Dotacja dla strażaków


Marian Gadziński, burmistrz gminy i miasta Witkowo poinformował, że udało się pozyskać dofinansowanie do samochodu strażackiego typu ciężkiego za milion złotych, na który w ubiegłym roku był składany wniosek; wówczas się nie udało. Teraz dotacja będzie wynosiła pięćdziesiąt procent.
Podjęliśmy decyzję o zakupie samochodu dla witkowskich strażaków, bo nadarzyła się taka okazja, a nasi druhowie potrzebują tego samochodu. Teraz musimy poszukać w budżecie środków na ten cel i w odpowiednim czasie porozmawiać z witkowskimi strażakami na szczeblu miejsko-gminnym, komu przekazać starszy samochód z witkowskiej straży – powiedział burmistrz Marian Gadziński. – W minionych dniach do Urząd Gminy, w porozumieniu z Zarządem OSP Witkowo przygotowaliśmy wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ramach projektu chcemy pozyskać także dofinansowanie w wysokości do 95% na zakup sprzętu do ratownictwa wodnego. W skład takiego zestawu wchodzić będzie przede wszystkim łódź typu RIB wraz z silnikiem. Dodatkowo na wyposażeniu znajdować się będzie sprzęt do asekuracji i bezpiecznej pracy ratowników na akwenach. Nowa łódź zastąpi wysłużoną już łódkę typu turystycznego, będącą obecnie na wyposażeniu OSP. Cieszymy się także, że burmistrz przychylił się do naszej prośby i złożył do Komendy Powiatowej PSP w Gnieźnie deklarację o chęci pozyskania nowego ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Środki zewnętrzne na pojazd również mogą być przyznane z WFOŚiGW. Oczywiście obydwa wnioski będą opiniowane na różnych szczeblach, a ilość środków jest ograniczona, dlatego o tym, czy wsparcie zostało przyznane właśnie Gminie Witkowo dowiemy się za kilka miesięcy. Konkurencja jest duża, jednakże jesteśmy dobrej myśli. Zarówno łódź jak i ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa w naszej gminie. Szczególnym wyzwaniem dla służb ratowniczych jest okres letni, kiedy ilość osób przebywających na terenie gminy zwiększa się w weekendy nawet pięciokrotnie – podkreślił Tomasz Kuliński, naczelnik OSP Witkowo. – Poza wymianą taboru szukamy sposobu sfinansowania remontu naszej remizy. Niestety, na dzisiaj nie spełnia ona ani powszechnie przyjętych standardów ani wymagań BHP. W obecnej remizie jest zbyt mało miejsca na szatnie dla strażaków ochotników, brakuje wyciągów spalin oraz części socjalnej, w której społeczni ratownicy mogliby skorzystać chociaż z prysznica po podejmowanych akcjach ratowniczych. Mamy nadzieję, że uda się zrealizować rozpoczęte projekty wymiany sprzętu oraz że uda się znaleźć zewnętrzne dofinansowanie na remont i rozbudowę naszej remizy – dodał T. Kuliński.EWA SOCHA