Shadow

Nadzwyczajna sesja w powiecie


Podczas nadzwyczajnych obrad Rady Powiatu Gnieźnieńskiego 16 lutego samorządowcy jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem poszczególnych, czterech projektów uchwał. Najwięcej czasu poświęcono jednak na projekt dostosowania sieci szkół ponadgimnazjalnych i specjalnych do nowego ustroju wprowadzonego prawem oświatowym oraz ustalenia sieci szkół ponadpodstawowych i specjalnych na terenie powiatu gnieźnieńskiego.
Uchwała ta reguluje wszystkie sprawy dotyczące publicznych szkół ponadgimnazjalnych w powiecie gnieźnieńskim na wiele lat. Określa to, co wydarzy się od roku 2019, czyli funkcjonowanie pięcioletnich techników, czteroletnich liceów, a od września tego roku, zasadnicze szkoły zawodowe zmienią się w szkoły branżowe I stopnia. Mamy także 4 gimnazja i włączamy je do ośmioletnich szkół podstawowych, które funkcjonować będą od 1 września 2017 roku. Jeśli chodzi o nasze szkoły nie zmienia się struktura, pojawia się tylko nowa podstawa programowa do szkół branżowych, która będzie funkcjonowała w pierwszych klasach od 1 września. Natomiast ruch, jaki musimy wykonać jeśli chodzi o gimnazja, to decyzja o włączaniu tych gimnazjów do szkół podstawowych, by uniknąć perturbacji związanych z zatrudnieniem. Nauczyciele pracujący w naszych gimnazjach staną się z mocy prawa pracownikami szkół podstawowych. Szkoły ponadgimnazjalne w 2019 roku będą miały podwójny rocznik – absolwentów klas ósmych i trzecich klas gimnazjów. Decyzją starosty i zarządu, będziemy zatrudniać w miarę możliwości nauczycieli, którzy stracą pracę w gimnazjach w Gnieźnie. Będziemy czekać na informację z magistratu, z jakimi kwalifikacjami nauczyciele będą tracić zatrudnienie. Jest spora kwota w powiece na przekwalifikowanie się nauczycieli. Tak samo jest w gminach. Na przykład jest czas dwóch lat, by nauczyciel przyrody zrobił studia podyplomowe i stał się nauczycielem biologii w naszej szkole, rozszerzając swoje kwalifikacje – powiedział dyrektor Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Gnieźnie, Jerzy Lubbe. Radny Dariusz Pilak, dopytywał natomiast, czy w związku ze zmianami, nauczyciele podległych pod starostwo placówek oświatowych będą mieli zatrudnienie. – Czy jesteśmy w stanie przyjąć także nauczycieli, którzy stracą pracę w gminach? Czy jeśli u nas, w wyniku reformy nauczyciel straci pracę, zyska ją gminie? Czy wydziały edukacji rozmawiają ze sobą, by zabezpieczyć pracę dla nauczycieli? – dopytywał radny. J. Lubbe odpowiedział, że nie ma zagrożenia utraty pracy przez nauczycieli zatrudnionych przez „powiat”. – Starosta i zarząd powiatu zadeklarowali, że w przypadku utraty miejsc pracy w szkołach miejskich będzie współpraca, by w miarę możliwości pomóc nauczycielom znaleźć zatrudnienie. Zwiększono pieniądze na dokształcanie. Samorządy mają spore fundusze, by finansować studia podyplomowe czy kursy kwalifikacyjne. Jeśli chodzi o konkretne zatrudnienie to możliwości pojawią się dopiero za dwa lata. To wówczas miasto straci cały rocznik, a u nas nabór będzie podwójny. Gminy mogą mieć kłopoty za dwa lata, ale do tej pory żadne pismo nie wpłynęło do wydziału – powiedział szef powiatowej oświaty. – Dziękuję z tę deklarację współpracy pomiędzy powiatem a miastem Gnieznem w sprawie przejmowania nauczycieli, dla których zabraknie zatrudnienia. Tak, jak pan podkreślił, w roku szkolnym 2019/2020 jeden rocznik ucieka i Gniezno straci 550 uczniów. To będzie najgorsze – dodał Marian Pokładecki, wiceprzewodniczący RPG. – Ten ruch związany z włączaniem gimnazjów w do szkół podstawowych jest ruchem dobrym w interesie nauczycieli. Jednak zastanawia mnie daleko idąca rola kuratora, a dużo mniejsza rola rady. Związki zawodowe nie odgrywają żadnej roli. I to mnie zastanawia – mówił radny Telesfor Gościniak. Radni jednogłośnie wypowiedzieli się za w sprawie tego projektu.
JAROSŁAW WALERCZAK