Kilka wariantów organizacji szkolnictwa w Trzemesznie


W środę, 8 lutego w auli Szkoły Podstawowej w Trzemesznie odbyło się posiedzenie połączonych komisji Rady Miejskiej Trzemeszna, na które przybyli rodzice i nauczyciele trzemeszeńskich szkół. Tematem debaty była organizacja sieci szkół w gminie po wprowadzeniu reformy oświaty. – W tej sprawie nie ma złotego środka, zawsze będzie grupa osób niezadowolona z koniecznych zmian – podkreślił Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna.
Obecnie na terenie gminy Trzemeszno funkcjonują: w Trzemesznie dwie szkoły podstawowe oraz gimnazjum i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych. W terenie wiejskim działają dwa zespoły szkół (w Trzemżalu i Kruchowie), łączące szkołę podstawową z gimnazjum. Dlatego reforma oświaty i likwidacja gimnazjum praktycznie nie wpłynie na funkcjonowanie szkół w Trzemżalu i Kruchowie.
Możliwe rozwiązania
Konieczne natomiast są zmiany sieci szkół w Trzemesznie. Spotkanie rozpoczęto od prezentacji kilku wariantów możliwych rozwiązań. Przedstawił je Mirosław Świerkot, inspektor do spraw oświaty trzemeszeńskiego ratusza. Pierwszy z wariantów to funkcjonowanie trzech szkół podstawowych. „Trójka” miałaby powstać na bazie dzisiejszego gimnazjum. Jednak jak przyznał K. Dereziński ten wariant ma najwięcej słabych stron. Drugi wariant to utworzenie jednej szkoły podstawowej – czyli likwidacja SP nr 2. Nowa, duża szkoła miałaby funkcjonować w trzech budynkach, czyli w obecnych siedzibach SP nr 1, SP nr 2 i Gimnazjum. Trzeci wariant to pozostawienie dwóch szkół podstawowych. Jednak w takim wypadku także przedstawiono 2 warianty: A i B. W pierwszym przypadku SP nr 1 zostałby największą szkołą podstawową w gminie, tzw.czterociągową (oznacza to cztery klasy każdego rocznika), a SP nr 2 jednociągową (po jednym oddziale w roczniku). Jednak takie rozwiązanie by spowodowało, iż z opuszczonego budynku po gimnazjum korzystałyby dwie szkoły podstawowe, aby SP nr 1 uniknęła dwuzmianowości. Wariant B przewiduje natomiast bardziej zrównoważony podział uczniów, wówczas SP nr 1 funkcjonowałaby jako szkoła 3-ciągowa, a SP nr 2 jako 2-ciągowa. Takie rozwiązanie by sprawiło, iż SP nr 1 w całości by zmieściła się w swoim budynku, natomiast SP nr 2 by przejęła budynek pogimnazjalny, gdzie by się uczyły klasy starsze. Burmistrz Trzemeszna właśnie to ostatnie rozwiązanie rekomendował jako najlepsze, choć podkreślał, że cały czas jest gotowy do dyskusji, a ostateczną decyzję podejmie Rada Miejska.
Magiczna liczba 25
Nowa sieć szkół oznacza także nowe obwody szkolne i to nie tylko miejskie. W przedstawionym na posiedzeniu komisji projekcie do szkoły w Kruchowie by miały dołączyć dzieci z Huty Trzemeszeńskiej, Folusza, Kierzkowa i Pasieki; do Trzemżala natomiast z Popielewa, Bieślina i Zielenia (zabudowania od drogi powiatowej Zieleń – Bieślin w kierunku wsi). W prezentacji zaproponowano także, aby dzieci z Wymysłowa, które po likwidacji tamtejszej szkoły przeniesiono do SP nr 1, w nowym podziale obwodów szkolnych znalazły się w SP nr 2 w Trzemesznie. Samo miasto by było podzielone na 2 obwody. Do Szkoły Podstawowej nr 1 mają być włączone ulice: 22 Stycznia, Borowskiego, Chrobrego, Długa, Działkowa, Jasna, Jeziorna, Kalinowa, Kasztanowa, Kochanowskiego, Kopernika, Kościuszki, Krańcowa, Kwiatowa, Lipowa, Marchlewicza, Mieszka I, Mogileńska, Odzyskania Niepodległości, Ogrodowa, Piastowska, Polna, Przemysłowa, Różana, Staszica, Szkolna, Szymańskiego, Śniadeckich, Toruńska, Wleklińskiego oraz Żeromskiego. Szkoła Podstawowa nr 2 by objęła ulice: 1 Maja, Brzoskwiniową, Czarnieckiego, Dąbrowskiego, Górną, Jaśminową, pl. Kilińskiego, Konopnickiej, Kosmowskiego, Mickiewicza, Modrzewiową, Orchowską, Osiedlową, Parkową, Prusa, Reja, Reymonta, Sosnową, Sportową, św. Ducha, św. Jana, św. Wojciecha, Tumską, Wiosny Ludów, Wiśniową, Wodną, Wrzosową, Wyszyńskiego i Żółwią. Nowe obwody szkolne by miały dotyczyć roczników dzieci przyjmowanych do szkół od przyszłego roku szkolnego. – Nie chcielibyśmy wyrywać uczniów z ich szkół do których już uczęszczają, gdzie zdążyły się już zżyć z klasą i szkołą – podkreślał K. Dereziński. *M. Świerkot* zwrócił także uwagę, że opracowując koncepcje sieci szkół i obwodów szkolnych starał się tak je dostosować, aby w szkołach mogły powstać oddziały z optymalną liczbą uczniów, zbliżoną do 25. – Głównym założeniem projektu jest racjonalizacja obwodów i optymalizacja kosztów, a decydującym czynnikiem minimalizacji kosztów utrzymania szkół jest magiczna liczba 25 w oddziale. Zarówno burmistrz jak i inspektor oświaty podkreślali, że nie w każdym oddziale będzie to na początku reformy możliwe.
Wiele pytań i obaw
Podczas dyskusji najwięcej zastrzeżeń było do projektu nowych obwodów szkolnych. Radny M*aciej Dalewski* zwracał uwagę, że np. w przypadku Zielenia zmiana jego obwodu szkolnego z SP nr 1 na Trzemżal spowoduje zwiększenie kosztów dowozu uczniów z tej miejscowości. – Po starsze roczniki będzie przyjeżdżał autobus do Trzemeszna, a po dzieci z pierwszej klasy drugi autobus do Trzemżala. Zostawmy to tak jak jest – mówił M. Dalewski. Także rodzice uczniów z Rudek, sołectwo Wymysłowo, apelowali o pozostawienie ich miejscowości w starym obwodzie szkolnym. Rodzice uczniów chcieli także jasno usłyszeć, czy nowa organizacja dotyczy już funkcjonujących klas, czy będzie dotyczyła nowych uczniów. K. Dereziński jeszcze raz podkreślił, że nie chce mieszać w klasach już funkcjonujących. Choć jak przyznał, pewnie nie uda się uniknąć „dziwnych sytuacji”. – My ustalamy obwody szkół, ale to rodzic decyduje, gdzie posyła dziecko do szkoły. Jednak trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w momencie, gdy do którejś ze szkół będzie więcej dzieci niż może ta szkoła przyjąć, pierwszeństwo będzie miało dziecko z obwodu. Ważne, abyśmy tę świadomość mieli – mówił K. Dereziński. *Sławomir Peno* przyznał, że także skłania się do rozwiązania rekomendowanego przez burmistrza Trzemeszna, czyli pozostawienia dwóch szkół podstawowych w wariancie B, jednak z pewną modyfikacją. Zaproponował, aby po okresie przejściowym i kompletnym wygaszeniu gimnazjum cała szkoła nr 2 została przeniesiona do budynku pogimnazjalnego. Zdaniem S. Peno nowa lokalizacja szkoły dałaby lepsze warunki rozwoju tej placówce. – Wówczas by powstały dwa kompleksy szkół – Szkoła Podstawowa nr 1 i Szkoła Podstawowa nr 2. Uważam, że w ten sposób by było to wszystko lepiej logistycznie poukładane – mówił S. Peno.
Każda szkoła ma potencjał
Głos w dyskusji zajęli także bardzo licznie przybyli na obrady nauczyciele i dyrektorzy obecnie funkcjonujących szkół. *S**ławomir Kupś, dyrektor gimnazjum wskazywał na potencjał rozwojowy kompleksu szkolnego przy ulicy Kosmowskiego 5. Podkreślał również, *że szkoła nie jest „fabryką śrubek” i trudno oczekiwać, żeby przynosiła zysk. *Ewa Balcerzak, *dyrektor SP nr 1 wyraziła zdanie, iż jej szkoła ma duży potencjał i swobodnie by pomieściła 4 oddziały z każdego rocznika, niż planowane 3. Dyrektor SP nr 1 wytknęła także władzom samorządowym gminy, iż dyrektorzy szkół nie uczestniczyli dotąd w dyskusji na temat reformy sieci szkól w gminie. O potencjale SP nr 2 mówiła długoletnia nauczycielka tej szkoły Maria Dombek.Przypomniała, że w SP nr 2 także była szkoła mieszczącą ponad 300 uczniów oraz o planach budowy sali gimnastycznej przy tej szkole. Wszyscy reprezentanci poszczególnych szkół wskazywali na możliwości rozwoju swych placówek, co jest wykonalne przy zainwestowaniu w nie niezbędnych środków. Na inny aspekt szkolnictwa zwróciła uwagę Aleksandra Baranowska, przewodnicząca Związku Nauczycielstwa Polskiego, która nie zgadzała się z argumentacją o dopłacaniu przez gminę 7 mln złotych do oświaty. –Do subwencji oświatowej, która wynosi 10 mln złotych gmina dokłada 30 procent. Reszta przeznaczana jest na przedszkola, a to jest zadanie własne gminy – podkreślała*.**A. Baranowska* zwróciła uwagę na potrzebę opracowania sieci przedszkoli w Gminie Trzemeszno, co jest niezbędne w kontekście objęcia od nowego roku szkolnego obowiązkiem przedszkolnym dzieci trzyletnich. Nauczyciele i dyrektorzy prosili także burmistrza Trzemeszna o spotkanie w ich placówkach. Obawy całej kadry gimnazjum wyraziła *Danuta Derezińska, wicedyrektor gimnazjum, która podkreśliła, że to nauczycieli gimnazjum *dotkną najdotkliwiej skutki reformy. Dlatego nauczyciele tej szkoły by chcieli usłyszeć, jakie mają realne szanse na zatrudnienie. K. Dereziński zapewnił, że takie spotkania w szkołach na pewno się odbędą. Gmina ma czas na ostateczną decyzję do końca marca.
RENATA PAŁUCKA