Gmina Niechanowo z „niełatwym” budżetem na rok 2020, jednak wójt obiecuje, że nie będzie to rok przestoju

Pierwszy raz w swojej kadencji jako wójt Gminy Niechanowo, Szymon Robaszkiewicz przedstawił radnym swój autorski projekt budżetu gminy na rok 2020. Jak zaznacza – z długami, które zostały po poprzednim włodarzu gminy, zbudowanie dokumentu nie było zadaniem łatwym, jednak optymistycznie podchodzi do rozwoju samorządu w tym roku i kolejnych latach. Podczas głosowania nad dokumentem nie zabrakło wątpliwości, bowiem kiedy radni już uchwalili budżet, przewodniczący poinformował, że wcześniej zaszły w nim pewne korekty.
W okresie między świętami bożonarodzeniowymi, a Nowym Rokiem, w niechanowskim Urzędzie Gminy miała miejsce jedna z najważniejszych w roku sesji. Radni pochylili się nad projektem budżetu gminy na rok 2020, który pierwszy raz przygotował osobiście Szymon Robaszkiewicz, wójt gminy od 2018 roku. Jeszcze w 2019 roku musiał realizować budżet skonstruowany przez swojego poprzednika Eugeniusza Zamiara. Teraz przedstawił lokalnej społeczności swój dokument, który skonstruował z urzędnikami oraz skarbnik gminy – Emilią Błaszkowską. Zanim obradyRady Gminy Niechanowo rozpoczęły się na dobre, głos zabrała radna Teresa Bartz, która odczytała oświadczenie, w którym zgłosiła swój sprzeciw wobec sposobu prowadzenia obrad poprzedniej sesji Rady Gminy, przez wiceprzewodniczącego rady Jarosława Olejniczaka. Wymieniła tu m.in. nieczytanie przez niego treści procedowanych uchwał. – Świadczy to o braku znajomości podstawowych zasad, zarówno tych ustawowych jak i grzecznościowych – mówiła radna. Dodała także, że w punkcie obrad „Interpelacje i wnioski”, wiceprzewodniczący dopuścił do głosu tylko jedną radną i pozbawił tego głosu przybyłych na obrady mieszkańców. Na koniec T. Bartz wezwała J. Olejniczaka do rezygnacji z funkcji wiceprzewodniczącego, co przybyli w charakterze obserwatorów mieszkańcy, skwitowali oklaskami.
*Poprawki w uchwale budżetowej, o których radni nie wiedzieli *
W kolejnych punktach porządku obrad, zgromadzeni zajęli się już najważniejszym tego dnia dokumentem, czyli projektem budżetu gminy na rok 2020. Emilia Błaszkowska, skarbnik gminy, poinformowała, że Regionalna Izba Obrachunkowa, która analizowała wcześniej dokument, nie miała do niego zastrzeżeń. Jak wynika z treści dokumentu, budżet gminy na 2020 rok, w kwestii dochodów zamyka się kwotą 29 299 661 zł, a po stronie wydatków kwotą 28 095 097 zł. Nadwyżka budżetowa w kwocie 1 204 564,00 zł zostanie przeznaczona na spłatę rat kredytów zaciągniętych przez gminę w latach ubiegłych (na koniec roku 2019 zadłużenie gminy wynosiło 7 865 069,91 zł). W trakcie głosowania nad budżetem, klub radnych mający większość w radzie („Wspólne Dobro – Gmina Niechanowo”) jednogłośnie głosował za jego przyjęciem, a troje radnych z klubu „Razem dla Gminy Niechanowo” wstrzymało się od głosu. Głosowanie tych ostatnich zdziwiło przewodniczącego rady Zdzisława Sikorę, który zauważył, że budżet głosowany przed momentem przygotował nowy wójt, który startował do wyborów właśnie z tego komitetu wyborczego.
– Dla mnie to jest niezrozumiałe, że państwo się wstrzymujecie – zwrócił się do trojga radnych. Jednak Teresa Bartz odpowiedziała, że na etapie omawiania zapisów projektu uchwały budżetowej zadała Skarbnik Gminy szczegółowe pytania, jednak nie uzyskała na nie odpowiedzi. W tym czasie z sali dało się słyszeć głosy, że uchwała w tym przypadku nie powinna być podjęta, kiedy nie wszystkie wątpliwości radnych zostały wyjaśnione. Mimo to obrady toczyły się dalej i przewodniczący przeszedł do omawiania kolejnych punktów. Jednak na tym wątpliwości się nie skończyły. Po kilkudziesięciu minutach Zdzisław Sikora poinformował radnych, że do przegłosowanych wcześniej uchwał wniesiono wcześniej poprawki. – One dotyczą tylko podstaw prawnych. Otrzymaliśmy je dopiero od naszego radcy prawnego. Nie ma żadnych zmian merytorycznych, są tylko zmienione niektóre podstawy prawne. Chcę, żebyście państwo wiedzieli – zwrócił się do radnych.
Ponownie z sali padły głosy, że informacja o poprawkach powinna być podana przed głosowaniem. O głos poprosiła radna Elżbieta Jasek, która zauważyła, że wcześniej wykryte niejasności przez Teresę Bartz w projekcie budżetu, dotyczące zapisów o Funduszu Sołeckim, powinny zostać wyjaśnione, a głosowanie powtórzone. – Mam poczucie, że powinnam się wstrzymać lub być przeciwko – zwróciła się do przewodniczącego. T. Bartz dodała, że sesja powinna być powtórzona, jednak Z. Sikora zauważył, że głosowanie się odbyło, a gdyby je powtórzono i wszyscy by się wstrzymali od głosu, to budżetu by nie było. Na tym dyskusja się zakończyła. Radości z przyjęcia budżetu nie krył tuż po zakończeniu obrad Szymon Robaszkiewicz, wójt Gminy Niechanowo, który przyznaje, że skonstruowanie swojego pierwszego budżetu, nie było zadaniem łatwym. – Nie jest łatwo skonstruować budżet przy takich zobowiązaniach, które powstały w ostatnich latach, jednakże systemem gospodarczym można bardzo dużo zrobić dla dobra naszych mieszkańców, np. stworzyć dla dzieci boiska, czy dokonywać bieżących napraw dróg. Udało nam się pozyskać z Funduszu Dróg Samorządowych spore pieniądze. Mimo że są trudności, to dużo udaje nam się zrealizować – zauważa. Jak dodaje S. Robaszkiewicz, z perspektywy uchwalonego już dokumentu budżetowego, rok 2020 będzie dużym wyzwaniem dla jego urzędu. – Będzie to rok niełatwy z punktu widzenia zadłużenia, ale nie będzie to rok przestoju. Mamy dobre perspektywy dotyczące przejętych przez nas wodociągów. Te rezultaty będą się bezpośrednio przekładały na poprawę jakości życia naszych mieszkańców i ich bytności, np. nie będą musieli czekać tak długo za przyłączami, jak to miało miejsce do tej pory – obiecuje wójt. ALEKSANDER KARWOWSKI