Cenne zwycięstwa Stelli Niechan Gniezno

Sobota była ważnym dniem dla zespołów ligowych Stelli Niechan Gniezno. Drużyna kobiet grała u siebie w hali GOSiR z zespołem Hals Warszawa. Bardzo ważne mecze grali stelliści w drugiej lidze.
Na początku odbyła się miła uroczystość wręczenia Paulinie Nowackiej tytułu „Człowiek Roku 2017” w Gnieźnie w kategorii SPORT. Jest to bardzo duże wyróżnienie dla tej tenisistki stołowej. W 2017 roku zdobyła tytuł Mistrzyni Europy w grze deblowej i brązowy medal indywidualnie. Przed tym meczem zespół gości wyprzedzał gnieźnianki o jedno miejsce w tabeli. Z układu tabeli wynikało jednoznacznie, że będzie to dla obu drużyn mecz o wszystko w batalii o utrzymanie się w pierwszej lidze. Jednak wiadomo też było, że remis stellistkom nie dawał zbyt dużo. W pierwszej rundzie warszawianki wygrały 6:4. Początek meczu układał się właśnie na remis. Niespodziewanie skutecznie taktycznie zagrała Agata Klabińska z Julią Więckowską wygrywając 3:0. Niestety, na drugim stole po słabszej grze Magda Wysocka przegrała z Hanną Prusińską 0:3. Liderka naszego zespołu Paulina Nowacka musiała się namęczyć, żeby wygrać z nietypowo grająca Moniką Klimczak 3:0. I wtedy doszło do ważnego meczu naszej najmłodszej zawodniczki z Magdaleną Przesmycką. Pierwsze dwa sety wygrała warszawianka. Później Zuzanna zaczęła grać zdecydowanie odważniej, doprowadziła do stanu 2:2 w setach i w piątym prowadziła nawet 9:7. Niestety, ostatnie piłki minimalnie nieskutecznie zaatakowała forhendem i przegrała 11:13. Znowu na tablicy wyników był remis 2:2. Świetnie w deblu zagrały nasza młoda para: Klabińska – Lewandowska wygrywając niespodziewanie 3:0 z Prusińską – Przesmycką. Było to pierwsze zwycięstwo tej pary w lidze, jakże ważne. Kiedy wydawało się, że teraz stellistki wykorzystają okazję do objęcia prowadzenia, to niespodziewanie nasza doświadczona para Nowacka – Wysocka przegrały 2:3 z Więckowską – Klimczak. Trzeba dodać, że przeciwniczki w tym meczu miały dużo szczęścia. Po grach deblowych znowu był remis 3:3. Kolejny pojedynek to gra Agaty Klabińskiej z Moniką Klimczak. Pierwsze dwa sety wygrywa Agata, później dwa przeciwniczka. Piąty set to walka o każdą piłkę. W końcówce o cennym zwycięstwie Agaty zadecydował skuteczny serwis. Na drugim stole Magda Wysocka wygrała pewnie z Przesmycką 3:1 i było 5:3 dla nas. W kolejnej grze Zuzanna Lewandowska mimo walki nie miała szans z doświadczoną Prusińską. W ostatniej grze Paulina Nowacka wygrała z Julią Więckowską 3:0 i stellistki zwyciężyły w cały spotkaniu 6:4. Pierwsze w tym sezonie zwycięstwo cieszy ogromnie. Cieszyli się też trenerzy: Tadeusz Nowak i Eugeniusz Kruger. Wiadomo było przed sezonem, że nasz zespół osłabiony brakiem w ostatniej chwili Moniki Jacek będzie z trudem walczył o utrzymanie. Dzięki temu zwycięstwu awansowaliśmy z ostatniej na ósmą pozycję i szanse na utrzymanie zdecydowanie wzrosły. Kolejny mecz stellistki zagrają 7 kwietnia w Międzyzdrojach.
Bardzo ważne mecze grali stelliści w drugiej lidze. Przeciwnikami były zespoły lidera i wicelidera tabeli. W Raszkowie mimo kilku wyrównanych pojedynków przegraliśmy 1:9. Jednak drugi mecz w Ostrowie Wlkp. nasz zespół zaczął znakomicie i wygrał niespodziewanie 7;3. Były to ostatnie mecze rundy zasadniczej. Dzięki sensacyjnemu zwycięstwu właśnie w Ostrowie stelliści awansowali na trzecie miejsce. Najskuteczniejszym zawodnikiem był Jakub Różak, który zdobył łącznie trzy punkty. Do zwycięstwa przyczynili się też: Filip Kujawa, Dawid Balcerzaki i Dariusz Sałamaszek. Można być dumnym z postawy młodych stellistów. Po raz kolejny tenisiści stołowi świetnie promują Gniezno. Teraz naszych zawodników czekają mecze barażowe o awans do pierwszej ligi. (na)