Shadow

„Na Winiarach” prowadzi bar mleczny

{CAPTION}
Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej powołała do życia Gnieźnieńską Spółdzielnię Socjalną „Na Winiarach”, a od 1 grudnia swoją działalność rozpoczął bar mleczny (na osiedlu Orła Białego, w obiekcie CAG). Spółdzielnia oprócz baru mlecznego i usług cateringowych będzie również świadczyć usługi sprzątania. Zatrudnienie w spółdzielni „Na Winiarach” zyskały osoby, które dotychczas miały trudności z odnalezieniem się na rynku pracy, między innymi samotne matki – mieszkanki Domu Matki i Dziecka, prowadzonego przez CAG.
Spółdzielnia socjalna to podmiot, który łączy w sobie zadania organizacji pozarządowej oraz zadania przedsiębiorstwa. Oznacza to, że taka spółdzielnia musi prowadzić działalność gospodarczą, ale zysk osiągany z tej działalności nie jest celem samym w sobie, a środkiem do realizacji celów statutowych. Jak twierdzi ksiądz Krzysztof Stawski, dyrektor CAG, spółdzielnia „Na Winiarach” została powołana, by dać możliwość zatrudnienia osobom, które nie radzą sobie zbyt dobrze we współczesnej rzeczywistości. – Takie możliwości dają środki unijne, a z drugiej strony postanowiliśmy zagospodarować niszę na tym osiedlu w postaci baru, który byłby pomocą dla ludzi starszych i samotnych. Tu będzie można smacznie i tanio zjeść obiad. Zatrudnienie znalazły osoby bezrobotne, niepełnosprawne, samotne matki z naszego domu – dodał ks. K. Stawski. Prezes spółdzielni, Lucyna Muniak potwierdziła, że to przedsiębiorstwo nie jest wyłącznie nastawione na zysk, ale na działania prospołeczne. – Jedna z samotnych matek znalazła zatrudnienie w barze mlecznym. Pozyskaliśmy środki unijne z Wielkopolskiej Agencji Ekonomii Społecznej. Napisaliśmy projekt, wyremontowaliśmy potrzebny lokal. Zatrudnienie znalazło 5 osób. Planujemy wydawać 50 posiłków dziennie – dodała L. Muniak. Pani Natalia, samotna mama 2-letniej córki stwierdziła: – Dzięki temu mogę się usamodzielnić i zapewnić dziecku lepszy byt. W Domu Matki Dziecka jestem rok. Z zawodu jestem kucharką. Prymas Wojciech Polak, arcybiskup metropolita gnieźnieński poświęcił nowy obiekt. – Spółdzielnia socjalna to doświadczenie, że miłosierdzie podnosi człowieka. Ma w sobie tę dynamikę, że służy aktywizacji zawodowej ludzi, a oni służą innym. Miłosierdzie ludzi wydobywa i podnosi z beznadziei, którą przeżywa człowiek pozbawiony pracy, lub ten, który tej pracy znaleźć nie może. Chcemy otworzyć tę przestrzeń dla ludzi, którzy będą pracować w tej spółdzielni, by wzrastali w swoim człowieczeństwie – powiedział prymas Polski. (jw)