Mocne wejście MOK w 66. sezon kulturalny: Stube, Kowalonek i podróżnik Aleksander Doba

To ma być zupełnie inny sezon, niż poprzednie. Wszystko za sprawą tymczasowej wyprowadzki MOK ze swojej siedziby przy ul. Łubieńskiego w Gnieźnie. Na czas remontu i przebudowy ośrodka, jego działania wyjdą w przestrzeń miasta.
W nadchodzącym sezonie nasze sekcje osadzimy mocniej w Starym Ratuszu – mówi Dariusz Pilak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, na zapowiadającej 66. sezon kulturalny, specjalnej konferencji prasowej. – Będziemy korzystać także z dziedzińca i obiektów przy nim ulokowanych – dodaje. Obecnie budynki otaczające dziedziniec przechodzą remont. To w nich na czas przebudowy znajdzie swoje miejsce kilka sekcji działających przy ośrodku. Oficjalnie, nowy sezon kulturalny, wystartuje 11 września dwoma wydarzeniami. O godzinie 18 w sali na parterze Starego Ratusza będzie miał miejsce wernisaż fotografii teatralnej Dawida Stube. Od 5 lat gnieźnieński fotograf współpracuje z Teatrem Fredry, gdzie za pomocą fotosów, uwiecznia życie teatralnej sceny. – Ponieważ – i teatr, i MOK – otwierają swoje sezony artystyczne we wrześniu, postanowiliśmy, razem zrobić wspólną wystawę Dawida – opowiada Iwona Wiśniewska, szefowa Dużej Galerii MOK. – Zdjęcia są przepiękne i fantastycznie wykonane. Świadczy o tym choćby fakt, że jego fotografia została uznana przez Instytut Teatralny w prestiżowym ogólnopolskim konkursie fotograficznym. Została wystawiona w warszawskich Łazienkach – informuje. Zdjęcia do wystawy wybrał sam autor, a patronat nad wydarzeniem objął Teatr im. Aleksandra Fredry. Wystawa będzie czynna do 27 września.
Tuż po wernisażu, w sąsiednim do sali wystawowej, dziedzińcu Starego Ratusza, będzie miał miejsce bardzo intymny koncert. Na scenie zaprezentuje się Michał Kowalonek. Ten były muzyk i wokalista zespołu Myslovitz, obecnie prezentuje autorski program w kameralnych miejscach. Ta intymność sceniczna ma współgrać z muzyką i opowieściami, które zaprezentuje artysta. – Chcemy, żeby ten koncert był na luzie, przyzwyczajający gnieźnian do Starego Ratusza, w którym teraz MOK będzie się znajdował – mówi D. Pilak. Pewnym pożegnaniem z budynkami ośrodka przy ulicy Łubieńskiego na czas remontu, będzie tradycyjny Moktoberfest, który po roku, wraca na ulicę przy MOK. Ponownie stanie tu scena i trwać będzie biesiada. Tym razem w stylu góralskim.- Czternastego września zapraszamy wszystkim mieszkańców Gniezna do wspólnego świętowania – mówi Kamila Kozłowska z MOK. – Będzie to dla nas historyczne wydarzenie, ponieważ po raz ostatni przed remontem ośrodka, będzie można zobaczyć, jak on wyglądał w formie, której już nie zobaczymy. Będzie to także okazja do zrobienia sobie pamiątkowych zdjęć. Za rok będą to już inne wnętrza w nowej odsłonie – zapewnia.
W godzinach 16-19 odbywać się będzie program artystyczny sekcji z MOK wraz z warsztatami artystycznymi. Od godziny 19 trwać będzie program estradowy pt. „Kapeli Zbójnicy”, a w nim góralskie tańce i anegdoty, nauka gwary i tańca zbójnickiego.
*„Bez ceregieli” czyli tym razem Aleksander Doba*
Po przerwie wakacyjnej powraca cykl spotkań z podróżnikami pn. „Bez ceregieli”. Tym razem do Gniezna przyjedzie Aleksander Doba, który swoim kajakiem „OLO” przepłynął Atlantyk kilkakrotnie, stając się bohaterem i symbolem pasji i samozaparcia oraz realizacji marzeń. Liczne wyczyny Olka Doby przyniosły mu deszcz nagród i wyróżnień, m.in. słynne „Kolosy”. – To pierwszy człowiek, który samotnie kajakiem trzykrotnie przepłynął Atlantyk. Łącznie przepłynął 13 700 mil morskich – zaprasza D. Pilak. Spotkanie z podróżnikiem będzie mieć miejsce w Hali im. M. Łopatki, podobnie jak miało to miejsce podczas ostatnich odsłon cyklu 10 października. Bilety na to wydarzenie można nabywać w cenie 15 złotych w Miejskim Ośrodku Kultury. ALEKSANDER KARWOWSKI