Gmina wesprze działania parafii?

O trwającym remoncie trzemeszeńskiej bazyliki już pisaliśmy. Parafia pozyskała na ten cel 2 480 349,61 złotych z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, wkład własny jaki parafia musi wnieść do projektu to 437 708,76 zł. Ksiądz proboszcz złożył wniosek o dotacje na ten cel z budżetu Gminy Trzemeszno w wysokości 180 tys. zł. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna zapowiada, iż obecnie wniosek ten jest analizowany przez skarbnika gminy.
W budżecie Trzemeszna na 2018 rok po raz pierwszy są zapisane środki w wysokości 190 tys. zł na ochronę zabytków. Jednak burmistrz Trzemeszna nie jest do końca przekonany, czy to właśnie z tej puli uda się przekazać wnioskowaną kwotę. – Oczywiście nie oznacza to, że nie wesprzemy tej inicjatywy. Bazylika jest naszym dobrem wspólnym. Na najbliższej naradzie kierownictwa omówimy tę sprawę i jeżeli będzie możliwość przekazania takiej kwoty, podejmiemy stosowne kroki. I tak ostateczna decyzja w tej sprawie należała będzie do Rady Miejskiej – mówi Krzysztof Dreziński. Burmistrz rozważa także połączenie kwestii dotacji dla parafii z kwestią kupna alumnatu. – Jest to sprawa rozmów. Przekazaliśmy proboszczowi nasz operat szacunkowy, który różni się z wyceną kościoła. To jest pod negocjacje i na pewno negocjować będziemy. Chcemy na początku lutego spotkać się z proboszczem lub jeśli będzie taka potrzeba z kurią i rozmawiać. Temat jest otwarty w kontekście rewitalizacji placu Kosmowskiego. Pozyskanie alumnatu by dało nam wiele atutów i by zwiększyło szansę na pozyskanie środków zewnętrznych na tę inwestycję – mówi burmistrz. K. Dereziński podkreśla, że traktuje pismo księdza Piotra Kotowskiego jako wniosek do budżetu. Być może uda się tę sprawę rozwiązać zmianą uchwały budżetowej lub wydzieleniem jakiegoś funduszu. – Te możliwości bada pan skarbnik Jeśli chodzi o utworzony w budżecie fundusz na ochronę zabytków, to uważam, że radnym chodziło o szeroko rozumiane zabytki, także te nie kościelne. Jednak pan skarbnik sprawdzi i tę możliwość – podkreśla K. Dereziński. Burmistrz twierdzi, że nie jest do tej inicjatywy negatywnie nastawiony. Uważa, że bazylika trzemeszeńska stanowi dziedzictwo kulturowe, o które należy dbać. Jednak jest ostrożny, ponieważ nie chce mieć problemów i odpowiadać przed rzecznikiem dyscypliny finansów publicznych. -Bazylika jest najcenniejszym zabytkiem Trzemeszna, jej wizytówką, jest odwiedzana przez turystów. Trzeba iść w kierunku wsparcia tego działania, ale muszę tutaj mieć otwartą furtkę. A ostateczna decyzja będzie należała do organu stanowiącego – podkreśla K. Dereziński. RENATA PAŁUCKA