Mieszkańcy Dalek nie chcą likwidacji przejazdu kolejowego?

We wtorek, 12 czerwca w siedzibie Rady Osiedla Dalki przy ul. Ludwiczaka 20 w Gnieźnie odbyło się spotkanie mieszkańców z przedstawicielami Urzędu Miejskiego w Gnieźnie dotyczące propozycji władz miasta na temat zmiany układu komunikacyjnego dla osiedla Dalki. Mieszkańcy nie chcą likwidacji przejazdu kolejowego na Dalkach?
Przypomnijmy, PKP Polskie Linie Kolejowe SA planują likwidację przejazdu kolejowego na Dalkach w związku z częstym jego zamykaniem ze względu na zwiększający się ruch pociągów. W kwietniu w Starostwie Powiatowym odbyły się konsultacje społeczne, podczas których władze powiatu przedstawiły mieszkańcom Dalek trzy propozycje komunikacyjne zaproponowane przez naukowców z PWSZ w Gnieźnie, które by miały się stać alternatywą po likwidacji przejazdu kolejowego. Inwestycje ma sfinansować kolej. Jednak na żadną z nich mieszkańcy się nie zgodzili, bo niesatysfakcjonują wszystkich. Pierwsza propozycja, czyli budowa wiaduktu łączącego ul. Mnichowską z ul. Kostrzewskiego stwarza według nich zagrożenie uciążliwego hałasu dla budynków jednorodzinnych przy ul. Czereśniowej i ul. Lipowej z uwagi na przebieg wiaduktu nad istniejącymi działkami. Druga propozycja to budowa drogi stanowiącej przedłużenie ul. Dalkowskiej, czyli na wysokości ul. Herberta droga by miała być prowadzona tunelem pod torami do ul. Mnichowskiej. Ale i ta propozycja spotkała się z protestami mieszkańców ul. Herberta, którzy już zebrali 750 podpisów przeciwko temu rozwiązaniu. A trzecia propozycja podobna do drugiej została także oprotestowana, czyli budowa drogi stanowiącej przedłużenie ul. Dalkowskiej. Na wysokości Skiereszewa droga by miała prowadzić tunelem pod torami do ul. Mnichowskiej. Miasto Gniezno podobnie jak mieszkańcy nie rekomendujątych trzech propozycji, które uważają za uciążliwe dla mieszkańców. Dlatego zaproponowali w maju swoją czwartą propozycję według urzędników najprostszą, czyli połączenie ulic Dalkoskiej z Mnichowską z uwzględnieniem likwidacji przejazdu kolejowego. Jednak i ta propozycja spotkała się ze sprzeciwem mieszkańców, tym razem ulic Gajowej i Czereśniowej, którzy nie chcą zwiększonego ruchu samochodowego przy swoich domach, bo jak mówią droga przebiegałaby praktycznie pod ich oknami. W tym celu, aby jeszcze raz wyjaśnić mieszkańcom propozycję miasta przewodnicząca Rady Osiedla Dalki Marlena Hejna zaprosiła urzędników miejskich: Jarosława Grobelnego, zastępcę prezydenta, Grzegorza Ostacha, dyrektora Wydziału Techniczno-Inwestycyjnego UM i inspektora Jakuba Robaszkiewicza. Najpierw mieszkańcy wysłuchali zastępcy prezydenta J. Grobelnego, który m.in. powiedział, że jeśli mieszkańcy osiedla Dalki nie życzą sobie takiego rozwiązania, to miasto nie będzie go forsować. Jeden z mieszkańców natomiast zaproponował, aby przy ul. Prostej, która łączy się z ul. Kostrzewskiego wybudować rondo, co by usprawniło ruch komunikacyjny na osiedlu. Zarządcą ul. Kostrzewskiego jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, dlatego zastępca prezydenta zasugerował, żeby mieszkańcy skierowali pismo w tej sprawie do GDDKiA, co ma pokazać społeczną konieczność takiego rozwiązania. Istnieje możliwość, że w przyszłości GDDKiA ustosunkuje się pozytywnie do prośby mieszkańców. Trwające prawie 2,5 spotkanie nie wniosło nic nowego do sprawy, a nawet bardziej podzieliło mieszkańców. Na spotkanie przewodnicząca nie zaprosiła ani przedstawicieli starostwa powiatowego, ani kolei. Tak naprawdę przybyłe na to spotkanie służby miejskie nie są decydentami w tej sprawie, ponieważ zarządcą dróg jest powiat gnieźnieński i to ten samorząd decyduje, jakie rozwiązania komunikacyjne powstaną na drogach powiatowych. Przedstawicielem powiatu na tym spotkaniu był tylko Jerzy Kałwak, główny specjalista ds. Inwestycji i Funduszy UE, który poprosił mieszkańców o rozsądek, spokój i ponowne rozważenie propozycji powiatu, albo poszukanie jeszcze innego, bardziej korzystnego dla nich rozwiązania. O to samo zaapelowała na koniec spotkania przewodnicząca, która powiedziała, żeby ta sprawa była rozpatrywana ponad podziałami politycznymi, bo dotyczy zarówno mieszkańców miasta jak i powiatu. Jedynym decydentem, z którym mieszkańcy powinni rozmawiać i szukać optymalnego dla wszystkich rozwiązania jest Starostwo Powiatowe. Powiat gnieźnieński jest zarządcą 25 km 125 metrów dróg. BEATA KRZYŚKA