Shadow

Na ratunek pojezierzom wielkopolskim

Paulina Hennig – Kloska, posłanka Nowoczesnej, przewodnicząca parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Pojezierzy Wielkopolskich poinformowała 27 sierpnia na konferencji prasowej o dotychczasowych działaniach i planach swojego zespołu.
Parlamentarny Zespół ds. Ochrony Pojezierzy Wielkopolskich powstał pod koniec grudnia ubiegłego roku, w jego skład weszli parlamentarzyści reprezentujący Wielkopolskę z różnych opcji politycznych. Powód powołania tego zespołu jest oczywiście związany z tragiczną sytuacją hydrologiczną wielkopolskich jezior, które zanikają. W najgorszym stanie są jeziora we wschodniej Wielkopolsce. W jeziorze Wilczyńskim poziom wody przez ostatnie 30 lat spadł o 6 metrów. Przesunięcia linii brzegowych widać praktycznie na każdym akwenie. – Wielu mieszkańców dopytuje zarówno na ulicach jak i w mediach społecznościowych, czy zespół w epidemii działa. Chciałam zapewnić, że tak – poinformowała posłanka. Zespół ekspertów cały czas działa dzięki pozyskanym funduszom.
Po pierwsze eksperci ustalili, że jeziora Powidzkiego Parku Krajobrazowego Pojezierza Gnieźnieńskiego, przy obecnym stanie opadów nie są w stanie same uzupełnić deficytu wody, której brakuje w tym środowisku. – Wpływa na to oczywiście wiele czynników, które w debacie publicznej się już pojawiały, to jest m.in. działalność kopalni węgla brunatnego, odkrywki, które drenują teren i do których spływa woda z naszych jezior, to są zmiany klimatu, które skutkują pogorszeniem się bilansu wodnego, to jest wreszcie większy pobór z wód podziemnych, który wnika z urbanizacji terenu i brak odpowiedniej infrastruktury melioracyjnej – wyliczała Paulina Hennig – Kloska. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki eksperci uznali, że istnieje pilna potrzeba zasilenia jezior Pojezierza Gnieźnieńskiego w sposób sztuczny wodą z jezior z Kanału Ślesińskiego, który jest oddalony od wielkopolskiej rynny o kilkanaście kilometrów; są o jeziora: Pątnowskie, Mikorzyńskie i Ślesińskie. – Dzięki uprzejmości samorządu województwa wielkopolskiego udało się wygospodarować środki z budżetu tego samorządu na ekspertyzę hydrotechniczną, która odpowie nam na pytanie, czy istnieją w ogóle możliwości techniczne takiego przerzutu wody. Dzisiaj ci eksperci zbierają całą niezbędną dokumentację w tej sprawie – informuje posłanka Nowoczesnej
Jeżeli ekspertyza i dokumentacja wypadną pozytywnie co do tych planów, wówczas w dalszej przyszłości zostanie opracowany projekt rurociągu, który w sztuczny sposób będziemy uzupełniać wody w jeziorach Pojezierza Gnieźnieńskiego. – Przypomnę, że jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego leżą mniej więcej 15 metrów wyżej nad poziomem morza, niż część okolicy, niż kopalnia, kanał ślesiński i stąd ten naturalny spływ wody w tamtym kierunku z równoczesnym utrudnieniem pozyskiwanie wody – wyjaśniała przewodniczącaparlamentarnego Zespołu ds. Ratowania Pojezierzy Wielkopolskich.
Kolejne działania zespołu to podjęcie współpracy z zarządem ZE-PAK Konin, do którego należy kopalnia węgla brunatnego. Podjęto pierwsze kroki, by przyśpieszyć rekultywację opustoszałych odkrywek po węglu brunatnym, do których woda często spływa. Inwestycje w tym kierunku kopalnia już rozpoczęła, ma to na celu zatrzymanie wody tak zwanej przepływowej, która w bardziej mokrych okresach spływa po prostu z gór do Bałtyku. Oczywiście na razie całe przedsięwzięcie jest w fazie projektowej, dlatego nasuwa się pytanie, skąd na tę realizację znaleźć środki. Posłanka informuje, że będzie zabiegała o środki unijne wygospodarowane dla Polski, w tym dla wschodniej wielkopolski w ramach platformy powęglowej. Między innymi w tym celu posłanka będzie 4 września uczestniczyć w spotkaniu z Fransem Timmermansem, wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej odpowiedzialnym za Europejski Zielony Ład. Spotkanie odbędzie się w Koninie.
– To są trudne tematy, ale wielu mieszkańców o to dopytuje, dlatego warto o postępach prac informować. Liczę, że prace nad projektem i analizą hydrotechniczną zakończą się w ciągu półrocza i mniej więcej w tym czasie przejdziemy do kolejnego etapu, czyli pozyskiwania funduszy na konkretną inwestycję i jej realizację – mówi Paulina Hennig – Kloska.
RENATA PAŁUCKA