Shadow

„Najdłuższy romans w życiu czytelników” trwa już 75 lat! Biblioteka świętuje swój jubileusz

Wszystko zaczęło się 18 lutego 1945 roku. Na świecie jeszcze trwała okrutna wojna, ale gnieźnianie po latach ciężkiej okupacji łaknęli dostępu do polskiej literatury. Lokalne władze potraktowały pragnienia mieszkańców priorytetowo, czyniąc starania nad zapewnieniem dostępu do dóbr polskiej kultury dla wszystkich gnieźnian. Tak zaczęła się długa i nieprzerwana historia miejskiej książnicy w Gnieźnie, a dziś świadczy o niej zdjęcie w kolorze sepii mające właśnie 75 lat.
Jest ich 16 osób. Stoją na tle bramy prowadzącej do okazałej kamienicy w samym centrum Gniezna, znajdującej się przy ulicy Mieszka I nr 15 (wówczas ul. Mieczysława). O tym, że zdjęcie dokumentuje ważne wydarzenie, świadczą flagi Polski zwisające na elewacji po obu stronach bramy oraz odświętne stroje zgromadzonych. Niektórzy mają na sobie małe ozdoby w barwach kraju. To pierwsi pracownicy biblioteki, którą znamy do dziś (choć lokal ma dłuższą historię związaną z książkami, gdyż w czasie okupacji niemieckiej jak i przed wojną działała tu wypożyczalnia książek). Dokładnie 75 lat od wykonania tego zdjęcia, spotkali się przed tą samą bramą obecni pracownicy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna, by tym samym zapewnić ciągłość historii pisanej przez poprzednie pokolenia oraz oddać cześć wszystkim tym, którzy tę instytucję przez te wszystkie lata tworzyli. To wspólne zdjęcie inauguruje niemal cały rok świętowania książnicy, które będzie widoczne w przestrzeni miasta do końca listopada.
Jak się okazuje, archiwa biblioteki pełne są niezwykłych pamiątek, które staną się kanwą opowieści o instytucji na specjalnej plenerowej wystawie przed Starym Ratuszem. – Historia biblioteki związana jest nierozerwalnie z miastem, a wszystko zaczęło się w tych pomieszczeniach w 1945 roku – mówi Alicja Twardowska, kierownik Działu Gromadzenia, Opracowania i Bibliografii Regionalnej, kiedy spotykamy się już w historycznym wnętrzu instytucji. Jak pokazuje na skanach dokumentów, są tu m.in. decyzje władz o przeznaczeniu lokalu na cele biblioteczne, zdjęcia wnętrz i ludzi tu pracujących, czy korespondencje, relacje i rachunki ze spotkań ze znanymi literatami, m.in. Władysławem Broniewskim, Stanisławem Dygatem, Jarosławem Iwaszkiewiczem. To i wiele innych rzeczy będzie można zobaczyć na wspomnianej wcześniej wystawie.
*Wspólne świętowanie 2 sierpnia*
Natomiast 2 sierpnia BPMG zaprasza do wielkiego świętowania w Dolinie Pojednania. W ubiegłym roku odbył się I Piknik Czytelniczy w tym miejscu, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem. W związku z tym, w tym roku akcja będzie również kontynuowana i z okazji jubileuszu, będzie mieć okazałą formę. Jak się okazuje, w 2020 roku przypada nie tylko jubileusz biblioteki, ale także innych istotnych organizacji i instytucji z terenu Gniezna; 75 lat kończą także Zespół Państwowych Szkół Muzycznych oraz Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Społem”. One także zostały zaproszone do wspólnego świętowania na pikniku wraz z pracownikami biblioteki i czytelnikami. Natomiast finałem obchodów jubileuszu, będzie w listopadzie 7. edycja Festiwalu Dziedzictwa Kulturowego Gniezna „Fyrtel”. Tam podczas uroczystej gali spotkają się partnerzy, przyjaciele, byli i obecni pracownicy, czytelnicy i darczyńcy książnicy. Nie zabraknie także okazałego tortu. Jednak wymienione wcześniej wydarzenia, to nie wszystkie niespodzianki. Kolejne będą ujawniane w trakcie dalszych tygodni roku, a już dziś biblioteka zachęca do dzielenia się z nią przez czytelników swoimi wrażeniami i wspomnieniami z wizyt w książnicy. Bibliotekarze czekają na zdjęcia, listy, pamiątki. Można je osobiście przynosić do instytucji lub korzystać ze strony internetowej czy profilu na facebooku.
Radości i dumy z kierowania instytucją o takiej renomie i historii nie kryje jej obecny dyrektor, Piotr Wiśniewski. – Budowanie tej marki i relacji z czytelnikami, to taka sztafeta wielu zespołów – zauważa. – Ona zaczęła się już 75 lat temu i trwa po dzień dzisiejszy. Te obchody chcemy poświęcić szacunkowi do tych wszystkich ludzi, którzy tu pracowali i budowali pozycję tej instytucji w naszym mieście. Biblioteka to nie tylko nazwa, ale też właśnie ci ludzie oraz czytelnicy. Przyznajmy, że zapisując się do biblioteki, rozpoczyna się najdłuższy romans w swoim życiu, który nie kończy się po 10 czy 20 latach. To trwa i wielu czytelników jest nam wiernych. Możemy tu sparafrazować Bernarda z Chartres, że jesteśmy „karłami na plecach olbrzymów”. Dziś rozwijamy to, co zrobili nasi poprzednicy i staramy się tego wszystkiego nie zepsuć – uśmiecha się dyrektor instytucji, który przy okazji apeluje do czytelników „Przemian” o próbę zidentyfikowania osób na zdjęciu z 1945 roku, które podpisane są „NN”. Pomoże to dopisać kolejne akapity w historii Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. ALEKSANDER KARWOWSKI