Shadow

Co w miejskiej promocji i kulturze? Niewesoło

2020 rok w instytucjach i wydziałach podległych Urzędowi Miejskiemu w Gnieźnie zapowiada się dość oszczędnie. Cięcia finansowe dosięgły Miejski Ośrodek Kultury oraz Wydział Promocji, Kultury i Turystyki w magistracie. Mniej jest też środków na promocję Traktu Królewskiego, za to Punkt Informacji Turystycznej przygotowuje nowe miejskie pamiątki.
O sytuację MOK oraz ofert turystycznych w nadchodzącym sezonie, pytali przedstawicieli ośrodka kultury i urzędników miejscy radni. Nastroje są raczej ponure, bowiem cięcia budżetowe nie szczędziły ani promocji, ani kultury. Obecnie wygląda to tak, że nawet Miejski Ośrodek Kultury ma problemy ze sfinansowaniem długofalowych planów. – Z racji na szczupłość finansów nasze działania będę planował w systemie trzymiesięcznym – nie krył w rozmowie z radnymi Dariusz Pilak, dyrektor MOK. Jednak jak zapewnia, cykliczne imprezy realizowane przez jego jednostkę nie są zagrożone. Będą to m.in. Imieniny Miasta, Jarmark Bożonarodzeniowy, Święto Wojska Polskiego, rocznica wybuchu wojny, Święto Niepodległości, rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego, Dni Gniezna, Koronacja Królewska, koncerty organowe i Królewski Festiwal Artystyczny. Na te imprezy środki są zarezerwowane. Jak dodaje dyrektor, pracownicy MOK złożyli projekty na dofinansowania innych wydarzeń, ale ich wyniki nie są jeszcze znane. Do pozytywów można zaliczyć działalność Starego Ratusza, który jest filią ośrodka. Zajęcia tutaj oferowane cieszą się niesłabnącą popularnością. – Na niektóre zajęcia wystarczy 5 godzin zapisów i miejsca są zajęte – zauważa D. Pilak. Złe informacje niesie też rewitalizacja siedziby MOK. Po dwóch nieudanych przetargach, ośrodek ogłasza trzecie postępowanie. Jak zauważa dyrektor, sektor budowlany pracuje na pełnych obrotach. – De facto firmy mają obłożenie. Dużo się buduje, rewitalizuje, remontuje – wylicza komentując dwa poprzednie przetargi, do których nie stanęły żadne firmy wykonawcze. Jednak Dariusz Pilak nie traci nadziei i przewiduje, że prace być może ruszą jesienią tego roku. Wtedy remont i rozbudowa byłyby ukończone w marcu-kwietniu 2022 roku, mimo to dyrektor nie kryje, że wzrost kosztów działalności na rynku budowlanym może wymusić wyższe koszty całej inwestycji i zwiększenie wkładu własnego przez miasto. – Rosną koszty pracy, materiałów i usług – rozkłada bezradnie ręce.
Cięcia wydatków dotkną też najnowszą atrakcję turystyczną Gniezna, czyli Trakt Królewski. – W tym roku będzie mniej środków na reklamę z udziałem influencerów, blogerów. Możemy nie zrealizować wszystkich pomysłów – nie kryje Damazy Gandurski z Wydziału Promocji, Kultury i Turystyki magistratu. Pewną nowością będą gotowe scenariusz wycieczek po mieście, które zapewnią atrakcje na 2-3 dni, a nie jak dotychczasowe, które wystarczyły na 3 godziny. Scenariusze mają trafić do biur podróży. Jak mówi D. Gandurski, nie ma jeszcze miniaturowych figurek królików, które są jedną z ulubionych pamiątek kupowanych przez turystów. Jak przyznaje, firma która zajmuje się ich produkcją, nie ma mocy przerobowych. Być może urzędnicy będą szukać innej firmy, tak, by zdążyć jeszcze przed sezonem turystycznym. Rozbudowana zostanie także sama strona internetowa Traktu Królewskiego, która dziś jest tylko podstroną głównej strony Urzędu Miejskiego i w dodatku jest napisana tylko w języku polskim. Pracuje nad nią urzędowy grafik, ponieważ nie ma środków na zlecenie takiego zadania na zewnątrz. Strona ma ruszyć w marcu.
Więcej pozytywnych informacji miała dla radnych Urszula Łomnicka, prezes Organizacji Turystycznej „Szlak Piastowski”, która prowadzi punkt Informacji Turystycznej. Obecnie opracowywane są przez tę instytucję nowe pocztówki z sylwetkami królików – atrakcji Traktu Królewskiego. Trafią do sprzedaży w kwietniu. Do sprzedaży trafią także pocztówki ze szkicami wybitnego artysty malarza Marcelego Derengowskiego. Przedstawia on na swoich rysunkach zakątki Gniezna. Lista gadżetów miejskich poszerzy się także o modne skarpetki. W sąsiednim Poznaniu taka pamiątka jest rozchwytywana. U. Łomnicka liczy, że w Gnieźnie będzie podobnie. Skarpetki mają reklamować Trakt Królewski. Dodatkowo do sprzedaży trafią fragmenty map do umieszczenia w antyramach. Będą one przedstawiać siatkę ulic dawnego Gniezna. Punkt Informacji Turystycznej otwiera się także na młodzież. W tym roku uczniowie klasy turystycznej w szkole ponadgimnazjalnej będą tutaj odbywać staż, wspomagając pracowników punktu. Podobnie rzecz się ma ze studentami z Instytutu Kultury Europejskiej. Oni także będą nabierać tutaj doświadczenia. ALEKSANDER KARWOWSKI