Shadow

„Cześć i chwała bohaterom” w Trzemesznie

Stowarzyszenie Trzemeszeńscy Patrioci we współpracy z Gminą Trzemeszno i Domem Kultury zorganizowało trzecie trzemeszeńskie obchody 73. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. We wtorek, 1 sierpnia o g. 16.45 na placu Jana Kilińskiego w Trzemesznie zebrali się mieszkańcy Trzemeszna, aby oddać hołd powstańcom warszawskim.
Uroczystość poprowadził radny Kacper Lipiński, przewodniczący Stowarzyszenia Trzemeszeńskich Patriotów. Głos zabrał m.in. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna. – Pierwszego sierpnia 1944 roku to data, która na trwałe zapisała się w historii naszej Ojczyzny. To data wybuchu powstania warszawskiego, powstania bardzo krwawego, ale też bardzo bohaterskiego. O Godzinie W, o powstaniu warszawskim jeszcze nie tak dawno nie mówiono prawdy. Tak jak nie było mowy o żołnierzach wyklętych, nie było prawdy o Katyniu, tak o powstaniu warszawskim też niestety, nie było prawdy. Starano się młodym Polakom w czasach PRL powiedzieć, że przywódcy powstania zrobili błąd i skazali na śmierć 200 tysięcy osób – mówił K. Dereziński. Burmistrz podkreślił, jaki straszy odwet na Warszawie wzięli Niemcy. – Nasza „braterska”, „bohaterska” Armia Czerwona stała po drugiej stronie Wisły i patrzyła, jak Warszawa krwawi. I chciała, aby Warszawa krwawiła, bo już w niektórych umysłach wówczas rodził się plan czwartego rozbioru Polski – mówił K. Dereziński. Burmistrz podziękował Stowarzyszeniu Trzemeszeńskich Patriotów za ich inicjatywę. Również Sławomir Peno, przewodniczący Rady Miejskiej w Trzemesznie podkreślił, że jest bardzo dumny z Trzemeszeńskich Patriotów, młodzieży i mieszkańców, którzy zdecydowali się oddać hołd powstańcom. S. Peno mówił m.in. o młodym wieku poległych w powstaniu, podkreślił jednak, że na szczęście historia tak się potoczyła, że dzisiaj można spokojnie o powstaniu mówić i mieć świadomość dumy. – Ofiara, którą oni ponieśli nie poszła na marne – zapewnił S. Peno. Głos zabrał także Andrzej Leśniewski, prezes Stowarzyszenia Miłośników Zabytków Historycznych. Natomiast Szymon Łukowski,członek TP odczytałfragment wspomnień *Zbigniewa Dębskiego, podporucznika Armii Krajowej. *W powstaniu warszawskim był dowódcą 7 drużyny 3 kompanii – Szare Szeregi-Junior (pseudonim „Zbych”, „Prawdzic”). Uczestniczył w walkach o Pocztę Główną oraz o PAST , był jednym z 3 żołnierzy (obok Teodora Karczewskiego „Orła” i Stanisława Zielaskowskiego „Wiąza”), którzy 20 sierpnia 1944 zawiesili polską flagę na budynku PAST.
Dokładnie o godzinie 17 zawyły syreny, a członkowie TP odpalili biało-czerwone race. Nie zabrakło tez okrzyku „Cześć i Chwała Bohaterom”. Zamykając zgromadzenie Kacper Lipiński zaprosił wszystkich w sobotę, 5 sierpnia na g. 17 przed Urząd Pocztowy w Trzemesznie, gdzie odbyłaq się inscenizacja historyczna walk powstańczych.
RENATA PAŁUCKA