Shadow

Lewica proponuje Ulgę Noworoczną

W środę, 22 grudnia poseł Tadeusz Tomaszewski z Lewicy w swoim biurze wraz z Mariuszem Mądrowskim na konferencji prasowej poinformował o propozycji Lewicy, czyli Uldze Noworocznej i o przyjętej przez Sejm ustawie o dodatku osłonowym.
Parlamentarzysta przekazał, że Sejm przyjął ustawę o dodatku osłonowym, a minister klimatu i środowiska Anna Moskwa oznajmiła, że wsparcie obejmie prawie 7 milionów gospodarstw domowych, co stanowi prawie połowę wszystkich gospodarstw w naszym kraju. Na ten cel przeznaczono 4,7 mld zł. Dodatek osłonowy to kluczowy element rządowej tarczy antyinflacyjnej, który ma zniwelować rosnące ceny energii, gazu i żywności. Zgodnie z zaproponowanymi przepisami dodatek osłonowy przysługiwał będzie gospodarstwu domowemu, którego przeciętne miesięczne dochody nie przekraczają 2100 zł w gospodarstwie jednoosobowym, albo 1500 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym. Stawki dodatku osłonowego, które są uzależnione m.in. od wysokości dochodu i liczby osób w rodzinie, wyniosą od 400 zł rocznie dla osób samotnych do 1437,50zł rocznie dla największych gospodarstw domowych. Takie rozwiązanie pozwoli na skuteczne wsparcie rodzin wielodzietnych, które najbardziej dotknął wzrost inflacji i cen energii. Poseł wyjaśnił, że wysokości dopłat w ramach dodatku osłonowego kształtują się w następujący sposób: jednoosobowe gospodarstwo domowe otrzyma 400/500 zł przy założeniu, że dochód nie przekroczy 2100 zł, gospodarstwo 2-3 osobowe otrzyma 600/750 zł przy założeniu, że dochód nie przekroczy 1500 zł miesięcznie na osobę, gospodarstwo 4-5 osobowe otrzyma 850 zł/1062,50 zł przy założeniu, że dochód nie przekroczy 1500 zł miesięcznie na osobę i gospodarstwo 6 i więcej osobowe otrzyma 1150 zł/ 1437,50 zł przy założeniu, że dochód nie przekroczy 1500 zł miesięcznie na osobę.
– Warto zaznaczyć, że w przypadku dodatku osłonowego obowiązywać będzie tzw. zasada złotówka za złotówkę. Oznacza to, że dodatek osłonowy będzie przyznawany nawet po przekroczeniu kryterium dochodowego, a kwota dodatku będzie pomniejszana o kwotę tego przekroczenia. Minimalna kwota wypłacanych dodatków osłonowych będzie wynosić 20 zł. Wypłata dodatków będzie realizowana w 2022 roku w 2 równych ratach, tj. do 31 marca i do 2 grudnia, tak aby zasilić budżety domowe Polaków w najważniejszych dla rodzin okresach w roku, czyli przed świętami, kiedy najczęściej wydatki znacząco rosną. Ci, którzy nie złożą wniosku w tym terminie, nadal będą mogli ubiegać się o wsparcie. Wówczas muszą złożyć wniosek do 31 października 2022 roku. W tym przypadku wypłata 100 procent dodatku zostanie zrealizowana do 2 grudnia 2022 roku. Dodatek osłonowy będzie wypłacany przez gminy, które otrzymają dotacje z budżetu państwa – tłumaczył poseł T. Tomaszewski. Kwota dofinansowania uzależniona będzie od źródła ogrzewania.
*Ulga Noworoczna Lewicy*
Mariusz Mądrowski powiedział natomiast o propozycji Lewicy, czyli Uldze Noworocznej, która przewiduje: obniżenie VAT z 23 na 15 procent, VAT 0 procent na żywność, rekompensaty za prąd i gaz, i odzyskanie środków UE. – W ciągu 6 lat ceny podstawowych artykułów spożywczych wzrosły o kilkadziesiąt procent, od 35 procent np. mąka, przez chleb 50 procent, do nawet 90 procent np. masło, czy 120 procent ziemniaki. To nie są artykuły luksusowe, mówimy o nomen omen chlebie powszednim milionów Polek i Polaków. Jeśli dodamy do tego ceny benzyny i kolejne zapowiadane podwyżki cen energii, prąd średnio 24 procent, gaz 54 procent to będą to najdroższe święta w ostatnich latach.Drożyzna, galopująca inflacja, horrendalne podwyżki prądu i gazu to jest prawdziwy bilans 6 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. To bilans, w którym coraz ciężej żyje się 38 milionom obywateli, a korzystają nieliczni aparatczycy władzy na ciepłych państwowych posadkach – zaznaczył M. Mądrowski. Poseł Tomaszewski natomiast dodał, że PiS w ciągu 6 lat w bezprecedensowy sposób zawłaszczył państwo, przejął i ręcznie steruje wszystkimi instytucjami państwa. – Pełna władza równa się pełna odpowiedzialność. Jeżeli władza próbuje nam wmówić, że w kwestii szalejącej drożyzny jest bezradna, to po co komu taka władza? Jeżeli PiS nie umie pomóc milionom Polek i Polaków, to niech zrobi miejsce dla tych, którzy wiedzą co zrobić. Dlaczego PiS nie walczy z drożyzną? Dlaczego nie chce pomóc milionom obywateli? Bo na tym zarabia. Przecież premier Morawiecki wprost chwali się wzrostem wpływów z VAT, a jego ministrowie wprost przyznają, że dzięki wyższym cenom rząd ma w kieszeni więcej pieniędzy. Podobnie ma się rzecz z cenami energii. Rząd zwala winę na Unię Europejską, a sam zarabia około 30 mld rocznie. Około 25 mld ze sprzedaży i 6 mld z Funduszu Modernizacyjnego, na systemie sprzedaży praw do emisji, koszty przerzucając na obywateli. Z roku na rok wszyscy płacimy coraz więcej. Tylko na co? Gdzie idą te dodatkowe miliardy? Na ochronę zdrowia? Na edukację naszych dzieci? Na sprawne usługi publiczne? Nie. Z roku na rok płacimy coraz więcej, żeby władza mogła się rozbijać limuzynami, na pensje rodzin polityków PiS w spółkach skarbu państwa, na propagandę TVP. Czas z tym skończyć – podkreślił poseł.
Na zakończenie konferencji przedstawił jeszcze raz propozycję Lewicy – Ulgę Noworoczną dla obywateli, a nie partyjnych aparatczyków jak mówi, czyli niższy VAT (z 23 do 15 procent i z 8 do 0 procent), to średnio nawet 300 zł więcej miesięcznie w portfelu przeciętnej rodziny i benzyna tańsza o około 25 gr za litr, rekompensaty za prąd i gaz to dodatek w wysokości około 600 zł dla przeciętnej rodziny i odzyskanie środków z KPO dzięki likwidacji Izby Dyscyplinarnej – 260 mld zł. (bk)