Shadow

Poczynione kroki dały wymierne efekty

Posłanka Paulina Hennig-Kloska, podczas czwartkowej konferencji prasowej, 26 sierpnia podsumowała obrady wyjazdowego posiedzenia Zespołu Parlamentarnego ds. Ochrony Pojezierzy Wielkopolskich, któremu przewodniczy.
Posiedzenie Zespołu odbyło się w sali kina Wawrzyn w Mogilnie. – Gościliśmy w Mogilnie na zaproszenie starosty mogileńskiego Bartosza Nowackiego, burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego oraz prezesa Stowarzyszenia Eko-Przyjezierze Józefa Drzazgowskiego- informowała Paulina Hennig-Kloska. W debacie wzięło udział ponad 50 przedstawicieli Parlamentu, samorządów, ekspertów, przedstawiciele Wód Polskich, zarządu ZEPAK w Koninie, ARR w Koninie oraz strony społecznej. W trakcie posiedzenia zespołu podsumowano dotychczasowe prace planistyczne ekspertów, omówiono dalszy plan odchodzenia od eksploatacji węgla brunatnego we wschodniej Wielkopolsce oraz naprawy szkód środowiskowych. Istotne, że został on przyjęty przez zespół Elektrowni Pątnów Adamów z Konina i będzie realizowany we współpracy z dyrekcją Wód Polskich w Poznaniu. W trakcie konferencji posłanka Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę na główne założenia projektu. Dotyczyły one stabilizacji poziomu wody w jeziorach Powidzkiego Parku Krajobrazowego, odbudowy infrastruktury technicznej, budowy progów stabilizujących zwiększających retencję, przyspieszenia wypełniania wyrobisk pokopalnianych, budowy rurociągów i kanałów przerzutowych oraz rozbudowy infrastruktury rekreacyjnej.
– Z całego przyjętego harmonogramu podkreślić należy, że już w przyszłym roku zakończy się wypełnianie wyrobiska odkrywki Kazimierz Północ, które w największym stopniu oddziałuje na jeziora Powidzkiego Parku Krajobrazowego, zwłaszcza jezioro Powidzkie. Przyspieszenie rekultywacji tego zbiornika było pierwszym zadaniem, które postawił przed sobą zespół. Dziś wiemy, że poczynione kroki dały wymierne efekty, które niebawem zakończą oddziaływanie tego zbiornika na otoczenie. Przed naszymi działaniami średni miesięczny wznios zwierciadła wody w zbiorniku wynosił 0,20 m, dziś to 0,91 m, to głównie woda przerzucona z bardziej odległych terenów. Gdybyśmy nie zatrzymali jej w naszym regionie, w to miejsce spłynęłaby woda z jezior. To naprawdę ważny odcinek drogi, którą musieliśmy przejść, by ratować nasze przepiękne jeziora – podkreśliła Paulina Hennig-Kloska. Warto też odnotować, że w 2023 roku ZE PAK zakończy eksploatację węgla brunatnego z odkrywki Jóźwin IIB – ostatniej w naszej części regionu i będzie to ostatni zbiornik pozostający do wypełnienia w sąsiedztwie Powidzkiego Parku Krajobrazowego. (kar)