Shadow

PiS szykuje się do wyborów samorządowych


W zeszłym tygodniu na konferencji prasowej poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Dolata poinformował o przygotowaniach partii do wyborów samorządowych 2018 w powiecie gnieźnieńskim. Cel jest bardzo jasno sprecyzowany, PiS w następnej kadencji w powiecie chce mieć większość w radzie, by rządzić samodzielnie, bo doświadczenie tej kadencji pokazuje, że nie mogą liczyć we wszystkich kwestiach na koalicjantów, w tym przypadku na Ziemię Gnieźnieńską.
**
Poseł Z. Dolata poinformował, że jako przewodniczący PiS w powiecie gnieźnieńskim podjął decyzje o powołaniu 7-osobowego zespołu wyborczego, który będzie zajmował się wszystkimi kwestiami związanymi z wyborami. Obecnie takie inicjatywy są podejmowane także na szczeblu ogólnokrajowym. Władze centralne PiS podjęły decyzję o powołaniu wojewódzkich zespołów wyborczych. W Wielkopolsce przewodniczącym takiego zespołu został poseł Tomasz Ławniczak z Ostrowa Wielkopolskiego. Zasada jest taka, że do tych zespołów wojewódzkich wchodzą posłowie pierwszej kadencji. Ich zadaniem będzie przygotowanie programów wojewódzkich dla sejmików wojewódzkich. Jeżeli chodzi o zespół powiatowy to na dzień dzisiejszy znanych jest trzech członków i są to: Marcin Makohoński, przewodniczący, Monika Twardowska i Andrzej Kwapich. Pozostałe cztery osoby mają zostać przedstawione w innym terminie. M. Twardowska stwierdziła, że zadaniem zespołu będą trzy główne zakresy, czyli po pierwsze aktualizacja programu wyborczego, który w chwili obecnej jest realizowany, ale zostaną przygotowane nowe zadania na nową kadencję; po drugie przygotowanie list wyborczych i po trzecie przygotowanie kampanii wyborczej pod względem logistycznym i medialnym. A. Kwapich dodał, że oprócz programu, który pragną zrealizować, a który mieli jako jedyna organizacja w ostatnich wyborach i dzięki któremu odnieśli sukces, chcą go do końca zrealizować, a następnie zmodyfikować do nowych potrzeb. Dodał także, że zgłasza się do nich dużo osób zainteresowanych kandydowaniem do samorządu, dlatego chcą tak ułożyć listy, aby wygrać samodzielnie wybory i odnieść jeszcze większy sukces. M. Makohoński stwierdził, że zmiana jaka wydarzyła się w wyborach w 2015 roku na szczeblu ogólnopolskim musi przenieść się w przyszłym roku na grunt samorządu. – Rok 2014, jesień, wybory samorządowe, gdzie Prawo i Sprawiedliwość zdobyło najlepszy wynik w powiecie, z każdego okręgu wyborczego, a jest ich sześć zostali wprowadzeni radni i łączna suma radnych to dziewięć mandatów, a więc największa spośród wszystkich ugrupowań. Była to zasługa świetnie przygotowanego programu, przemyślanego merytorycznie nad czym bardzo długo pracowaliśmy. Jest także sukces skutecznej kampanii wyborczej i tego, że potrafiliśmy dotrzeć do mieszkańców i przekonać ich, aby nam zaufali, a te działania, które podejmowane były przez inne ugrupowania w poprzednich latach, były negatywne i szkodliwe dla Gniezna. Dzisiaj pomimo potężnych i nieczystych ataków opozycji, pomimo tego, że wszelki, dobry klimat do zmian, który w ostatnich latach, miesiącach my tworzyliśmy zawsze przez opozycję był zakłócany i niszczony, stąd już od tego momentu chcemy pracować nad programem i już spotykamy się z mieszkańcami naszego powiatu i wsłuchujemy się w ich głosy – ocenia M. Makohoński. Poseł Z. Dolata dodał, że sukces, który odnieśli w dużej mierze opierał się o założenia programowe i teraz mieszkańcy powiatu mogą się przekonać, że to nie były tylko słowa i nie był to tylko dokument, ale że te zapewnienia, które w kampanii wyborczej były składane są konsekwentnie realizowane. – Ta kadencja jeśli chodzi o władze powiatu jest wyjątkowa pod względem inwestycji realizowanych ze szpitalem na czele. W najbliższych tygodniach, miesiącach będziemy mieli mnóstwo dobrych informacji dla mieszkańców. Szkoda tylko, że opozycja w tych działaniach nie zachowuje neutralności. My jak byliśmy w opozycji to mobilizowaliśmy ówcześnie rządzącą koalicję Platformy i SLD do tego, żeby szpital był budowany. My atakowaliśmy rządzących w takim kierunku, żeby realizowali tą inwestycję. Dzisiaj, kiedy role się odwróciły i my rządzimy w powiecie i my tę inwestycję realizujemy, to opozycja stara się przeszkadzać w realizacji zadania, które nie jest dla Prawa i Sprawiedliwości, dla naszych działaczy tylko dla wszystkich mieszkańców niezależnie od poglądów politycznych, bo pacjent nie ma barwy politycznej, to jest człowiek, któremu trzeba pomóc najlepiej na miejscu, a nie w Poznaniu, w Bydgoszczy czy w innych miejscach, tylko w naszym powiatowym szpitalu. Od tego, jaki ten szpital będzie zależy nasze bezpieczeństwo i naszych rodzin – zaznaczył poseł Z. Dolata.
Parlamentarzysta ubolewa także, że jeden z koalicjantów – Ziemia Gnieźnieńska przyłącza się często do tych działań destrukcyjnych co utrudnia realizację zadań. – Pomimo tego radzimy sobie dobrze i dlatego kierujemy dziś komunikat do wszystkich mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego, że Prawo i Sprawiedliwość realizuje program wyborczy, przygotowuje się do kolejnych wyborów, chce te wybory wygrać dlatego, żeby zrealizować program w pełni. Mam nadzieję, że wyborcy pozwolą nam te zadania realizować samodzielnie, bez konieczności zawierania koalicji. Komfort samodzielnego rządzenia i realizacji wyborczego programu jest nieporównywalna i przede wszystkim wyborcy mogą rozliczać nas ze wszystkiego co zapowiadaliśmy i co robimy, a my staramy się, żeby to było jak najskuteczniejsze i odpowiadało potrzebom mieszkańców – zakończył poseł Z. Dolata. (bk)**