodarze całkowicie dominowali na murawie i zaaplikowali ligowemu rywalowi trzy gole. Jednak nie wiadomo jak potoczyłby się ten pojedynek, gdyby w 23 minucie Michał Stańczyk wykorzystał sytuację sam na sam z Wiktorem Beśką. Na szczęście bramkarz Mieszka wyszedł z tego pojedynku zwycięsko i skończyło się na strachu. Minutę później podopieczni Mariusza Bekasa odpowiedzieli celnym trafieniem. Po podaniu wzdłuż bramki Kotwicy, gola do pustej bramki z najbliższej odległości zdobył Gracjan Goździk. W 26 minucie było już 2:0 d
Skuteczność Mieszka do poprawy

Skuteczność Mieszka do poprawy

Sport
Dwudzieste zwycięstwo w sezonie zanotowali piłkarze Mieszka Gniezno. W XXI kolejce grupy północnej IV ligi w sobotę, 7 kwietnia podopieczni Mariusza Bekasa pokonali na stadionie przy ulicy Strumykowej Wełnę Skoki 4:2. Pierwsza połowa, do 43 minuty, to była całkowita dominacja biało-niebieskich. Gospodarze zepchnęli do defensywy przyjezdnych i bramki wisiały w powietrzu. W 15 minucie gnieźnieńscy kibice mieli okazję do radości. Do bezpańskiej piłki tuż przed polem karnym dopadł Dawid Radomski i uderzeniem po ziemi pokonał Patryka Palacza. W 28 minucie w sytuacji sam na sam z golkiperem Wełny znalazł się Damian Pawlak, ale Palacz „wygarnął” napastnikowi Mieszka piłkę spod nóg. Cztery minuty później Gracjan Goździk ubiegł w narożniku pola karnego bramkarza ze Skoków i dośrodkował przed pust
Pobiegli w rytmie Marsylianki

Pobiegli w rytmie Marsylianki

Rotator, Sport
Za nami 16. Bieg Europejski, który jest z pewnością jedną z sympatyczniejszych imprez biegowych w Polsce. Impreza co roku przybiera barwy innego kraju Unii Europejskiej, a w tym roku przybrała trójkolorowe barwy Francji. Frekwencyjny sukces, dobra pogoda, znane postacie i uśmiechy na twarzach biegaczy, którym na trasie przygrywają muzycy, to znak firmowy biegu. Zwycięzca - Tomasz Grycko do pokonania 10 kilometrów trasy potrzebował mniej niż pół godziny. Francja była bohaterką tegorocznej, szesnastej już edycji Biegu Europejskiego, a jak się okazało – biegaczom w związku z tym nie zabrakło inwencji twórczej, stąd na trasie charakterystyczne, kojarzące się z krajem znad Sekwany berety, apaszki czy bagietki. Przepiękna pogoda i pełne słońce towarzyszyły biegaczom na całej, liczącej 10 kilo
Beniaminek wyraźnie pokonał wieloletniego potentata

Beniaminek wyraźnie pokonał wieloletniego potentata

Rotator, Sport
Inauguracja sezonu ligowego w Gnieźnie już od dłuższego czasu wzbudzała spore emocje i to co najmniej z dwóch powodów. Przede wszystkim gospodarze, jako beniaminek pierwszoligowych zmagań, mieli zmierzyć się z wieloletnim potentatem, który tylko ze względów proceduralnych, mimo zajmowania pierwszego miejsca na zapleczu Ekstraklasy, nie awansował kilka razy do grona najlepszych. Drugą kwestią była organizacja meczu. Początkowo, w związku z planem przeprowadzania bezpośredniej transmisji telewizyjnej, spotkanie miało odbyć się w sobotę. Ze względu na organizację tego dnia dużej imprezy biegowej – 16. Biegu Europejskiego, wyperswadowano jednak ten termin i ostatecznie mecz odbył się w niedzielę, ale negocjacje były bardzo długie i trudne, a oprócz zarządu klubu zaangażowały się w nie też wła
Bolesna porażka w Swarzędzu

Bolesna porażka w Swarzędzu

Sport
Trudno znaleźć określenie, które będzie lepiej opisywało wyjazdowy sobotni mecz, 10 marca, niż kubeł zimnej wody wylany na gnieźnieńskie „Wilki”. KS Szczypiorniak Gniezno bowiem przegrał w hali w Zalasewie z Liderem Swarzędz 35:20. Nikt nie spodziewał łatwej przeprawy. Jednocześnie jednak nikt nie spodziewał się, że gospodarze tak zdominują spotkanie. Wprawdzie mecz zaczął się od obrony Piotra Wolnego i rzutu Przemysława Gadeckiego, alechwilę później przerwę przy wyniku 5:1 brał trener Kamil Hanuszczak. Niestety, nie pomogła. Szczypiorniak zaliczył aż 8 bramek straconych pod rząd. To rekordowa liczba w tym sezonie. Niestety, jak się okazało, nie była to największa strata, jaką „Wilki” miały w tym meczu. Nie brakowało strat i nieskutecznych rzutów, a także powstrzymanych przez L
Futsaliści Mieszka przegrali w Chojnicach

Futsaliści Mieszka przegrali w Chojnicach

Sport
Na mecz 17. kolejki grupy północnej I ligi futsalu zespół Mieszka Gniezno wyjechał do Chojnic, gdzie w niedzielę, 11 marca, był podejmowany przez tamtejszą drużynę Red Devils. Gnieźnianie przystąpili do tego meczu w mocno osłabionym składzie i nie sprostali rywalom, którzy ostatecznie zwyciężyli 7:2. Gnieźnianie wyjechali do Chojnic zaledwie w dziewięcioosobowym składzie (w tym dwóch bramkarzy). Gospodarze wykorzystali to i już w 3 minucie objęli prowadzenie. Po szybkiej wymianie podań Dawida Kasprzyka pokonał Jakub Mączkowski. Jedenaścieminut później ponownie na listę strzelców wpisał się Mączkowski, tym razem wykorzystując dokładne dośrodkowanie w pole karne Sebastiana Wojciechowskiego. W końcówce pierwszej połowy mieszkowcy zdobyli kontaktowego gola. Dobrze rozegrany rzut wo
Cenne zwycięstwa Stelli Niechan Gniezno

Cenne zwycięstwa Stelli Niechan Gniezno

Sport
Sobota była ważnym dniem dla zespołów ligowych Stelli Niechan Gniezno. Drużyna kobiet grała u siebie w hali GOSiR z zespołem Hals Warszawa. Bardzo ważne mecze grali stelliści w drugiej lidze. Na początku odbyła się miła uroczystość wręczenia Paulinie Nowackiej tytułu „Człowiek Roku 2017” w Gnieźnie w kategorii SPORT. Jest to bardzo duże wyróżnienie dla tej tenisistki stołowej. W 2017 roku zdobyła tytuł Mistrzyni Europy w grze deblowej i brązowy medal indywidualnie. Przed tym meczem zespół gości wyprzedzał gnieźnianki o jedno miejsce w tabeli. Z układu tabeli wynikało jednoznacznie, że będzie to dla obu drużyn mecz o wszystko w batalii o utrzymanie się w pierwszej lidze. Jednak wiadomo też było, że remis stellistkom nie dawał zbyt dużo. W pierwszej rundzie warszawianki wygrały 6
Zwycięstwo koszykarzy z Gniezna

Zwycięstwo koszykarzy z Gniezna

Sport
Bardzo udanie zakończyli rundę zasadniczą sezonu 2017/2018 w rozgrywkach 2 ligi PZKosz koszykarze zespołu seniorów Sklep Polski MKK Gniezno. Po ubiegłotygodniowym, wysokim zwycięstwie gnieźnian w przedostatnim meczu rundy rewanżowej w Olsztynie nad Stomilem 97:68, podopieczni Arkadiusza Konowalskiego na ostatnie spotkanie w rundzie sezonu zasadniczego 2017/2018 udali się w sobotę, 10 marca do Inowrocławia, gdzie o punkty walczyli z miejscową ekipą Domina. Mimo że faworytem sobotniego meczu byli gospodarze, to jednak gnieźnianie po zakończonym spotkaniu cieszyli się ze zwycięstwa wywalczonego dziewiętnastoma punktami - 81:62. Początek meczu w Inowrocławiu pomiędzy Dominem a Sklepem Polskim MKK Gniezno nie zapowiadał, że to podopiecznym Arkadiusza Konowalskiego uda się przechylić