Shadow

Nerwowe obrady, dwa projekty uchwał wycofane


Bardzo emocjonujący przebieg miały obrady Rady Miejskiej Gminy Kłecko 17 maja. Nawet sami samorządowcy wypowiadali się, że były to najbardziej nerwowe obrady w tej kadencji. A wszystko za sprawą dwóch uchwał w sprawach: wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz stawki opłaty i zmiany w sprawie ustalenia wzoru deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi składanej przez właścicieli nieruchomości na terenie gminy Kłecko.
Jednak wszystko rozpoczęło się właściwie w punkcie dotyczący porządku obrad, kiedy radny Michał Stosio powiedział: – Mamy ustalić opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i ustalenie wzoru deklaracji, więc chciałbym złożyć wniosek o skreślenie tych dwóch punktów z porządku obrad. Motywuję to tym, że do dziś trwają ogłoszone 4 maja konsultacje w sprawie tych uchwał. Uważam za bezzasadne podejmowanie uchwał, zanim wspomniane konsultacje się nie skończą. Burmistrz Adam Serwatka odpowiedział, że miał pełną świadomość, że do środy trwają konsultacje: – Odbywają się one na bieżąco, konsultowaliśmy to jednak z naszym prawnikiem, który nie widział przeciwwskazań. Dzisiaj upływa wspomniany termin, a do teraz nie wpłynęły żadne uwagi. Radca prawny nie kwestionował podjęcia wspomnianych uchwał przy kończących się o godzinie 15 konsultacjach. Nie chcieliśmy przedłużać tych spraw. Podczas wielogodzinnej, poniedziałkowej komisji poświęciliśmy tej kwestii wiele czasu, a gdybyśmy mieli to stanowisko przedstawione w poniedziałek, byśmy przygotowali dla państwa uzasadnienie prawne. Gdy jednak powstał taki wniosek, wypowiedzą się w tej kwestii radni. – Czy pan radny ma sygnały ze strony społeczeństwa, gdyż ja pytałem się swoich wyborców i nie miałam żadnych głosów z ich strony – dopowiadał radny Waldemar Gołochowicz. – Nie mam takich informacji, chociaż to nie zmienia faktu, że są ogłoszone konsultacje i nie są to do końca konsultacje społeczne. Nie chcę, by RIO czy wojewoda zarzuci nam, że podjęto uchwałę zanim zakończyły się konsultacje i nie dopełniono formalności. Ta uchwała jest na tyle ważna, że dotyczy nas wszystkich – ripostował M. Stosio. – Decyzja będzie należała do radnych. Ta uchwała była długo dyskutowana przez radnych (…) i pamiętajmy, że biegnie czas, a my mamy deficyt środków – ripostował burmistrz. W dyskusji (łącznie trwała ponad pół godziny) wzięli udział także radni Mariusz Kasprzyk i Stanisław Borkowski, a podczas głosowania tego wniosku formalnego radnego M. Stosio, czterej rajcy opowiedzieli się za zdjęciem wspomnianych punktów z porządku obrad. Czternastu samorządowców było przeciw.
Temat powrócił po jakimś czasie. Burmistrz Kłecka zwrócił uwagę na wzrost kosztów ponoszonych na rzecz gospodarki odpadami na terenie gminy, wskazał na konieczność zmiany stawek opłat. Wspomniane stawki ustalono na podstawie analizy finansowej systemu gospodarki odpadami, w której została uwzględniona liczba mieszkańców, ilość wytwarzanych śmieci oraz koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. W tym projekcie uchwały zmianie ulegać ma metoda pobierania opłat za gospodarowanie odpadami – z naliczania opłat od gospodarstwa domowego, na naliczanie opłat od liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość. – Pobierając wspomniane opłaty jako gmina musimy utrzymać cały system związany z gospodarką odpadami. Nie możemy dopłacać do tego systemu, musi się on samofinansować. Dlatego uchwały, które pod względem bilansu finansowego mają uzdrowić nasz system. Po wielu dyskusjach i uwagach radnych, chcemy iść w kierunku motywowania ludzi do segregacji i dopasować odpowiednie stawki. Segregacja jest droższa, jeśli chodzi o bilans rozliczeń. Szukaliśmy złotego środka. Mieliśmy stawki – 11 złotych za śmieci segregowane i 18 złotych za niesegregowane. Postanowiliśmy, że za odpady zbierane w sposób nieselektywny będzie to obecnie 15 złotych razy liczba osób w nieruchomości. Przy selektywnej zbiórce będzie to 12 złotych do piątej osoby, ale opłata dla szóstej osoby i dalszej, zamieszkującej daną nieruchomość będzie wynosiła 6 złotych. Problem będzie z blokami, w budynkach wielorodzinnych. Ich zarządcy będą musieli wprowadzić rozwiązania dające możliwość segregacji – tłumaczył zebranym burmistrz A. Serwatka. Elżbieta Janiak, zastępca przewodniczącego RMG Kłecko natomiast stwierdziła: – Karać będziemy przy odpadach nieselektywnych rodziny z większą liczbą osób. Myśli pan, że z dnia na dzień zarządcy bloków przygotują wyznaczone miejsca na segregowane odpady? Z pewnością – nie. Mam uwagi i będę przeciwna tej uchwale. Radny M. Stosio dodał: – Popieram to, co mówi pani Ela. Mieszkając w bloku muszę przekonać zarząd wspólnoty, by zorganizował takie miejsce na przechowywanie śmieci lub przekonać mieszkańców, by wszyscy segregowali odpady. Ta uchwała w tym kształcie mi się nie podoba. – Znając wagę tej uchwały, sukcesem rady będzie, gdy będziemy jednogłośni. Chętnie spotkam się z zarządcami budynków, chodzi bowiem o kierunek, w który mamy podążać. Te rozwiązania są optymalne i chcieliśmy je państwu przedstawić. To kluczowa uchwała dotycząca wszystkich mieszkańców – odpowiadał włodarz Kłecka. – Czym dłużej dyskutujemy, tym mam trochę wątpliwości – przyznał przewodniczący rady Jan Borkowicz. Po długiej dyskusji burmistrz poprosił o przerwę. Po jej wznowieniu A. Serwatka zgłosił wniosek o zmianę porządku obrad i zdjęcia z niego wspomnianych dwóch uchwał. – Decydujemy o sprawach ważnych, szkoda jednak, że pewne rozwiązania, które pojawiły się dzisiaj, nie padły podczas obrad komisji – stwierdził włodarz. Głosami 8 za i 6 przeciw wycofano obie uchwały. Radni pochylą się nad nimi na kolejnej sesji.
JAROSŁAW WALERCZAK