Shadow

Nauka zdalna w powiatowych szkołach, trudna sytuacja szpitala, czyli czeka nas kryzys energetyczny

– W związku z przetargiem na prąd, kwoty rachunków nam wzrosły o 250 procent, to są pieniądze, które my przeliczamy na miliony. W sierpniu spotkałem się z dyrektorami wszystkich jednostek oświatowych i zakomunikowałem, że niestety, w listopadzie prawdopodobnie będziemy zmuszeni do tego, że przejdziemy na naukę zdalną. Po prostu samorządu nie stać już na to, żeby płacić tak horrendalne stawki, które nie są do zaakceptowania. Jak będzie wyglądała od stycznia sytuacja szpitala, trudno dziś powiedzieć – mówił Piotr Gruszczyński starosta powiatu gnieźnieńskiego, podczas konferencji prasowej 20 września w biurze senatora Pawła Arndta.
W konferencji wzięli udział: senator Paweł Arndt, Tomasz Budasz, przewodniczący PO w powiecie i prezydent Gniezna, poseł Tomasz Nowak oraz starosta Piotr Gruszczyński. Tematem konferencji było omówienie obecnych problemów, z którymi borykają się Polacy m.in. ceny energii, inflacja oraz coraz trudniejsze warunki funkcjonowania przedsiębiorstw. Platforma Obywatelska rozpoczęła lokalne spotkania z mieszkańcami w całej Polsce,politycy przy wsparciu miejscowych samorządowców chcą rozmawiać z ludźmi o sytuacji w Polsce i o skutkach problemów ekonomicznych, które dotyczą niemal wszystkich. Tak też stało się w Gnieźnie. Politycy byli m.in. na targowisku miejskim i rozmawiali z handlującymi tam osobami, jak i kupującymi, byli także w PEC, spotkali się z seniorami i przedsiębiorcami. – To wszystko po to, aby zdobyć informacje i również poinformować naszych mieszkańców i przedsiębiorców, co w najbliższym czasie nas wszystkich czeka – mówił senator P Arndt. Poseł Tomasz Nowak stwierdził, że zima, może być porą roku, w której wszyscy odczujemy przede wszystkim to, że dobre czasy się skończyły, a ciepły kaloryfer nie jest już oczywistością, podobnie jak ciepła woda w kranie. – Te siedem lat rządów PiS doprowadziło do momentu kryzysowego, który będzie nas wszystkich kosztował bardzo, bardzo dużo – dodał poseł Nowak. Parlamentarzysta mówił także o swojej wizycie w PEC. Wynika z niej, że akurat tutaj będzie mógł gnieźnieński dostawa ciepła skorzystać z pomocy dla mieszkańców, tak żeby nie weszły wyższe rachunki powyżej 40 procent, jak zapowiadała minister Moskwa. – Ale to nie zależy od PEC, tylko zależy od ustawodawcy, który zrobił taki mechanizm, który będzie powodował, że wiele miejskich, mniejszych przedsiębiorstw energetyki cieplnej będzie wykluczonych z tego sytemu. Na szczęście PEC gnieźnieński będzie objęty tą pomocą, rekompensatą, ale przy podwyżce pięćdziesięcioprocentowej – mówił poseł Tomasz Nowak.
Starosta Piotr Gruszczyński mówił, że nasuwają mu się dwa pytania w związku z zaistniałą sytuacją. Dlaczego za rządów PIS zniszczono energetykę wiatrową i dlaczego parę miesięcy temu wprowadzono rozwiązania legislacyjne, które doprowadziły do tego, że fotowoltaika skurczyła nam się o 90 procent. To pokazuje, że rządzący nie są w stanie przewidzieć sytuacji, z która się dzisiaj zmierzamy – mówił Piotr Gruszczyński. Starosta wyraźnie zaznaczył, że w związku z przetargiem na prąd kwoty wzrosły o 250 procent, a to są już procenty, które trzeba przeliczać na miliony złotych. W sierpniu starosta spotkał się z dyrektorami wszystkich jednostek oświatowych i zakomunikował, że niestety, w listopadzie będą zmuszeni do tego, żeby przejść na naukę zdalną. – Po prostu samorządu nie stać już na to, żeby płacić tak horrendalne stawki, które nie są do zaakceptowania – dodał. – Jednak w moich zasobach jest jednostka, której nie można zamknąć, mowa oczywiście o szpitalu powiatowym. Mamy zagwarantowane ceny do końca tego roku, czyli jeszcze około trzy miesiące, wszyscy mogą spać spokojnie. Ja dzisiaj nie potrafię odpowiedzieć co wydarzy się w szpitalu od pierwszego stycznia. Jesteśmy po rozmowach z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale jeśli nawet tam chcą z nami rozmawiać, to niestety, nie mają narzędzi i nie mają podstaw do tego, aby składać jakiekolwiek deklaracje. W związku z tym informuje, że najbliższe miesiące dla samorządów to wielki znak zapytania. I mam nadzieję, że nie stanie się najgorsze – mówił Piotr Gruszczyński.
Tomasz Budasz prezydent Gniezna mówił o tym, jak Gniezno jest zabezpieczone na wypadek kryzysu energetycznego. – Gdyby nasz kraj był tak zarządzany jak nasze miasto, to by było znacznie lepiej. Pokazujemy to, że potrafimy. Pokazaliśmy panu posłowi, jakie są buble w tych nowych ustawach, zarówno dotyczących dopłat do węgla, jak i dopłat do odbiorców wrażliwych, tych indywidualnych – mówił T. Budasz. Prezydent Gniezna mówił, że widzi ogromne problemy w tym zakresie.
RENATA PAŁUCKA