Emocjonująca końcówka turnieju finałowego SBP

W czwartek, 17 sierpnia, na torze przy ul. Wrzesińskiej w Gnieźnie odbył się turniej finałowy cyklu Speedway Best Pairs. Było to już trzecie podejście do tej imprezy – nazywanej nieoficjalnymi mistrzostwami świata par. W założeniu turniej w Gnieźnie miał być drugim z cyklu, ale okazał się ostatecznie finałowym, chociaż w zasadzie losy triumfu w całym cyklu, podobnie jak i drugiego miejsca były już praktycznie przesądzone.
Po dwóch wygranych turniejach w Toruniu i Landshut zdecydowanym liderem cyklu była ekipa Fogo Power. Drugie miejsce ze sporą przewagą zajmował Boll Team. Prawdziwa rywalizacja miała toczyć się o najniższe miejsce na podium, do którego pretendowały trzy zespoły: Eko-Dir Speedway Team, Nice Racing oraz Monster Energy Speedway Team. Na torze w Gnieźnie najlepiej spisał się ten ostatni, a klasą dla siebie był Tai Woffinden, który w 2011 roku udanie reprezentował barwy miejscowego Startu. Brytyjczyk w parze z Chrisem Holderem ani razu nie zostali w tym turnieju pokonani. W fazie zasadniczej oprócz remisu z liderami – zawodnikami Fogo Power wygrali wszystkie potyczki. Zawodził nieco Boll Team, chociaż w wyścigu X błysnął powołany na te zawody reprezentant Startu Mirosław Jabłoński. Później jednak dwukrotnie przyjechał na końcu stawki i wiceliderom cyklu nie udało się nawet awansować do barażu. Znalazł się w nim (mający tyle samo punktów co Boll Team) Nice Racing. Mający słaby początek Antonio Lindbaeck i Artiom Łaguta pokonali jednak w bezpośrednim starciu, w wyścigu XV, Kacpra Worynę i Gleba Czugunowa uzyskując dzięki temu prawo występu w barażu, w którym jednak zostali wyraźnie pokonani przez liderów cyklu. W finale Przemysław Pawlicki i Bartosz Zmarzlik zremisowali wprawdzie z Taiem Woffindenem i Chrisem Holderem, ale w związku z tym, że obaj zawodnicy Monster Energy Speedway Team zdobyli punkty zgodnie z regulaminem, to oni okazali się zwycięzcami gnieźnieńskiego turnieju. W całym cyklu triumfowali natomiast zawodnicy Fogo Power. Mimo że turniej zapowiadany był jako jedna z najciekawszych imprez sezonu w Gnieźnie, trybuny nie wypełniły się nawet w połowie.Spory wpływ na to miały na pewno wakacyjne wyjazdy i termin w środku tygodnia. Ci, którzy zdecydowali się przybyć na stadion początkowo mogli być bardzo zdegustowani. Do połowy zawodów emocji było jak na lekarstwo. Z upływem czasu robiło się jednak coraz ciekawiej. Wyraźne ożywienie wśród gnieźnieńskiej publiczności nastąpiło w wyścigu X, kiedy w ładnym stylu zwyciężył Mirosław Jabłoński pokonując walczącego z nim ambitnie Leo Madsena. W biegu XII Kacper Woryna skutecznie odpierał ataki pary liderów: Bartosza Zmarzlika i Piotra Pawlickiego. W wyścigu XX reprezentant Boll Team ambitnie walcząc o miejsce w barażu odważnym atakiem na przedostatnim wirażu wyprzedził Chrisa Holdera. O ile większych emocji nie przyniósł wyścig barażowy wygrany wyraźnie przez zawodników Fogo Power, to finał był już godny oprawy zawodów imponująco przygotowanej przez firmę One Sport. Zaciętą rywalizację z Taiem Woffindenem toczoną niemal przez całe cztery okrążenia wygrał ostatecznie Piotr Pawlicki, ale jego partner Bartosz Zmarzlik był dopiero czwarty i w tej sytuacji to Monster Energy Speedway Team został triumfatorem gnieźnieńskiego turnieju. Zwycięzcą cyklu został Fogo Power wyprzedzając Boll Team i Monster Energy Speedway Team.
I. Monster Energy Speedway Team – 26 + I miejsce w finale
5. Chris Holder9+2 (3,0,2*,1,2*,1)
6. Tai Woffinden 17+1 (2*,3,3,3,3,3)
II. Fogo Power – 24 + II miejsce w finale
3. Bartosz Zmarzlik 12+1 (2*,2,3,2,u,3)
4. Przemysław Pawlicki 12+3 (3,1*,2*,1*,3,2*)
16. Adam Skórnicki – NS
III. Nice Racing – 18
1. Artiom Łaguta 11+1 (1,3,1,3,1,2*)
2. Antonio Lindbaeck6 (0,t,-,-,3,3)
15. Krzysztof Kasprzak 1 (0,1)
IV. Boll Team – 18
9. Mirosław Jabłoński 6 (2,1,3,0,-,0)
10. Kacper Woryna 12+1 (1*,3,1,3,2,2)
19. Gleb Czugunow 0 (0)
V. Eko-Dir Speedway Team – 17
11. Tomasz Jędrzejak 3+1 (0,1*,0,0,1,1)
12. Andrzej Lebiediew 14 (3,2,2,2,2,3)
VI. Trans MF Pro Race Team – 14
13. Martin Smolinski 3 (1,0,0,1,1,d)
14. Leon Madsen 11 (2,3,2,3,0,1)
VII. City Team – 9
7. Kai Huckenbeck 9 (1,2,1,2,1,2)
8. Erik Riss 0 (0,0,0,0,-)
18. Tobias Kroner0 (d,0)
(sportgniezno.pl)