Shadow

„Niech przetrwa i uwieczni się”, czyli 245 lat Alma Mater Tremesnensis

W sobotę, 19 czerwca w bazylie trzemeszeńskiej odbyły się oficjalne uroczystości związane z 245. rocznicą powstania Akademii Trzemeszeńskiej, obecnie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Trzemesznie. Z powodu pandemii, jubileuszowi nie towarzyszył zjazd absolwentów, a wystąpienia okolicznościowe z tego samego powodu wygłoszono w kościele tuż po mszy świętej.
Uroczystości rozpoczęła msza święta koncelebrowana przez proboszcza ks. *Piotra Kotowskiego* oraz absolwentów szkoły – ks. *Andrzeja Urbańskiego* i ks.***Krzysztofa Walkowskiego*. Nie zabrakło osobistych akcentów i wspomnień dotyczących nauki w szkolnych ławach. Po nabożeństwie głos zabrała Sylwia Liszkowska, dyrektor ZSOiZ w Trzemesznie, która powitała wszystkich zebranych, podobnie uczyniła dr Danuta Konieczka-Śliwińska, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum w Trzemesznie. Z gratulacjami i prezentem z okazji jubileuszu przybył Robert Gaweł, wielkopolski kurator oświaty, który objął patronat nad tą uroczystością. Radość z tak pięknego święta wyraził również Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna, który przypomniał, że obecnie szkoła jest prowadzona przez gminę, co jest ewenementem w skali kraju. Na zakończenie oficjalnych uroczystości zebrani mogli wysłuchać koncertu organowego w wykonaniu *Tomasza Padoła*. Był to premierowy koncert, gdyż trzemeszeńskich organów użyto w sobotę po raz pierwszy, po gruntownym remoncie, który niedawno przeszły. Po mszy świętej uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod pamiątkowymi tablicami na terenie szkoły. Na placu Michała Kościeszy Kosmowskiego zorganizowano okolicznościową wystawę nawiązującą do historii szkoły. Z okazji jubileuszu wydano też specjalny numer „Kosyniera”. Organizatorami jubileuszu byli: Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Trzemesznie oraz Zarząd Wielkopolskiego Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Michała Kosmowskiego w Trzemesznie. Oprócz władz samorządowych Trzemeszna w uroczystości brali udział m.in. poseł *Zbigniew Dolata, s*tarosta gnieźnieński *Piotr Gruszczyński; s*enatora Pawła Arndta reprezentował dyrektor Łukasz Kaszyński.
Jakie były początki szkoły jubilatki w Trzemesznie? Pomysłodawcą powstania w Trzemesznie Alma Mater Tremesnensis był ksiądz Michał Kosmowski, opat zakonu kanoników regularnych w Trzemesznie. Swoją ideę przedstawił podczas posiedzenia kapituły klasztornej 22 lutego 1773 roku. Miała to być szkoła dla 12 alumnów rodu szlacheckiego, w planach opata była budowa domu i sprowadzenie profesorów z Krakowa/./ Szkoła miała być utrzymana przez specjalną fundację, którą powołano rok później. Poczyniono również starania o aprobatę władz królestwa i kościelnych. Fundację oraz statut Szkoły i Alumnatu zatwierdził bullą papież Klemens XVI w 1774 roku, co rok później potwierdził papież Pius VI. Szkoła została także zatwierdzona ustawą sejmową z 13 maja 1775 roku. Jednocześnie trwały prace związane z budową gmachu szkolnego. Szkoła rozpoczęła swoją działalność w 1776 roku, a uroczysta inauguracja Akademii Trzemeszeńskiej, jak wówczas nazywano szkołę, miała miejsce 4maja 1776 roku.Wśród gości znaleźli się m.in. ks. bp Ignacy Kozierowski i kanclerz koronny Antoni Sierakowski. Patronat nad szkoła objęli król Stanisław August Poniatowski i prymas Gabriel Podoski.
Naukę w szkole rozpoczynali chłopcy w wieku od 8 do 11 lat, którzy mieli już czytać i pisać w stopniu przynajmniej podstawowym. By najzdolniejsi uczniowie mogli kontynuować dalszą naukę w Akademii Krakowskiej, Kosmowski ustanowił 8 stypendiów. Trzemeszeńska szkoła była otwarta dla uczniów wszystkich stanów, była wzorowana na szkołach pijarów, miała realizować program opracowany przez Komisję Edukacji Narodowej. Nauka odbywała się w dwuskrzydłowym gmachu, zwanym dzisiaj Alumnatem, który został wzniesiony na gruntach klasztornych.Znajdowało się w nim 16 izb szkolnych, aula pełniąca również rolę kaplicy, dwie kuchnie, spiżarnie, jadalnia, sypialnie dla profesorów i alumnów oraz pomieszczenia dla służby. Przed wejściem zbudowano bramę, na której umieszczono godła Polski i Litwy oraz herb Poniatowskich (Ciołek), a pośród nich oko – symbol opaczności boskiej. W medalionie poniżej przedstawiono podobiznę króla Stanisława Poniatowskiego. Jemu też dedykowana jest łacińska inskrypcja (w polskim tłumaczeniu: /Nauk wspaniały odnowiciel, za którego panowania kolegium dźwignięte w pomyślnym roku 1773, ukończone w 1775, niech przetrwa i uwieczni się./).
RENATA PAŁUCKA