Shadow

„Czytelnia na piętrze” rusza po wakacyjnej przerwie

„Edukacja przez kulturę” – tak brzmi hasło, które przyświeca działalności „Czytelni na piętrze”, istniejącej przy I Liceum Ogólnokształcącym w Gnieźnie. To swoiste centrum edukowania przez kulturę w ramach popularnego „ogólniaka”. To właśnie w tym miejscu, uczniowie z „pomnika” poszerzają swoje horyzonty w kulturze i nie tylko stają się konsumentami tej kultury, co sami ją tworzą. W październiku i listopadzie, dla licealistów, ale również wszystkich gnieźnian, „Czytelnia…” szykuje kolejne atrakcje, tym razem pod znakiem poezji i fotografii.
Po wakacyjnej przerwie swoje działania wznawia „Czytelnia na piętrze”, czyli małe centrum kultury, które nad szkolną biblioteką od lat prowadzi Joanna Gronikowska. Najbliższe jesienne tygodnie w czytelni będą mieć smak fotografii przyrody i wspomnienia gnieźnieńskich poetów. To kontynuacja dotychczasowych działań w tych formach sztuki, które konsekwentnie znajdują tutaj swoją przestrzeń. – Od pewnego czasu możemy zauważyć, że działania pani Joanny Gronikowskiej pięknie wpisują się w kalendarz wydarzeń kulturalnych miasta i powiatu. Bardzo nas to cieszy – podkreśla Łukasz Kaszyński, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu Starostwa Powiatowego, które od lat wspiera „Czytelnię”. Jednym ze stałych fundamentów, na których działa „Czytelnia na piętrze” jest fotografia. Tym razem zaprasza na spotkanie z Przemysławem Degórskim, uznanym gnieźnieńskim fotografikiem, któryszczególnie lubuje się w uwiecznianiu na zdjęciach przyrody. – Zaprezentujemy kilkadziesiąt zdjęć pokazujących przyrodę na terenie powiatu gnieźnieńskiego. To pokłosie licznych wędrówek autora po naszej pięknej okolicy. Ta wystawa udowodni, że tuż za progiem znajdują się prawdziwe cuda przyrody i nie trzeba daleko jeździć, by nasze oczy nacieszyć takimi widokami. Wystarczy spełnić kilka warunków: mieć ciekawość, wiedzę i wrażliwość przyrodnika oraz kunszt fotograficzny, by takie cuda uchwycić w kadrze. Przemkowi to się udaje – potwierdza renomę jego zdjęć Joanna Gronikowska. Wernisaż wystawy będzie miał miejsce 25 października o godzinie 18.
Konsekwentnie – od lat, poeta, dziennikarz i wydawca Dawid Jung, przywraca pamięć o trójce gnieźnieńskich pisarzy, którzy odeszli w XX wieku. Mowa tu o Annie Piskurz, Tomaszu Wincentym Rzepie oraz Sławomirze Kuczkowskim. Poezja tej trójki, powraca dzięki ich przyjaciołom i entuzjastom ich talentu np. w postaci wznowień twórczości, czy spotkań z okazji rocznic związanych z nimi. Jednak tym razem ukażą się gnieźnianom za sprawą rysunków, obrazujących ich twórczość. To element I Gnieźnieńskiego Festiwalu Literatury, którzy przez kilka miesięcy będzie odkrywał na nowo zapominaną już spuściznę, którą pozostawili po sobie pisarze z Gniezna i regionu. – W ramach „zaduszek poetyckich”, będzie możliwość zobaczenia wyjątkowej wystawy ekfraz autorstwa młodych graficzek i grafików I Liceum Ogólnokształcącego – zaprasza D. Jung.
– Dotychczas wiersze Ani Piskurz nie były publikowane, zatem będzie to niezwykła okazja do poznania jej twórczości i samej jej osoby, a była poetką wyjątkową i wybitną. Zilustrowanie trudnej niekiedy poezji tych trojga twórców, to z pewnością zadanie dość trudne dla młodych ludzi, bo to otwarcie się i pokazanie własnej intymności. Cała trudność w tym, aby przetworzyć cudzy topos i pokazać go we własnej odsłonie. Obnażyć własną intelektualność. Ci młodzi ludzie zrobili to w sposób perfekcyjny. Naprawdę zapraszam – mówi z wyraźną ekscytacją poeta. Wernisaż wystawy odbędzie się 19 listopada. (ak)