Shadow

Miała być formalnością, wywołała dyskusję

We wtorek, 4 grudnia odbyła się w Trzemesznie nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Jej temat dotyczył ujednolicenia zapisów w budżecie gminy 2018 roku z Wieloletnią Prognozą Finansową (WPF), a uchwałą przekazującą fundusze dla Powiatu Gnieźnieńskiego na współfinansowanie remontów i budowy chodników przy drogach powiatowych położonych na terenie Gminy Trzemeszno. Sesja miała być tylko formalnością, jednak nowi radni mieli sporo wątpliwości.
Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) dopatrzyła się niespójności zapisów w trzech wspomnianych dokumentach i wezwała trzemeszeński samorząd do ich usunięcia. Niespójności dotyczyły m.in. zakończonej już inwestycji – budowy sali gimnastycznej w Trzemżalu, gdzie gmina zwiększyła środki wydatkowane na nią zgodnie z zaleceniami inspektora budowlanego. Kolejna sprawa dotyczyła przesunięć środków w budżecie 2018 roku, aby uzupełnić obligatoryjną rezerwę budżetową. Najwięcej uwag mieli radni do ostatniej kwestii, a mianowicie pomocy finansowej dla Powiatu Gnieźnieńskiego w sprawie wspólnej budowy chodników w Jastrzębowie, Gołąbkach, Kamieńcu, Lubiniu, Rudkach i Smolarach. Chodniki te miały powstać do końca roku. Niestety, tak się nie stanie. Gmina Trzemeszno wypełniła swoje zobowiązania, powiat jak dotychczas nie. Benedykt Nitka dziwił się, dlaczego gmina współpracuje w tym zakresie z powiatem. Jego zdaniem finanse gminy nie są w dobrym stanie i wchodzenie we wspólne finansowanie nieswoich zadań w złej sytuacji finansowej jest wręcz rozdawnictwem. Zdaniem przewodniczącego nieprzypadkowy jest termin tych wspólnych prac, a mianowicie koniec kadencji. Jego zdaniem współpraca z powiatem w tym zakresie nie odbywa się całkowicie na zasadach partnerskich, a samo porozumienie nie jest w odpowiedni sposób udokumentowane. Przewodniczący pytał burmistrza Trzemeszna o motywy takiego działania. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna podkreślił, że główny motyw to poprawa życia mieszkańców wsi, których nie interesuje przy jakiej drodze mieszkają, ale chcą bezpiecznie się po niej poruszać. Przyznał, że jest zawiedziony, realizacja uzgodnionych chodników nie przebiega zgodnie z planem. Jak na razie powiat realizuje je tylko w części, które finansuje gmina. Z planowanych w tym roku wspólnych inwestycji tylko chodnik w Kamieńcu został zrealizowany w całości. Burmistrz oświadczył także, że ma zapewnienia ze strony dyrekcji dróg powiatowych, że planowane prace zostaną jednak wykonane. – Głowy za to dać nie mogę, bo mam jedną, ale uważam, że powiat swoje zobowiązania musi wypełnić – mówił K. Dereziński. Wspólnych inwestycji z powiatem bronił radny Tadeusz Pawlak. – Gdyby nie ta współpraca to mielibyśmy wioski zabite deskami. Ja uważam, że gmina musi partycypować w tych inwestycjach dla dobra naszych mieszkańców – mówił radny. B. Nitka podkreśli, że nie jest przeciwny budowie tych chodników, ale jego zdaniem te inwestycje nie są realizowane na partnerskich warunkach. Podczas głosowań radni jednogłośnie poparli zmiany w uchwale budżetowej i WPF. Natomiast podczas głosowania uchwały dotyczącej pomocy finansowej dla powiatu B. Nitka zagłosował przeciw, pozostali radni zagłosowali za.RENATA PAŁUCKA