Shadow

Mieszko do zera pokonał Piasta

Drugie spotkanie kontrolne tej zimy mają za sobą piłkarze seniorów Mieszka Gniezno. Po ubiegłotygodniowej porażce biało-niebieskich, kiedy na własnym terenie przegrali z Unią Janikowo 1:3, w minioną sobotę kolejnym rywalem spółki trenerskiej Przemysław Urbaniak i Tomasz Zakrzewski był Piast Kołodziejewo grający w klasie okręgowej grupy kujawsko-pomorskiej. Spotkanie zakończyło się po bardzo dobrej grze młodego zespołu z grodu Lech ich zwycięstwem 4:0.
 Pierwsi gola, który został zdobyty jednak z pozycji spalonej zdobyli gracze z Kołodziejewa, a było to w 8 minucie. Odpowiedź gnieźnian była wręcz natychmiastowa. W 10 minucie na bramkę przyjezdnych zdecydował się na strzał z dystansu Miłosz Brylewski. Jednak na posterunku był bramkarz Piasta Kołodziejewo, broniąc strzał Brylewskiego. Cztery minuty później gnieźnianie cieszyli się ze zdobytego gola, jednak nie do końca. Na bramkę rywala strzał z bliskiej odległości oddał Filip Fiborek. Golkiper Piasta uderzoną piłkę przez Fiborka wybronił, lecz przy dobitce Jakuba Hoffmana był już bezradny. Gol nie został jednak uznany, gdyż w trakcie oddawania strzału Hoffman znajdował się na pozycji spalonej. To, co nie udało się Hoffmanowi wcześniej, udało się w 22 minucie Nikodemowi Szocińskiemu. Po szybkiej akcji całej drużyny i zagraniu piłki przez Jakuba Hoffmana strzałem z 3 m Szociński wpakował futbolówkę do bramki rywala i Mieszko objął prowadzenie 1:0. Gnieźnianie jeszcze przed przerwą podwyższyli prowadzenie do 2:0. W 22 minucie po zagraniu piłki ze środka pola na prawą część boiska przez Dawida Piskułę (który najprawdopodobniej wzmocni skład pierwszej drużyny Mieszka przenosząc się do grodu Lecha na wiosnę z Górnika Konin), piłkę przejął Filip Fiborek, który jeszcze kilka metrów podciągnął ją pod pole karne gości, by strzałem z 16 m celnie ulokować ją w przeciwległym rogu bramki Piasta.
 Rywale Mieszka w pierwszej odsłonie sobotniego meczu kontrolnego starali się zagrozić bramce biało-niebieskich strzeżonej przez Jakuba Woźniaka, lecz nic z tego nie wynikało. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem zespołu Mieszka 2:0. Po zmianie stron od początku drugiej połowy podopieczni Przemysława Urbanika i Tomasza Zakrzewskiego narzucili rywalowi swój styl gry kontrolując zdecydowanie przebieg wydarzeń na gnieźnieńskim boisku. Taka zdecydowana postawa młodych piłkarzy z grodu Lecha zaowocowała w 55 minucie podwyższeniem prowadzenia na 3:0. Przepięknym uderzeniem piłki z 28 m popisał się Dawid Piskuła i futbolówka wylądował w lewym narożniku bramki Piasta Kołodziejewo. Nie upłynęło kolejne pięć minut, a Mieszko zdobył czwartą bramkę. Gola na swoim koncie zapisał Nikodem Matuszak, który po podaniu od Mieszka Sawickiego piłkę w bramce umieścił w samym jej okienku strzałem z 18 m. Spotkanie zakończyło się zdecydowaną wygraną seniorów Mieszka 4:0.
 Kolejny sparing Mieszko rozegra w sobotę, 30 stycznia, kiedy na własnym boisku przy ulicy Strumykowej podejmować będzie drużynę z wielkopolskiej V ligi Red Box grupy 1 Wartę Skoki.
 Mieszko: Jakub Woźniak, testowany1, testowany2, Łukasz Bogajewski, Filip Fiborek, Jakub Hoffman, Miłosz Brylewski, Dawid Piskuła, Nikodem Szociński, Szymon Klimacki; z ławki weszli: testowany3, Oliwer Strosin, Nikodem Matuszak, Kacper Zimmer, Mieszko Sawicki.
Roman Strugalski