Ci radni szkolą się w górach i nad morzem za publiczne pieniądze

Wiejska Gmina Gniezno położona w bliskim sąsiedztwie z miastem Gniezno liczy sobie przeszło 11 tysięcy mieszkańców, w której funkcjonują 31 sołectwa. W skład Rady Gminy Gniezno wchodzi 15 radnych, na czele których stoi przewodniczący Piotr Łykowski. Kilku z tych radnych z Polskiego Stronnictwa Ludowego, a w szczególności dwóch wiceprzewodniczących rady Piotr Sobański i Zygmunt Lewandowski bardzo często biorą udział w szkoleniach w polskich kurortach takich jak Sopot, Zakopane czy Kołobrzeg. Przynajmniej raz w roku biorą udział w wyjazdowych szkoleniach nad Bałtyk, albo w Tatry. W latach 2016-2018 szkolenia plus koszty delegacji pięciu radnych kosztowały budżet gminy przeszło 25 tys. zł.
Ostatnie szkolenie w jakim wzięło udział kilku radnych z PSL odbyło się w tym roku, w Sopocie od 13 do 16 maja. Tematem szkolenia były „Prawa i obowiązki przewodniczącego rady, przewodniczących komisji i radnych oraz biur rady w związku z zakończeniem obecnej i rozpoczęciem nowej kadencji rady”. Na to szkolenie pojechali jak zwykle dwaj wiceprzewodniczący rady Piotr Sobański i Zygmunt Lewandowski, przewodniczący komisji rewizyjnej Paweł Jesiołowski i przewodniczący komisji budżetowo-gospodarczej Łukasz Ciesielski. Cztery dni szkolenia dla czterech radnych kosztowało budżet gminy 5 tys. 048 zł, a do tego koszt delegacji za dojazd i powrót 609,08 zł. Razem wyjazd kosztował 5 tys. 657,08 zł. Pół roku wcześniej podobny skład radnych także wziął udział w szkoleniu, ale tym razem do Zakopanego. Tym razem kurs odbywał się od 19 do 22 listopada 2017 roku. Tematem wykładów był „Radny w systemie prawa na 2018 rok”. W szkoleniu wzięli udział jak zwykle dwaj wiceprzewodniczący Piotr Sobański i Zygmunt Lewandowski, ale tym razem do grona stałych bywalców dołączył przewodniczący Piotr Łykowski, zastępca przewodniczącego komisji rewizyjnej Wojciech Wilkosz i radny Kazimierz Bułakowski. Koszt szkolenia za cztery dni dla pięciu radnych wyniósł budżet gminy 5 tys. 650 zł plus koszt delegacji za dojazd i powrót 1002,96 zł. Razem daje to kwotę 6 tys. 652,96 zł. Oczywiście w 2016 roku ci sami radni także się szkolili. Byli nawet na dwóch szkoleniach w jednym roku. Pierwsze szkolenie miało miejsce w Kołobrzegu od 5 do 8 czerwca 2016 roku. Tematem wykładów była „Procedura uchwalania budżetu i wieloletniej polityki finansowej gminy i ich zmian”. W szkoleniu udział wzięli dwaj wiceprzewodniczący rady Piotr Sobański i Zygmunt Lewandowski, przewodniczący komisji rewizyjnej Paweł Jesiołowski, zastępca przewodniczącego komisji rewizyjnej Wojciech Wilkosz i przewodniczący komisji budżetowo-gospodarczej Łukasz Ciesielski. To czterodniowe szkolenie dla pięciu radnych kosztowało gminę 6 tys. 250 zł plus koszt delegacji za dojazd i powrót 560,58 zł, co daje razem kwotę 6 tys. 810, 58 zł. Drugie szkolenie miało miejsce w Zakopanem w dniach od 30 listopada do 2 grudnia 2016 roku. Tematem były „Relacje – Rada a Biuro Rady i Rada, a organ wykonawczy”. W szkoleniu uczestniczyli dwaj wiceprzewodniczący Piotr Sobański i Zygmunt Lewandowski, przewodniczący komisji rewizyjnej Paweł Jesiołowski, zastępca przewodniczącego komisji rewizyjnej Wojciech Wilkosz i przewodniczący komisji budżetowo-gospodarczej Łukasz Ciesielski. Za czterodniowe szkolenie dla pięciu radnych gmina zapłaciła 5 tys. 650 zł plus koszt delegacji za dojazd i powrót 932,75 zł, co razem daje 6 tys. 582,75 zł. Jak widać z przedstawionych danych radni upodobali sobie najbardziej polskie góry i ich stolicę Zakopane. Z wyjazdami na szkolenia praktycznie tych samych radnych nie zgadza się radny opozycyjny Mariusz Nawrocki, który uważa, że szkolenia powinny być dostępne dla wszystkich radych, a nie tylko dla kilku wybranych z PSL-u i powinny się odbywać na miejscu w Gminie Gniezno. Po co radni mają jeździć tak daleko skoro osoba prowadząca szkolenia może przyjechać na miejsce z korzyścią dla całej rady. O przeprowadzenie szkoleń na miejscu dla wszystkich radnych kilka razy wnioskowała komisja oświaty na czele z przewodniczącym Marianem Kaźmierczakiem, ale bezskutecznie. Szkolenia plus koszty delegacji kilku radnych kosztowały budżet gminy przez ostatnie trzy lata 2016-2018 razem 25 tys. 703,37 zł. BEATA KRZYŚKA**