Shadow

Nadal nie ma decyzji co do „Mickiewicza”

W środę, 29 stycznia na sesji rady miejskiej w Trzemesznie poddany pod głosowanie został plan zagospodarowania przestrzennego dotyczący budynku po byłej szkole zawodowej w Trzemesznie przy ulicy Mickiewicza. Dotychczas obowiązujący plan dopuszcza w tym budynku jedynie funkcję oświatową. Nowy plan natomiast dopuszcza także zagospodarowanie budynku pod cele administracyjne. Nie do końca części radnych taki cel się podoba. Widzą oni w tym budynku centrum kultury.
Zanim dokument procedowano na sesji, najpierw duża dyskusja na ten temat odbyła się na posiedzeniu połączonych komisji rady miejskiej 23 stycznia. Renata Buzała, przewodnicząca komisji społecznej rady miejskiej i członek Rady Kultury już kilka miesięcy temu pytała burmistrza Trzemeszna o ostateczną decyzję, w jakim kierunku będzie zmierzała gmina, aby budynek po byłej „zawodówce” zagospodarować. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna przyznał podczas dyskusji, że nie rozstrzygnął jeszcze tego i jest to dla niego trudny temat. Przyznał, że zarówno warunki lokalowe urzędu jak i Domu Kultury nie są najlepsze. Aby jeszcze skłonić burmistrza do refleksji nad tym tematem radna Renata Buzała przekazała pismo, jakie powstało na skutek dyskusji członków Rady Kultury. Podkreślono w nim, że sytuacja lokalowa pod względem działalności kulturalnej jest w Trzemesznie katastrofalna. – W salach obecnego domu kultury nie ma miejsca na przygotowanie wystaw czy koncertów typu „Cafe kultura” dla większego grona mieszkańców, gdyż zainteresowani po prostu nie mieszczą się w tych salkach. Zainteresowanych byłoby więcej, gdyby imprezy były szerzej rozreklamowane, ale nie są, ponieważ obecne sale nie pomieszczą większej ilości potencjalnych zainteresowanych – ogłoszeń o imprezach nie zauważyliśmy na przykład na wioskach – wtedy na pewno zainteresowani musieli by stać na korytarzu i schodach. Mieszkańcy naszej gminy są spragnieni wydarzeń kulturalnych typu wystawy, spotkania z autorami, koncerty, seanse filmowe. Nie mamy jak im tego szeroko umożliwić i z żalem i zazdrością patrzymy chociażby na sąsiadów – napisano m.in. w piśmie.
W dokumencie jeszcze raz zwrócono się do burmistrza Trzemeszna o postanowienie dotyczące przeznaczenia budynku przy ul. Mickiewicza 33 lub co do planów wybudowania sali widowiskowej. – Spieszy nam się z uzyskaniem odpowiedzi na te pytania, ponieważ już od listopada 2019 roku uciekają nam kolejne szanse na wykorzystanie przeróżnych dotacji, czy programów nawet w pełni finansowanych przez źródła zewnętrzne, jak chociażby Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – podkreślano. Radni pozytywnie przegłosowali wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, jednak małą ilością głosów – 4 za, 4 wstrzymujące się i 1 przeciw. Jednak już na sesji Rady Miejskiej 29 stycznia radni jednogłośnie przyjęli pan zagospodarowania przygotowany przez ratusz.
RENATA PAŁUCKA