O dostosowaniu szkół do zmian nie tylko w oświacie, ale i na rynku pracy

Podczas nadzwyczajnych obrad Rady Powiatu Gnieźnieńskiego 30 lipca samorządowcy jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem uchwały dotyczącej ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadpodstawowych i specjalnych na terenie powiatu gnieźnieńskiego. Jednak nie tylko tym zajęli się powiatowi radni.
W tej sprawie, 3 lipca otrzymaliśmy pozytywną opinię Wielkopolskiego Kuratora Oświaty. Ta uchwała porządkuje wszystkie sprawy dotyczące publicznych szkół ponadpodstawowych i specjalnych w powiecie gnieźnieńskim od września roku 2019 (między innymi funkcjonowanie od września tego roku pięcioletnich techników, czteroletnich liceów – przyp. aut.). Prowadziliśmy nabór do Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, utworzona została szkoła branżowa I stopnia, ale jest małe zainteresowanie. Trwa nabór uzupełniający – tłumaczył pełniący obowiązki dyrektora Wydziału Edukacji i Sportu Łukasz Kaszyński, który dodał: – Kształcenie zawodowe w powiecie gnieźnieńskim nie spełnia naszych oczekiwań. Do września funkcjonuje Centrum Kształcenia Praktycznego. Państwa decyzją utworzyliśmy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. To centrum ma propagować kształcenie zawodowe w naszym powiecie.
Jak zasygnalizował starosta Piotr Gruszczyński, podwójny rocznik wskazał, że kształcenie ogólnokształcące w powiecie gnieźnieńskim cieszy się ogromnym zainteresowaniem, natomiast zawodowe na poziomie technikum i szkoły branżowej I stopnia, w porównaniu z kształceniem ogólnokształcącym kuleje. – Od września podejmujemy więc szereg działań, by ta sytuacja w przyszłym roku szkolnym się zmieniła. Rynek pracy pokazuje, że brakuje fachowców. Pracodawcy szukają pracowników. Już od początku roku szkolnego rozpoczynamy promocję szkolnictwa zawodowego – w październiku Noc Zawodowców w CKZU. Rozpoczynamy też cykl spotkań z pracodawcami – dodał starosta gnieźnieński.- Szkolnictwo niepubliczne świetnie radzi sobie z kształceniem zawodowym. Jeśli dziś mamy podnieść poziom szkolnictwa zawodowego w szkołach publicznych, to być może trzeba doprowadzić do zmian personalnych. Jeśli chce się coś zmienić, to trzeba mieć ludzi, którzy za tym nadążają – wskazał starosta. Przewodniczący Rady Powiatu Gnieźnieńskiego Dariusz Pilak, przytoczył informacje dotyczący zadłużenia w powiatowej oświacie. – Takiej sytuacji nie mieliśmy i tu muszą zajść radykalne zmiany. Zadłużenie to około 10 000 000 złotych, kwota niewyobrażalna. Przez przypadek w sklepie zwrócili się do mnie obywatele Ukrainy, pracujący legalnie na terenie powiatu gnieźnieńskiego. Pytali, kiedy będą mogli skorzystać z formy dokształcenia, by podnieść kwalifikacje, właśnie w powiatowym centrum. Czy są takie możliwości, gdyż w powiecie pracuje 8 000 obywateli Ukrainy – mówił przewodniczący rady. – Jedno z październikowych spotkań przygotowywanych przez Powiatowy Urząd Pracy będzie dotyczyło cudzoziemców i możliwości szkoleń. Urzędy marszałkowski i wojewódzki też podejmują różne inicjatywy związane z dokształcaniem również cudzoziemców. Takie działania będą podejmowane też w naszym powiecie. Od 1 września CKZU będzie miejscem, gdzie prowadzone będą kursy i szkolenia nie tylko dla mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego i powiatów ościennych. Mamy infrastrukturę i bazę, brakuje nam dobrego marketingu. Musimy pozyskać osoby zajmujące się marketingiem zawodowym i fundusze z Unii Europejskiej – odpowiadał szef powiatowej oświaty.
Radny Marcin Makohoński natomiast dopytywał: – Ta promocja szkolnictwa zawodowego była prowadzona w poprzednich latach. Między innymi to powstanie CKP, kolorowe foldery z ofertami szkół ponagimnazjalnych służyły promocji szkolnictwa zawodowego. Jakie zmiany personalne w kontekście powiatowej oświaty będą podjęte? – Zmiany powinny zaistnieć na poziomie tych, którzy decydują, jak funkcjonują placówki, nawiązuję do dyrektorów. Będziemy analizować wyniki finansowe szkół i sprawdzać nabory. Co do obywateli Ukrainy, jest to obecnie 11 000 osób. Nie jest zrozumiała dla mnie rywalizacja szkół zawodowych z CKP. Dyrektorzy nie rozumieli, że ta ostatnia instytucja ma ich wspierać i jednocześnie powodować podniesienie poziomu atrakcyjności szkolnictwa zawodowego. By była „chemia”, ludzie muszą ze sobą współpracować – odpowiadał włodarz powiatu. Radny M. Makohoński pytał jeszcze, czy ogłoszony został konkurs na dyrektora CKZU. – Mamy świetnie przygotowane centrum kształcenia, „krwioobieg” musimy wypełnić ludźmi. Trzeba to wypromować i otworzyć sie na duże formy oczekiwane przez różne gremia – dopowiadał przewodniczący rady powiatu.
Pełniący obowiązki szefa powiatowej oświaty Ł. Kaszyński dodał, że na środowe posiedzenie Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego została zgłoszona prośba o ogłoszenie konkursu na dyrektora CKZU. Radni jednogłośnie wypowiedzieli się za (21 głosów) w sprawie jedynego projektu uchwały wtorkowych obrad. JAROSŁAW WALERCZAK