Gniezno w czasie okupacji na zdjęciach

„Teutońska buta” – to nazwa nowej wystawy, którą od 11 września można oglądać w Centrum Kultury „eSTeDe” w Gnieźnie. Znajdą się na niej zdjęcia prezentujące Gniezno i codzienne życie jego mieszkańców w czasie niemieckiej okupacji.
Patronat nad wystawą objął poseł na Sejm RP Krzysztof Ostrowski, który mówi o wadze tej wystawy. – Żyjemy w czasach w których mamy do czynienia z pomieszaniem pojęć. Często prawda jest przedstawiana jako kłamstwo, dobro jest złem, a zło dobrem. W ostatnich latach obserwujemy próbę napisania historii II wojny światowej na nowo, relatywizowania historii, próbę gdzie Polaków z ofiar stara się zrobić współsprawcami wojny. Nie są to działania incydentalne i sporadyczne. Mam wrażenie, że są to działania zorganizowane, bo takie hasła jak „Polskie obozy śmierci” powtarzają się od lat. Także sformułowania „naziści wszczęli drugą wojnę światową”, co ma znaczyć, że w 1939 roku napadli na nas naziści z nieistniejącego „nazistanu”, a nie Niemcy. Do tego posądzanie Polaków o antysemityzm, o współudział w mordowaniu żydów. Polaków którzy mają chlubną kartę w obronie i ratowaniu żydów. Musimy się bronić i przedstawiać swoją prawdę historyczną – kategorycznie stwierdza poseł. Odnosząc się do podmiotu wystawy, Rafał Jurke, jej pomysłodawca i autor, mówi skąd na nią pomysł. – Na jednym z portali aukcyjnych znalazłem fotografie pokazujące Gniezno w czasie II wojny światowej, wystawione przez jakiegoś Niemca. Mimo prób, nieudało mi się zidentyfikować autora, ale stało to się przyczynkiem do pokazania Gniezna – po pierwsze oczami niemieckich okupantów, którzy wchodząc w 1939 roku zgotowali taki, a nie innych los mieszkańcom naszego miasta, a po drugie pokazać Polaków, którzy z dnia na dzień stali się intruzami we własnym domu – mówi twórca wystawy, który podkreśla, że data inauguracji nie jest przypadkowa. – 11 września 1939 roku wojska niemieckie weszły do Gniezna, wtedy dla nas zaczęła się faktyczna okupacja. Ta okupacja skończyła się tym, że lwia część mieszkańców wyjechała – na wywózki, roboty przymusowe, zniszczyła ich eksterminacja okupanta, po tym miasto wyglądało już zupełnie inaczej – dodał. Jak mówi Rafał Jurke, data 11 września 1939 roku wielu gnieźnianom nic nie mówi. Autor sam z ciekawości zadzwonił do swoich znajomych pytając o tę wrześniową datę, jednak nie kojarzyła im się początkiem okupacji Gniezna. Jak przyznaje, to brak edukacji, ale wystawa może to zmienić. – Nie mówię, żeby ten dzień jakoś specjalnie celebrować, ale żeby pamiętać o tych wydarzeniach, które miały miejsce – podkreśla. Dużo zdjęć prezentowanych na wystawie, jak mówi jej autor, nigdy wcześniej nie były publikowanych. Inauguracja wystawy nastąpi 11 września o godzinie 12, a oglądać ją będzie można do 15 września. (ak)