Shadow

Kultura – pierwsza ofiara epidemii

Na trudne pytanie, jak epidemia wpłynie na finanse gminy Trzemeszno, próbowali uzyskać odpowiedź trzemeszeńscy radni na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej 20 maja. Sesja odbyła się zdalnie i dotyczyła zmian budżetowych. Zdecydowano się na obcięcie wydatków Domu Kultury, wparto natomiast Policję i zwiększono pulę środków na dofinansowanie do wymiany pieców.
Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna zaproponowałprzeznaczyć 20 tysięcy złotych na sfinansowanie pieszych patrolipolicyjnych na terenie gminy Trzemeszno. Taka praktyka była już stosowana w trzemeszeńskim samorządzie. Burmistrz motywował swój wniosek tym,że w związku z obecną sytuację epidemiologiczną i wprowadzeniem stanu epidemii na terenie całego kraju, na Policję nałożono dodatkowe obowiązki. Związane one są między innymi z codzienną kontrolą osób poddanych obowiązkowi kwarantanny, izolacji domowej oraz nadzoru epidemiologicznego. „Wzmocnienie służb płatnymi patrolami pieszymi w znaczny sposób przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na terenie gminy, pozwoli na sprawowanie jeszcze większego nadzoru mającego na celu ujawnianie osób nie przestrzegających określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii” – napisano w uzasadnieniu do uchwały.
Z uwagi na ogromne zainteresowanie gminnym programem dofinansowania wymiany źródeł ciepła na ekologiczne, burmistrz zdecydował się przeznaczyć na ten cel kolejną kwotę – 48 tys. złotych. Przygotowano również cięcia budżetowe. Zmniejszono dotację dla Domu Kultury o 43 140 zł z uwagi, iż wiele planowanych imprez nie odbędzie się. Gmina zrezygnowała z ogłoszenia konkursu dlaorganizacji pozarządowych na: organizację czasu wolnego dla dzieci i młodzieży – 14 860 zł oraz na realizację zadań w zakresie kultury i ochrony dziedzictwa narodowego – działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych 10 tys. zł. Motywując te decyzje stanem zagrożenia epidemiologicznego.
Radni nie do końca byli zadowoleni z przygotowanych przez burmistrza materiałów. Wskazywano, że cięcia dotyczą tylko Domu Kultury, nie zrobiono zestawienia „zysków i strat” w innych gminnych placówkach. O przedstawienie takiego bilansu prosił już na kwietniowej sesji radny Kacper Lipiński. Stwierdził on, że tylko jasna sytuacja budżetu pozwoli na świadome podejmowanie decyzji, czy gminę stać np. na finansowanie pieszych patroli policji. Radny miał także wątpliwości, czy w obecnej sytuacji dofinansowanie wymiany pieców jest tak pilną potrzebą. Krzysztof Dereziński wyjaśnił, że nie ma jeszcze tak szczegółowych wyliczeń, jak ogłoszony stan epidemii wpłynie na budżet. Wiadomo, że dochody gminy na pewno spadną.Do urzędu wpływają wnioski od mieszkańców, przedsiębiorców o umorzenie podatków czy np. czynszu za lokale. Jak na razie każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie. – Rzeczywisty niedobór środków będzie możliwy do wyliczenia w 4 kwartale roku 2020 – mówił K. Dereziński.
Burmistrz poinformował, że postanowił „założyć pewną blokadę” na wydatki sołectw, jednostek podległych jak i samego urzędu. – Staramy się niepotrzebnych kosztów nie ponosić. Chcę przygotować zarządzenie w tej sprawie, bo ustne dyrektywy nie zawsze skutkują. Takie pisemne zarządzenie wkrótce zostanie wdrożone i obejmie wydatki bieżące i inwestycyjne zwłaszcza tam, gdzie w inwestycjach są opóźnienia. Zdejmujemy dzisiaj środki z budżetu Domu Kultury, z imprez, które się nie odbędą. To jest przykre dla tej jednostki. Ale to samo będzie dotyczyło kolejnych – zapowiedział burmistrz. Nie odbyło się też kilka imprez sportowych, mimo że niektóre ich koszty zostały poniesionejak np. zakup medali. -Tutaj kilkunastotysięczne koszty nastąpiły, będziemy chcieli te medale wykorzystać i one trafią do zawodników imprez. Sami nie wiemy jak to będzie wyglądało w przyszłym roku. Na dzisiaj takiego bilansu ile straciliśmy, ile zyskaliśmy nie mamy. Na pewno wiemy, że raczej in minus jesteśmy. Stąd chcemy wprowadzić obostrzenia – mówił K. Dereziński.
Burmistrz bronił także swej propozycji sfinansowania policyjnych patroli pieszych, które jego zdaniem sprawdzają się, a wskazuje na to statystyka ilości interwencji podjętych właśnie przez takie patrole. Wskazywał także na duże zainteresowanie dofinansowaniem, jakie gmina oferuje do wymiany źródeł ciepła. – Jestem przekonany, że jest to realny wpływ na poprawę stanu naszego środowiska – przekonywał. Radny Kacper Lipiński stwierdził, że gdyby radni wiedzieli jak wygląda sytuacja budżetowa, łatwiej by było im podejmować decyzje. Natomiast radny Maciej Dalewski zaapelował do burmistrza, żeby podjął decyzję, aby do końca roku odwołać wszystkie imprezy. – Mieszkańcy się z tym pogodzą – skomentował tę propozycję Benedykt Nitka, przewodniczący Rady Miejskiej. Zdaniem radnego M. Dalewskiego pieniądze te powinny zostać w budżecie, aby np. pomóc przedsiębiorcom.
Burmistrz K. Dereziński zapowiedział, że na dniach wypowie się co do tej kwestii i jest w stanie odwołać albo ograniczyć do niezbędnego minimum zaplanowane wydarzenia. Nie zdecydował się jeszcze na taki konkretny krok. Jednak burmistrz zapowiedział, że w tym roku w gminie nie odbędą się dożynki. W tym roku Trzemeszno miało być gospodarzem dożynek powiatowych, jednak zdaniem burmistrza w obecnej sytuacji jest to niemożliwe. – Także rolnicy nie widzą powodów do świętowania. Susza, coraz więcej sytuacji związanej z pomorem trzody chlewnej – mówił burmistrz. Radny Grzegorz Koperski prosił, aby przyjrzeć się wszystkim jednostkom, gdzie można w obecnej sytuacji zaoszczędzić. Natomiast radna Renata Buzała wskazywała, że wszyscy uczą się żyć w nowych realiach i nie wszystko musi się nie odbyć. – Są wystawy, które mogą być na skwerze. Abyśmy nie byli martwym społeczeństwem. Pozwólmy działać na warunkach jakie nam pozwalają – mówiła m.in. R. Buzała.
Ostatecznie radni przyjęli zmiany budżetowe, 14 radnych głosowało za, jedynie radny Kacper Lipiński głosował przeciw.
RENATA PAŁUCKA