Shadow

Magistrat będzie szerzej informował o dyskusjach nad planowaniem przestrzennym. To reakcja na nikłe zainteresowanie konsultacjami

Zapowiedź szerszego informowania mieszkańców Gniezna, to reakcja na interpelację czterech miejskich radnych. Na odbywające się w sierpniu publiczne dyskusje nad projektami zmian planistycznych, albo przybywała garstka mieszkańców, albo nie docierali oni wcale. Jak zauważają mieszkańcy osiedla Konikowo – o dyskusji nad nowym projektem zmian na ich terenie, dowiedzieli się już po samym spotkaniu.
Rok 2020 przyniósł kilka zmian w planowaniu przestrzennym Gniezna. Przeobrażeniom ulega kilka istotnych planów, które zmienią charakter i zagospodarowanie niektórych części miasta. Magistrat ma obowiązek informowania o całej procedurze planistycznej i związanych z nimi publicznymi dyskusjami, jednak informacja o nich nie dociera zazwyczaj do samych zainteresowanych – mieszkańców okolicznych terenów, których zmiany mają dotknąć. Choć urzędnicy zgodnie z przepisami publikują stosowne ogłoszenia i obwieszczenia w specjalnej zakładce na internetowej stronie miasta, w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicy ogłoszeń w samym budynku magistratu, to jednak bez szczególnego zaangażowania, zajęty swoimi sprawami mieszkaniec nie ma świadomości o toczących się pracach planistycznych, które mogą zmienić charakter zabudowy jego otoczenia. O tym, że dotychczasowe formy informowania lokalnej społeczności zawodzą, świadczą choćby ostatnie publiczne dyskusje nad projektami nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Aby zainteresowani mieszkańcy mieli większy komfort dyskusji z urzędnikami i planistami, spotkania odbywały się w obszernej sali Starego Ratusza, w dodatku w godzinach popołudniowych (godzina 16), jednak na spotkania nie docierał nikt poza dziennikarzami, albo kilka zaledwie osób. Tak było m.in. 3 sierpnia, kiedy odbyła się publiczna dyskusja nad projektem zmian planistycznych fragmentu osiedla Konikowo. Oprócz przedstawicieli magistratu i dziennikarzy, nie przybył nikt inny. Po 15 minutach spotkanie zakończono.
Po publikacjach prasowych relacjonujących spotkanie w ratuszu, odezwali się niezadowoleni mieszkańcy osiedla, którzy zwrócili uwagę, że informacja o spotkaniu nie była szerzej dystrybuowana. Bez głębszego szukania w internecie lub odwiedzenia Urzędu Miasta, nie ma szans dowiedzenia się o takich zdarzeniach. Nie lepiej było w trakcie innych publicznych dyskusji. Zmiany planistyczne, które mają dotknąć tereny dawnej cukrowni przy ul. Wrzesińskiej, przyciągnęły uwagę zaledwie 7 osób. Zmiany w koszarach przy ul. Wrzesińskiej – zero (nie licząc dziennikarzy).
Dlatego pojawił się apel radnych: Tomasza Dzionka, Stanisława Dolacińskiego, Tadeusza Purola i Marcina Jagodzińskiego, by w szerszy sposób docierać do mieszkańców z takimi zaproszeniami. Interpelacja w tej sprawie dotarła do Tomasza Budasza, prezydenta Gniezna, który w odpowiedzi zapewnia, że stosowne informacje będą dodatkowo zamieszczane w aktualnościach miejskiej strony internetowej oraz na facebookowym profilu „Królewskie Gniezno”. Jeśli cykl wydawniczy Informatora Miejskiego, który w formie papierowej dociera do mieszkańców pozwoli na bieżące informowanie o takich spotkaniach, ta forma komunikacji także będzie wykorzystywana do rozpropagowania informacji o kolejnych publicznych dyskusjach. ALEKSANDER KARWOWSKI