Niechanowska świątynia w nowej szacie

Po naprawie dachu na drewnianej części kościoła w Niechanowie, przyszedł czas na remont drewnianej elewacji i ścian w tej części świątyni. Przypomnijmy, złożono projekt do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i po rozpatrzeniu odwołania ministerstwo zdecydowało się przyznać na to zadanie 180 000 złotych. Koszt jednak tego całego przedsięwzięcia wyniósł 60 000 złotych więcej. Ta zabytkowa świątynia jest już po kolejnym remoncie.
Remont objął przede wszystkim zewnętrzną elewację na drewnianej części kościoła, czyli karnesówkę – pionowe deski elewacyjne. Była ona już bardzo zniszczona, w części wewnętrznej wiele podstawowych belek trzymających konstrukcję kościoła było spróchniałych. To jest widoczne na zdjęciach na stronie internetowej parafii. Wzmocniono całość konstrukcji kościoła, który odzyskał ponowny blask, gdyż jest to zabytkowa świątynia, która w swoich pierwotnych fundamentach funkcjonuje od 1532 roku. Ta świątynia była plądrowana i okradziona. Ostatni remont generalny był przed drugą wojną światową. W ramach programu ochrony zabytków udało się pozyskać pieniądze na niechanowską świątynię z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jestem wdzięczny za tę dotację w wysokości 180 000 złotych. Remont wyniósł 240 000 złotych, a 60 000 złotych to pieniądze pozyskane od parafian i z dzierżawy parafialnej ziemi. Remont trwał trzy tygodnie i wykonali go górale spod Nowego Targu. Pracami kierowała firma „Orlikon” z Poznania – podsumował ksiądz kanonik Andrzej Ziółkowski, proboszcz niechanowskiej parafii. (jw)