Shadow

Ekonomiczne i społeczne skutki pandemii COVID-19? PIE: Września i Gniezno rozwiną się do 2035 roku

Skutki pandemii koronawirusa dotknęły niemal wszystkie polskie samorządy. Czy perturbacje budżetowe i związane z nimi nowe, nieprzewidziane wcześniej wydatki, mogą spowodować, że Gniezno i Września przestaną się rozwijać? Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego rysują przed mieszkańcami obu miast dobre perspektywy.
Według badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), pandemia koronawirusa najbardziej uderzyła w duże polskie miasta. Te małe i średnie ucierpiały stosunkowo najmniej. W ocenie PIE wynika to z faktu, że duże miasta nasycone są handlem i usługami, które obostrzenia sanitarne dotknęły najmocniej. Aż 79% miast (z 522 przebadanych) odnotowało gorszą sytuację finansową niż przed wystąpieniem pandemii. Natomiast 44% mieszkańców tych miast stwierdziło, że pandemia wpłynęła na pogorszenie się ich sytuacji bytowej. Jeśli natomiast przyjrzymy się danym dotyczącym tylko średnich miast (od 20 tys. do 200 tys. mieszkańców), to połowa z nich w 2021 roku planuje wzrost zadłużenia. Jak pandemia koronawirusa może wpłynąć na rozwój tych samorządów w perspektywie 2035 roku? Przyjrzeli się temu eksperci PIE. W 2019 roku Gniezno i Września zostały wśród średnich polskich miast zakwalifikowane do grupy 39 ośrodków w Polsce, które nazwano „lokomotywami rozwoju rynków lokalnych” (te przede wszystkim charakteryzują się dobrą sytuacją ekonomiczną, najwyższe średnie dochody na jednego mieszkańca, wysoki udział dochodów własnych na jednego mieszkańca w dochodach miasta ogółem. W miastach tych obserwujemy dobrze rozwiniętą przedsiębiorczość mieszkańców, o czym informuje najwyższy w średnich miastach wskaźnik osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą na tysiąc mieszkańców). Jednak koronawirus zmienił „zasady gry” i wcześniej przeprowadzone badania należało zweryfikować. Sytuacja jest inna niż zakładano to w 2019 roku. W wyniku przeprowadzonych ankiet i badań eksperci zauważyli, że podgrupa średnich miast, do której należą Gniezno i Września, poradziła sobie w nowej rzeczywistości najlepiej. Z nich, 57% samorządów oceniło, że pandemia pogorszyła ich sytuację finansową, a sytuacja bytowa ich mieszkańców pogorszyła się (35%) albo pozostała bez zmian (48%). Blisko połowa miast (47%) będzie ubiegać się intensywniej w tym roku o środki zewnętrzne, które pomogą w ich rozwoju.
*Kryzys ekonomiczny nie zablokuje inwestycji *
W wyniku przeprowadzonych badań i analiz, eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego, dla podgrupy polskich „lokomotyw” średnich miast przewidują, że: „Kryzys ekonomiczny spowodowany pandemią COVID-19 nie wpływa znacząco na finanse samorządowe oraz zdolności przedsiębiorstw do realizowania zaplanowanych inwestycji. Negatywne skutki są odczuwalne głównie w okresie 1-3 lat, natomiast po tym czasie miasto wraca na ścieżkę dynamicznego rozwoju” – czytamy w raporcie. Problemy miasta będą przejściowe i nie wpłyną na jakość oferowanych przez samorząd swoim mieszkańcom usług. „Ta percepcja miasta jako posiadającego zdolność do długofalowego planowania oraz prowadzenia racjonalnej gospodarki budżetowej przekłada się w 10-letniej perspektywie na zadowolenie mieszkańców z warunków do pracy, nauki i wypoczynku, a także pozytywnie oddziałuje na nastroje konsumenckie, co z kolei prowadzi do wzrostu wydatków konsumpcyjnych. Jest on wspomagany efektem odreagowania po kilku latach „zaciskania pasa” w czasie niepewności i spadku dochodów wskutek pandemii, a także przez silniejszą postawę patriotyzmu lokalnego. Dobre nastroje korelują z otwartością mieszkańców na zmiany oraz stymulują rozwój innych postaw społecznych. Mieszkańcy zakorzeniają się w swoim mieście, dbają o relacje dobrosąsiedzkie, rośnie poziom identyfikowania się z miastem. Ich uwaga jest zwrócona w stronę poprawy jakości środowiska przyrodniczego i społecznego. Coraz częściej angażują się w inicjatywy obywatelskie służące poprawie jakości życia w mieście, a przy tym inwestują w swoje kompetencje i korzystają z coraz szerszej oferty kształcenia ustawicznego. Filarem marki miasta staje się przywiązanie mieszkańców do swojej małej ojczyzny, któremu towarzyszy wzrost partycypacji w zarządzaniu lokalnym oraz chęci zaspokajania potrzeb zawodowych, edukacyjnych, kulturalnych i rekreacyjnych blisko miejsca zamieszkania” – charakteryzują przyszłość takich miast jak Gniezno i Września eksperci PIE.
Dodają też, że nie ma odwrotu od dążenia do osiągnięcia w takich ośrodkach idei „smart city” – czyli miasta inteligentnego, gdzie technologie cyfrowe, ochrona środowiska i zrównoważone mieszkalnictwo poprawiają jakość życia mieszkańców. W ocenie Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Gniezno i Września mają bardzo dobre perspektywy dalszego rozwoju i szanse na ich realizacje wynoszą aż 91%. ALEKSANDER KARWOWSKI