Shadow

Obserwatorium, galeria sztuki, a może ruina? Jaka będzie wrzesińska wieża ciśnień?

Kiedyś ważne obiekty inżynieryjne, dziś w czasach hydroforów i innych technologii wodociągowych często niszczeją. Właśnie taki los spotkał wieżę ciśnień ulokowaną przy wrzesińskim dworcu kolejowym, jednak lokalni społecznicy apelują o jej ratowanie i wykorzystanie do nowych celów.
Niemal każde miasto lub miasteczko w Polsce posiada jedną z dominat widokowych, jaką jest wieża ciśnień, która była ważnym elementem zaopatrywania miast i ich mieszkańców w wodę. Część tych wież przejęły samorządy lub są w posiadaniu spółek wodociągowych. Coraz częściej są remontowane i w ich wnętrza wprowadzane są nowe funkcje użytkowe. Większe stacje kolejowe także posiadały swoje wieże, która zapewniały ciągłą dostawę wody do zaopatrywania w nią parowozów, lecz z racji ulokowania ich na terenach należących dziś do PKP, nie jest łatwo o ich zagospodarowanie i najczęściej niszczeją. Taki los spotkał wieżę w sąsiedztwie wrzesińskiego dworca PKP. Po ubiegłorocznych sierpniowych nawałnicach jej stan jeszcze się pogorszył, m.in. zniszczone zostało poszycie dachu obiektu. Wybudowany w 1907 roku obiekt jest ważną dominatą wysokościową w tej części miasta i nierozerwalnie wiąże się z całym kompleksem wrzesińskiej stacji kolejowej. O jej ratowanie zaapelowali społecznicy ze stowarzyszenia Projekt Września, którzy zwrócili się w tej sprawie do spółki PKP. Odpowiedź raczej nie zaskoczyła wnioskodawców, gdyż narodowy przewoźnik, który dysponuje ogromnymi przestrzeniami użytkowymi, bardziej jest nastawiony na realizację projektów komercyjnych, niż na ratowanie dziedzictwa architektury i inżynierii kolejowej. – W bieżącym budżecie środków na prace remontowe wieży ciśnień we Wrześni nie ma – ucina krótko PKP w piśmie do Projektu Września. Natomiast zamiast poszukać środków na prace ratujące obiekt, chętnie odda go lokalnemu samorządowi. „Sprawa została przekazana do Wydziału Współpracy z Samorządami celem dalszego procesowania w zakresie ewentualnych czynności i prób przekazania wieży Gminie” – informuje w piśmie Alina Stachowiak, dyrektor Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Poznaniu. O tym, że wieże wodociągowe mogą spełniać inne funkcje stając się przy tym atrakcyjnymi punktami miast świadczą coraz to nowe przykłady udanych rewitalizacji, także w Wielkopolsce. W Kaliszu w wieży funkcjonuje Ośrodek Kultury Plastycznej z kawiarnią i galerią. W Koninie podobnie – galeria sztuki współczesnej w miejscu po dwóch wyciętych zbiornikach wodnych. W małej Łobżenicy uruchomiono na szczycie wieży punkt widokowy, a w Kościanie obserwatorium astronomiczne. W Śremie wieża ma mieścić ekspozycję traktującą o Powstaniu Wielkopolskim oraz kawiarnię, szatnię, ścianę wspinaczkową, a w istniejącym zbiorniku wodnym ma się znaleźć kino 360 stopni. Leszno szykuje się do uruchomienia w swojej wież Centrum Edukacyjnego. Jaki los spotka wrzesińską wieżę, czy samorząd będzie skłonny do jej przejęcia i wyremontowania wzorem innych wielkopolskich samorządów? ALEKSANDER KARWOWSKI