Shadow

Czy na terenie gminy Łubowo powstanie Gminna Spółka Wodna?

Władze samorządowe gminy Łubowo wyszły z propozycją, by powołać Gminną Spółkę Wodną, której celem działalności będzie poprawa funkcjonowania gospodarki wodnej, w tym utrzymanie urządzeń melioracji wodnych i udzielanie pomocy członkom w sprawach związanych z melioracjami i gospodarką wodną. Na to, czy w gminie powstanie nowa spółka, wpływ będzie miała opinia samych mieszkańców, z którą wójt Andrzej Łozowski wstępnie zapoznał się w minionym tygodniu, podczas zebrań zorganizowanych w Woźnikach, Łubowie, Żydówku, Fałkowie i Dziekanowicach.
Jak tłumaczy włodarz Łubowa, inicjatywa powołania Gminnej Spółki Wodnej została wywołana m.in. ostatnimi „wydarzeniami pogodowymi”, które miały miejsce również na terenie powiatu gnieźnieńskiego. Okazuje się bowiem, że miejscowe podtopienia spowodowane jesiennymi, obfitymi opadami deszczu, nie ominęły i tej gminy. Powołanie Gminnej Spółki Wodnej, w ocenie wójta Andrzeja Łozowskiego, miałoby w pewnym stopniu ustrzec mieszkańców przed tym zagrożeniem. – Prawidłowo udrożnione rowy i kanały mają bezpośredni wpływ na stan dróg, z których korzystają wszyscy oraz na jakość wód powierzchniowych i podziemnych. Przyczyniają się także do obniżenia poziomu wód podskórnych, co jest niezwykle istotne zarówno dla obiektów budowlanych, jak i dla upraw rolnych oraz leśnych. Właściwe funkcjonowanie systemu rowów zapobiega tworzeniu się zastoisk wód opadowych, będących często źródłem występujących w ostatnich miesiącach podtopień. Praktycznym rozwiązaniem tych problemów jest właśnie utworzenie spółki wodnej – uzasadnia. Aby poznać opinię mieszkańców w tej kwestii, władze gminy Łubowo zorganizowały w minionym tygodniu pięć specjalnych zebrań. Dla mieszkańców z Łubowa, Leśniewa, Myślęcina, Rzegnowa i Strychowa takie spotkanie odbyło się 5 lutego w sali sesyjnej Urzędu Gminy Łubowo. Tutaj z zaproszenia wójta Andrzeja Łozowskiego skorzystało 25 rolników. Na samym początku Jarosław Pawlicki z Urzędu Gminy przybliżył zgromadzonym zasady funkcjonowania gminnych spółek wodnych. Następnie głos zabrał wójt Andrzej Łozowski. – Około dwadzieścia lat temu tutaj była spółka gminna, jak się skończyło wiadomo, większość pieniędzy szła na delegacje, czy wyjazdy służbowe, a na inwestycje mało zostawało. My chcielibyśmy to prowadzić w ramach urzędu, a wszystkie pieniądze, które by wpływały ze składek, a także z dotacji z Urzędu Gminy, Urzędu Marszałkowskiego i Starostwa Powiatowego, byłyby przeznaczane na inwestycje. Przedstawiciele z każdej miejscowości by przedkładali zakres robót na dany rok, które sukcesywnie by były realizowane. Taka jest nasza propozycja – tłumaczył włodarz Łubowa. – Przypominam, że nie jest to zadanie własne gminy i to nie jest tak, że coś próbujemy tutaj sztucznego utworzyć. Jeżeli taka będzie wola mieszkańców, możemy się po prostu tym zająć – powiedział A. Łozowski, dodając, że powołanie Gminnej Spółki Wodnej (dzięki posiadanej przez nią osobowości prawnej) umożliwi załatwienie wielu spraw, z którymi problem ma np. przeciętny rolnik, ponadto pozwoli na usystematyzowanie i ucywilizowanie wielu kwestii związanych z gospodarką wodną na terenie gminy. Większość mieszkańcówreprezentujących poszczególne miejscowości z terenu gminy wstępnie zadeklarowało chęć przystąpienia do Gminnej Spółki Wodnej, niektórzy zapowiedzieli jednak, że o gospodarkę wodną chcą dbać we własnym zakresie. Ponadto w trakcie tego spotkania uczestnicy zwrócili także uwagę na brak wystarczającej informacji o organizowanych zebraniach. Wobec powyższego podjęta została decyzja o przeprowadzeniu indywidualnych spotkań wiejskich, poświęconych tej kwestii, w każdej miejscowości oddzielnie. Wówczas też – w przypadku akceptacji – mają zostać powołani delegaci reprezentujący poszczególne miejscowości. Następnym krokiem będzie Walne Zgromadzenie, podczas którego Gminna Spółka Wodna zostanie oficjalnie powołana.
KINGA STRZELEC