Shadow

Koło Łowieckie „Sokół” w Kiszkowie ma już 70 lat

W kiszkowskiej hali widowiskowo-sportowej odbyły się uroczystości związane z 70-leciem Koła Łowieckiego nr 60 „Sokół” w Kiszkowie. Najważniejszym punktem było nadanie odznaczenia „ZŁOM” *, czyli najważniejszeuhonorowanie, jakie może uzyskać koło łowieckie.
Odznaczeniem tym sztandar kiszkowskiego koła udekorowali: Zbigniew Zieliński – łowczy okręgowy wraz z Mirosławem Kwiecińskim – członkiem Kapituły Odznaczeń Okręgowej Rady Łowieckiej. Ważnym elementem uroczystości była także promocja książki autorstwa Bartosza Krąkowskiego „Z kart historii Koła Łowieckiego nr 60 „Sokół” w Kiszkowie”.
Uroczystości rozpoczęły się od zadęcia w róg myśliwski oraz słów „Darz bór” wypowiedzianych przez Benedykta Marcinkowskiego, prezesa Koła Łowieckiego „Sokół”. Na uroczystość licznie przybyli zaproszeni goście, wśród nich Jerzy Modrzejewski – łowczy rejonowy z Gniezna, a także Bartosz Jóźwiak – poseł Kukiz’15, samorządowcy z Piotrem Gruszczyńskim – starostą powiatu gnieźnieńskiego i Tadeuszem Bąkowskim – wójtem gminy Kiszkowo oraz radni gminy Kiszkowo, leśnicy i myśliwi z sąsiednich kół łowieckich. Po przywitaniunastąpiło najważniejsze wydarzenie dnia, czyli nadanie odznaczenia „ZŁOM” dla Koła Łowieckiego Sokół w Kiszkowie. – Ta nagroda Kołu Łowieckiemu „Sokół” należy się bezapelacyjnie. Kapituła, której byłem członkiem składająca się z 11 osób orzekła to jednogłośnie. Muszę powiedzieć, że z przyjemnością obserwowałem, jak wniosek o przyznanie „Złomu” dla koła „Sokół” spotkał się z pełnym uznaniem całej kapituły. Robicie dobrą robotę, niech wam św. Hubert błogosławi. Życzę temu kołu łowieckiemu kolejnych 70 lat, a może i więcej – zaakcentował M. Kwieciński, przekazując prezesowi Marcinkowskiemuupominek od całego zarządu okręgowego w Poznaniu. – Na 60-lecie otrzymaliśmy sztandar, który rzecz jasnaużywany jest tylko w ważnych okolicznościach, takich jak na przykład dziś. Po 7 latach nasze koło miało prawo otrzymać „Złom”, ale na nasz wniosek chcieliśmy, by stało się topo 10 latach, by uczcić w godny sposób 70-lecie Koła „Sokół”. Jest to dla nas bardzo ważne odznaczenie, za które dziękujemy – mówił B. Marcinkowski.
Po tych słowach prezes przedstawił krótkie statystyki informując, iż kolo łowieckie skupia 34 myśliwych, w tym jedną Dianę, czyli kobietę. Rozciąga się ono na obszarze 7,5 tysiąca hektarów, z dwoma połączonymi obwodami. Tereny koła nie są zbyt bogate, gdyż występuje tylko 700 ha lasów, areszta to pola. Na koniec prezesB. Marcinkowski wspomniał o celach na najbliższe lata: – Na zające już nie polujemy, mało tego, wprowadzamy ich introdukcję, tak samo jak na bażanty i kuropatwy. Najważniejszym, naszym zadaniem, będzie walka z lisem, największym zagrożeniem dla zwierzyny drobnej oraz małych koźlaków. Następnie wszystkich zainteresowanych historią koła odesłał do nowo wydanej książki, by tam móc zaczerpnąć wszelkich informacji. Następnie nadszedł czas na uhonorowanie za zasługi dla łowiectwa Szkoły Podstawowejim. Wincentego Witosa w Łagiewnikach Kościelnych, której uczniowie wspomagają myśliwych i leśniczych. Po wręczeniu grupie uczniów upamiętniającej tabliczki, głos zabrał Andrzej Szprywa – dyrektor łagiewnickiej placówki szkolnej. – Jest to zaszczyt dla szkoły i dla tych dzieci, którzy tu przyjechali. Dzięki temu co robimy, żyjemy w symbiozie z przyrodą, współpracujemy również z leśnikami oraz myśliwymi i to od kilkudziesięciu lat. Swego czasu pozyskaliśmy aż 8 ton nasion dębu, które dostarczyliśmy do szkółki leśnej w Łopuchówku. Po słowach dyrektora nastąpiła prezentacja multimedialna przedstawiająca działalność uczniów na rzecz przyrody, którą omawiał Bartosz Krąkowski – sekretarz uhonorowanego koła łowieckiego. Po jej zakończeniu, w sposób multimedialny, zaprezentował książkę swojego autorstwa zatytułowaną „Z kart historii Koła Łowieckiego „Sokół” w Kiszkowie”, którą otrzymał każdy przybyły na obchody 70-lecia koła gość. Zwieńczeniem imprezy był koncert muzyki myśliwskiej w wykonaniu zespołu Babrzysko. Po wspomnianych taktach muzycznych, wszyscy zostali zaproszeni na smaczny poczęstunek.
SZYMON MALENGOWSKI
* ZŁOM jest najwyższym odznaczeniem łowieckim nadawanym kołom łowieckim i członkom Polskiego Związku Łowieckiego. Odznaczenie ustanowiono 28 listopada 1929 r. przez Wydział Wykonawczy Polskiego Związku Stowarzyszeń Łowieckich w Warszawie i nazwano honorowym Żetonem Zasługi – ZŁOM. Od 1934 r. nazwę skrócono i pozostawiono ZŁOM. Wcześniej Komisja, a obecnie Kapituła Odznaczeń Łowieckich w Warszawie przyznaje „Złom” członkom Polskiego Związku Łowieckiego oraz Kołom Łowieckim.