Gdy taniec przełamuje bariery

Międzywojewódzki Dzień Tańca, który organizuje już po raz piąty Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2 w Gnieźnie, to z pewnością jedna z największych tego typu imprez w Polsce, a na pewno jedna z najradośniejszych. Co roku właśnie do Gniezna zjeżdża młodzież z Polski, by na deskach Teatru Fredry pokonać własne ograniczenia, zatańczyć i choć przez chwilę zaprezentować własne umiejętności, radość twórczą i zapewnić, że żadna niepełnosprawność nie ogranicza radości tworzenia.
Pojawienie się na deskach profesjonalnego teatru, to marzenie wielu osób, stąd nie jest niczym dziwnym, że młodzież ze specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych w Polsce marzy, by właśnie w Gnieźnie móc zaprezentować się w corocznym festiwalu tańca, który organizuje tutejszy SOSW nr 2. Impreza ma już swoją tradycję. Zaczynała w sali widowiskowej Centrum Kultury „eSTeDe”, która choć jest wystarczająca dla widzów spragnionych koncertów, to tak dużemu festiwalowi jaki organizuje SOSW nr 2, było już tam po prostu za ciasno. Dziś nawet obszerne wnętrza Teatru Fredry, który od dwóch lat gości uczestników imprezy, są wypełnione w całości. Właśnie taniec uważany jest za jedną z najlepszych szans dla rozwoju osobistego i przełamywania ograniczeń wynikających z różnych niepełnosprawności, zatem z wielkim zaangażowaniem do Gniezna przybywają liczne zespoły, by tu zaprezentować swoje umiejętności i pasję oraz twórczo pokazać się wypełnionej po brzegi widowni.
Tegoroczna odsłona imprezy przebiegła w rytm największych hitów minionych miesięcy, które większość z nas zna choćby z radia. Siódmego maja zaprezentowały się zespoły z Gniezna, Słupcy, Wągrowca, Jarocina, Brzezia i Torunia. Jak dało się słyszeć w kuluarach, młodzież do wydarzenia przygotowywała się już nawet od ubiegłorocznej edycji imprezy i do wymyślania układów tanecznych podchodziła bardzo sumiennie i z dużym przejęciem. – Cieszę się, że nasz Dzień Tańca został przez was zaakceptowany i tak licznie przybyliście w tym dniu do nas – cieszyła się na wstępie imprezy Magdalena Wrzesińska, dyrektor SOSW nr 2 w Gnieźnie i jak żartem parafrazowała znany utwór: „każdy tańczyć może trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi”. Bo nie o styl w tej imprezie chodzi, ale o samą radość z tańca.
– Taniec do odzwierciedlenie duszy i serca, a patrząc na wszystkich gości mam nadzieję, że to co zobaczymy na scenie, to rzeczywiście będzie dusza zawodników i serce – mówi Łukasz Kaszyński, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu Starostwa Powiatowego. – Taniec jest formą ekspresji twórczej chyba najstarszą w dziejach ludzkości – zauważa Joanna Nowak, dyrektor Teatru Fredry. – Daje on szczęście, radość, ale i satysfakcję twórczą oraz artystyczną. Jesteśmy w teatrze, a świat teatru składa się z bardzo wielu elementów: słowa, ekspresji, plastyki, muzyki, ale i też tańca – mówi i dodaje, że dla całego zespołu teatru gościć ten wyjątkowy festiwal i jego uczestników, to prawdziwy zaszczyt. Po zmaganiach konkursowych przyszedł czas świętowania małego jubileuszu, czego aktem było pokrojenie okolicznościowego tortu. Jak zapewniali niektórzy uczestnicy Dnia Tańca, już od następnego ranka zaczynają przygotowania do następnej edycji tego radosnego wydarzenia, by zaskoczyć widzów, ale przede wszystkim udowodnić samemu sobie, że warto przełamywać bariery. ALEKSANDER KARWOWSKI