Kościół wycenił alumnat na 1,2 mln zł

O ewentualnym kupnie przez Gminę Trzemeszno zabytkowego budynku alumnatu znajdującego się przy placu Kosmowskiego w Trzemesznie, a będącego własnością miejscowej parafii rzymskokatolickiej w trzemeszeńskim samorządzie dyskutowano od dawna. Wciąż jednak nie było pisemnej deklaracji gnieźnieńskiej kurii, co do kwoty za jaką ten budynek wraz z działką kościół skłonny byłby gminie sprzedać.
We wrześniu taka oferta wpłynęła, widnieje w niej kwota 1 200 000 złotych przy jednorazowej wpłacie. Jeśli gmina chciałaby zapłacić w ratach, kościół proponuje 1 500 000 zł w trzech rocznych ratach.Budynek alumnatu to jeden z najcenniejszych zabytków Trzemeszna i jego niezaprzeczalny symbol. Powstał dzięki staraniom opata miejscowego klasztoru kanoników regularnych, Michała Kościeszy – Kosmowskiego, którego jedną z największych zasług dla Trzemeszna byłoufundowanie tutaj szkoły średniej. Uroczyste otwarcie szkoły nastąpiło 4 maja 1776 roku. Staraniem opata Kosmowskiego w latach 1773-1775 na użytek szkoły wzniesiono jednopiętrowy budynek w stylu późnobarokowym, tzw. alumnat. Budynek ten zachowany jest do dziś w niezmienionej postaci. Przez mury Alma Mater Tremesnensis przewinęło się wiele wybitnych osób. Należy do nich zaliczyć między innymi uczonego Jędrzeja Śniadeckiego, przywódców powstań Jana Kilińskiego i Mariana Langiewicza, arcybiskupa gnieźnieńskiego Floriana Stablewskiego, twórcę przemysłu wielkopolskiego Hipolita Cegielskiego, publicystę Jerzego Waldrofa. Był bezpłatną szkołą średnią dla alumnów oraz niezamożnej młodzieży. Szkoła średnia została później przekształcona w gimnazjum, jedno z najlepszych w zaborze pruskim. Funkcję alumnatu budynek pełnił do czasów II wojny światowej. Obecnie kościół jest zainteresowany sprzedażą zabytku, którego utrzymanie jest dość kosztowne. Alumnat to ponad 750 metrów kwadratowych powierzchni budynku, przylegająca działka to 4 tysiące metrów w samym centrum miasta.  Gmina Trzemeszno na przestrzeni minionych lat miała kilka pomysłów na zagospodarowanie tego zabytku.W czerwcu tego roku Rada Miejska uchwaliła Lokalny Program Rewitalizacji. Wśród wielu w nim zawartych projektów, znalazła się m.in. rewitalizacja placu Kosmowskiego wraz z dostosowaniem zabytkowego budynku alumnatu na potrzeby mieszkań wspomaganych, dziennego domu wsparcia dla seniorów oraz na punkt gastronomiczny. Przyległa do alumnatu działka miałaby zostać zmieniona w ogród hortiterapii. Natomiast sam plac Kosmowskiego, przy którym znajduje się alumnat i najcenniejszy zabytek Trzemeszna – bazylika, ma stać się reprezentatywnym punktem na mapie miasta oraz ma stanowić miejsce wypoczynku i rekreacji oraz wydarzeń kulturalnych. Szacunkowa wartość tego projektu to 8 mln złotych. Aby jednak rozpocząć starania o środki zewnętrzne na realizację tego ambitnego planu niezbędne jest, by gmina stała się właścicielem alumnatu. Dariusz Jankowski, wiceburmistrz Trzemeszna potwierdza, że oferta do trzemeszeńskiego ratusza wpłynęła, jednak do sfinalizowania rozmów droga jeszcze daleka. – Niewątpliwie, aby inwestować w ten budynek musimy mieć tytuł prawny do alumnatu, jest to ważne z punktu widzenia angażowania środków publicznych. Ta oferta wpłynęła, kwoty są zależne czy to byłaby jednorazowa płatność, czy rozłożona w ratach. Nie mamy w tej chwili własnej wyceny tej nieruchomości. Obecnie jesteśmy na etapie zlecania wyceny rzeczoznawcy majątkowego. Dysponujemy na pewno bardzo ważnym dokumentem jakim jest inwentaryzacja budynku. Dokonaliśmy takiego opracowania w ciągu ostatnich kilku miesięcy. To jest ważny dokument m.in. określający powierzchnię użytkową budynku, więcdla rzeczoznawcy będzie to bardzo wartościowy dokument – podkreśla Dariusz Jankowski. Wiceburmistrz uważa, że w tej chwili przedwcześnie jest, aby mówić o szczegółach w tej sprawie. Przyznaje, że zawarte w ofercie kwoty są wyższe od tych, jakie samorząd się spodziewał i o których wstępnie rozmawiał z właścicielem. – To jest jednak suwerenna decyzja właściciela obiektu i nie będę tego oceniać. Gmina na pewno nie podejmie w tej sprawie pochopnej decyzji. Przygotowywana przez rzeczoznawcę wycena będzie podstawą do dalszych negocjacji – informuje wiceburmistrz.
RENATA PAŁUCKA