Shadow

Na ratunek psiej rodzinie!


W czwartek, 6 października o godzinie 16 w Lulkowie doszło do akcji ratowniczej… psiej rodziny, która znajdowała się pod betonowymi płytami. Wolontariusze Fundacji Przyjaciele Zwierząt oraz strażacy z gnieźnieńskiej jednostki, udali się na miejsce zdarzenia i wyciągnęli psy z opresji. Jak poinformowała inspektor Linda Nowińska, na wysypisku śmieci, od jakiegoś czasu błąkała się samotnie suczka z obrożą na szyi. – Jedna z osób tam pracujących zgłosiła, że kilka razy dziennie na terenie wysypiska przechodzi niewielki pies. Kiedy poszła za psem, znalazła kryjówkę, w której spała psia mama i jej dwa małe szczeniaczki. Jak się okazało, suczka urządziła sobie niewielkie legowisko pod betonowymi płytami, leżącymi nieopodal wjazdu na teren Zakładu Gospodarowania Odpadami. Wiceprezes Fundacji Przyjaciele Zwierząt, Joanna Stojecka, zaznaczyła, że nora wykopana przez suczkę była zbyt głęboko, aby wyciągnąć ją i szczeniaki samodzielnie. Dlatego niezbędna była pomoc gnieźnieńskiej straży pożarnej. – Gdy już byliśmy wszyscy na miejscu, strażacy zrobili podkopy, aby wyciągnąć zwierzaki – suczkę wyciągnęli łapakiem, a szczeniaki rękoma – mówiła inspektor Nowińska. Należy podkreślić, że psia mama była bardzo przemarznięta i najprawdopodobniej uciekła od swoich właścicieli z powodu złego traktowania, ponieważ bardzo bała zbliżyć się do człowieka podczas akcji. Jednak z każdą następną chwilą była spokojniejsza, bardziej śmiała i odważna. Wiceprezes Fundacji Przyjaciele Zwierząt, Joanna Stojecka zaznaczyła, że suczka to niewielki pies rasy mieszanej, a jej młode mają około 3 tygodnie, więc przez najbliższy miesiąc bądź dwa, będą jeszcze przy swojej mamie, natomiast później trafi ona do hotelu w Wymysłowie, a jej maluchy będą oddane do adopcji. Po tak traumatycznych przeżyciach, psia mama i jej dwa puchate maluchy zasługują, aby znaleźć kochający dom. Zapewne rozgrzeją wiele ludzkich serc i staną się przyjaciółmi na lata.