Shadow

Parkingowy zawrót głowy. Gdzie powinny być „strefy wyłączone z czasu” z darmowym parkowaniem?

Ile czasu powinien trwać darmowy postój na parkingu miejskim przy cmentarzu św. Piotra i Pawła w Gnieźnie? Radni miejscy zwracają uwagę na niewykorzystywany plac parkingowy i pytają, dlaczego tak się dzieje. W trakcie posiedzenia komisji Rady Miejskiej Gniezna licytowali się między sobą – jak długo powinno trwać bezpłatne parkowanie, aż ustalili, że parking powinien być zupełnie darmowy. – Na cmentarzu nie liczymy czasu – stwierdził radny Bartkowicz. – Chodzi o rotację – ucina wiceprezydent Jarosław Grobelny.
Podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska Rady Miasta Gniezna, radny Ryszard Niemann spytał wiceprezydenta Gniezna Jarosława Grobelnego, w czym tkwi przyczyna nikłego zainteresowania kierowców nowym parkingiem przy ulicy Powstańców Wielkopolskich; szczególnie, że jego okolice są zapchane samochodami. Przypomnijmy, obecnie w godzinach od 8 do 18 w dni powszednie oraz w godzinach 8-12 w soboty, parkowanie na tym parkingu jest płatne powyżej 45 minut postoju. Za każdą godzinę opłata wynosi 2 złote. Do 45 minut parkowanie jest bezpłatne, tak jak i poza godzinami działania parkingu oraz w święta. – Nieprzyjemnie mi się słyszy od mieszkańców, że wybudowaliśmy parking z publicznych pieniędzy, a teraz się nas łupi opłatami – obrazuje R. Niemann i pyta wiceprezydenta, co z tym zrobić. Radna Teresa Niewiadomska zwróciła uwagę, że kierowcy nie wiedzą często o tym, że pierwsze 45 minut postoju jest darmowe, a wynikać to może z braku wyraźnych informacji o tym na tablicach informacyjnych. – Być może jest za mało informacji o zasadach parkowania, zwrócę na to uwagę – przyznał J. Grobelny i zapewnił, że tablica powstanie. Radnym jednak było to za mało. Radny Jan Szarzyński zaapelował o wydłużenie czasu darmowego parkowania do dwóch godzin. Jarosław Grobelny w tym momencie przypomniał, że opłaty za parkowanie są kierowane do budowy kolejnych miejsc parkingowych. Propozycję radnego Szarzyńskiego przebił radny Marek Bartkowicz. – Ja pójdę jeszcze dalej. Szpital i cmentarz w naszej kulturze są wyłączone z czasu. Jak idę do urzędu to mam jakiś czas, by coś załatwić. Parkuję, płacę i do widzenia. Natomiast na cmentarzu i w szpitalu poświęcamy czas nie licząc go. Opłaty przy cmentarzu to wejście z butami w takie rejony, które w naszej kulturze są poza czasem. Tam w ogóle nie powinno być opłat – stwierdził radny. – Chodzi o rotację – poinformował wiceprezydent i zasugerował, że otwarcie parkingu bez opłat spowoduje, że szybko zapełni się samochodami mieszkańców okolic, bo jest oświetlony i monitorowany, a przybywający na cmentarz będą mieli problemy ze znalezieniem miejsca parkingowego. – Przychylam się do pomysłu radnego Bartkowicza i składam wniosek formalny, by parking był darmowy – ożywił się radny Niemann. – To strefa poza czasem, który poświęcamy naszym bliskim – dodał. – Ja myślę, że darmowe powinno być półtorej godziny, bo osobie, która jedzie na pogrzeb, tyle w zupełności wystarczy, by pożegnać się z rodziną, odebrać kondolencje i wrócić. Nie może być za darmo, bo ten szlaban ma odstraszać ludzi, którzy chcą zostawić samochód na 3-4 dni za darmo – włączył się do dyskusji radny Sławomir Graczyk. – Dwie godziny – odparł J. Szarzyński. – Mam rzucać wiązankę, bo mi się parking kończy? – pytał radnych.
Zarządcą parkingu zostało MPK
Jarosław Grobelny przysłuchujący się radnym zauważył ponownie, że pozostawienie parkingu bezpłatnego oznaczać będzie zapchanie go samochodami czy osobami handlującymi. – Bardziej opłaca się im zapłacić mandat od Straży Miejskiej i handlować dalej, niż się usunąć – twierdzi. Dodał także, że w czasie największego ruchu na cmentarzu, czyli w sobotnie popołudnia, niedziele i święta parking i tak jest darmowy. Jarosław Grobelny obiecał radnym postawienie widocznych tablic z informacją o 45 minutach bezpłatnego parkowania oraz że zaznajomi prezydenta Tomasza Budasza o wnioskach radnych w kwestii wydłużenia czasu darmowego parkowania lub w ogóle zrezygnowania z opłat. Warto nadmienić, że nowym administratorem parkingu przy ul. Powstańców Wielkopolskich, decyzją prezydenta Tomasza Budasza została spółka Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Dlaczego właśnie ta spółka? – Dlatego, że właśnie ta spółka miejska jest mobilna przez całą dobę, co jest szczególnie ważne, zwłaszcza w kontekście ewentualnych awarii szlabanów przy wjeździe i wyjeździe z parkingu, a także innych możliwych problemów – informuje Anna Dzionek, rzecznik Urzędu Miejskiego. – Spółka MPK do tej pory nie prowadziła obsługi parkingu, jednakże standardem na świecie jest łączenie usług komunikacji publicznej z zarządzaniem parkingami i kreowaniem polityki parkingowej w terenach miejskich. I z takich wzorców czerpie właśnie Miasto Gniezno w tym zakresie – dodaje. ALEKSANDER KARWOWSKI