Pamięć o powstańcach wielkopolskich trwa

W czwartek, 28 grudnia w trzemeszeńskim ratuszu odbyło się uroczyste posiedzenie Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa związane z 99. rocznicą wybuchu powstania wielkopolskiego. Data 28 grudnia nie była przypadkowa, bowiem powstańczy zryw w Trzemesznie rozpoczął się właśnie tego dnia.
Członków komitetu oraz gości powitał Dariusz Jankowski, wiceburmistrz Trzemeszna. Obecni byli między innymi przedstawiciele rodzin powstańców; władze samorządowe reprezentowali: Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna, Sławomir Peno, przewodniczący rady miejskiej i jego zastępca Daniel Bisikiewicz. Wiceburmistrz przedstawił krótką prezentację, w której zawarł najważniejsze daty związane z powstaniem oraz inicjatywy upamiętniające powstańców, jakie na przestrzeni ostatnich lat poczynił samorząd. Prezentacja zawierała także krótkie rysy biograficzne czterech powstańców, wytypowanych do kontynuacji akcji znakowania grobów powstańczych. Przygotowano cztery tabliczki***powstańcze upamiętniające: Sylwestra Kamyszka, Józefa Sobocińskiego, Hieronima Szafraniaka***i***Kazimierza Woltyńskiego*. *Tadeusz Kamyszek, syn Sylwestra Kamyszka podzielił się swoimi wspomnieniami o ojcu. **Podziękował także za inicjatywę komitetu. **- Mój ojciec był społecznikiem i żołnierzem – podkreślał T. Kamyszek. Sylwester Kamyszek nie tylko był powstańcem wielkopolskim, gdy wyruszył na wojnę w kampanii 1939 roku wrócił do domu dopiero w 1947 roku. Był w niewoli u Rosjan. Po utworzeniu armii Andersa walczył m.in. w Iraku, Palestnie, we Włoszech, brał udział w walkach pod Monte Casino. Po wojnie został wraz z innymi żołnierzami polskimi przetransportowany do Anglii, z której do domu powrócił dopiero w 1947 roku. Po powrocie pracował podobnie jak przed wojną w trzemeszeńskiej elektrowni, był także strażakiem ochotnikiem oraz założycielem ogródków działkowych w Trzemesznie. Swoje wspomnienia o wujku Hieronimie Szafraniaku opowiedziała także Stefania Witkowska. H. Szafraniak nie tylko był powstańcem i żołnierzem, w prywatnym życiu był znanym i cenionym fryzjerem. Uroczystości zakończyła wizyta uczestników spotkania na cmentarzu parafialnym, gdzie *złożono kwiaty na płycie upamiętniającej *Mieczysława Palucha**,* przy mauzoleum oraz zbiorowej mogile powstańców. Oznakowano tabliczkami powstańców nagrobki *Sylwestra **Kamyszka, Józefa **Sobocińskiego, **Hieronima Szafraniaka***i***Kazimierza Woltyńskiego**.* Warty honorowe przy miejscach pamięci pełniły zuchy i harcerze z Hufca ZHP Trzemeszno.
RENATA PAŁUCKA