Shadow

„Pan stawia się w roli nadburmistrza”

Takie słowa pod adresem wiceburmistrza Trzemeszna, DariuszaJankowskiego skierował podczas sesji rady miejskiej radny Tadeusz Pawlak. W ten sposób wyraził swoje niezadowolenie z decyzji D. Jankowskiego o przeniesieniu uciążliwej lokatorki z budynku przy ulicy Mieszka I w Trzemesznie do „Hoteliku socjalnego” w Jastrzębowie. – Pan nie szanuje swojego szefa, który rok temu powiedział, że nie będzie nikogo już umieszczał w Jastrzębowie. Pan się stawia w roli nadburmistrza? Bo ja niewiem. Takie jest moje zdanie, że pan nie szanuje swojego szefa. – mówił Tadeusz Pawlak.
Temat domu socjalnego w Jastrzębowie pojawia się co jakiś czas na obradach komisji i sesjach Rady Miejskiej. Od kilku lat mieszkańcy okolicznych posesji skarżą się na zachowanie osób zamieszkałych w hoteliku. Często są to bowiem osoby z dużym problemem alkoholowym. O uciążliwym sąsiedztwie wspominał niejednokrotnie właśnie radny z tego okręgu – *Tadeusz Pawlak. B*urmistrz *Krzysztof Dereziński **niejednokrotnie już przyznał (tak też było podczas czerwcowej sesji), że* budowa domu socjalnego w tej formie była błędem i jedna z decyzji, jakiej żałuje. Rzeczywiście na spotkaniu z mieszkańcami Jastrzębowa w 2021 roku K. Dereziński zadeklarował podjęcie kroków zmierzających do likwidacji domu socjalnego. Hotelik miał być wygaszany, przede wszystkim nie miały tam otrzymywać zakwaterowania nowe osoby.
Do słów Tadeusza Pawlaka odniósł się D. Jankowski. – Nie chcę tutaj wprowadzać nerwowej atmosfery, ale pańska wypowiedź panie Tadeuszu jest wobec mnie złośliwa, tak ją oceniam. Daleko idący zarzut, który jest nieprawdziwym zarzutem. Rozumiem, że jest pan niezadowolony z decyzji o przydziale mieszkania dla osoby, która nie miała gdzie się podziać, ma pan prawo to oceniać, ale konfrontowanie mnie z burmistrzem jest niepotrzebne – mówił zastępca burmistrza. Dalej wiceburmistrz poinformował, że ilość zajętych lokali w Jastrzębowie się zmniejszyła. Na 15 lokali socjalnych zajętych jest 10.- Sytuacja jaką opisał pan Pawlak wynika z wyroku sądu. Jeśli ja mam obowiązek wykonać wyrok sądu i muszę podjąć taką decyzję, to czasami to jest zło konieczne. Proszę mi wierzyć, to nie ma żadnego podwójnego dna. Jest to zwykła merytoryczna urzędnicza decyzja. Bo gmina nie będzie płaciła za brak dostarczenia lokalu socjalnego dla osoby, która ma prawo taki lokal mieć zabezpieczony – wyjaśniał D. Jankowski. K. Dereziński po raz kolejny przyznał, że żałuje stworzenia hoteliku socjalnego w Jastrzębowie. – Pan Pawlak brał udział w spotkaniu z mieszkańcami Jastrzębowa, gdzie obiecałem, że nie będzie dokwaterowywania więcej osób i że będziemy to rozwiązywać. Ten problem rozwiążemy jedynie, gdy znajdziemy inne miejsce na zakwaterowanie tych ludzi, którzy tam mieszkają. Nie możemy wyrzucić ich tak z dnia na dzień – stwierdził K. Dereziński.
RENATA PAŁUCKA