Shadow

Poezja śpiewana oczarowała gnieźnian


Z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet Miejski Ośrodek Kultury wystąpił z ciekawą propozycją do wszystkich mieszkańców miasta i to nie tylko płci pięknej. Z bogatym zestawem pieśni literackiej zawitała do Gniezna bardzo ciepło przyjęta Elżbieta Kuczyńska.
Elżbieta Kuczyńska to muzyk i wokalista najwyższej próby. Świadczy o tym chociaż to, że na jej recital w MOK przybyło bardzo dużo gnieźnian chętnych spotkania z muzyką choćby Wysockiego, czy Okudżawy, czyli piosenką literacką. – Nawet nazywam to piosenką poetycką tak naprawdę – mówi Elżbieta Kuczyńska. – Repertuar dobieram w zależności od tego, co potrzebuję przekazać, a piosenek mam naprawdę bardzo dużo w repertuarze. A poza tym życie przynosi piękne piosenki. Na wieczór w Gnieźnie klucz doboru był pod kątem kobiet i mam nadzieję, że skutecznie coś z tych pieśni przekażę. Obsypywana nagrodami i wyróżnieniami za swoje dokonania w muzyce wokalistka spotkała się w Gnieźnie z prawdziwym entuzjazmem. Jak się okazało, ma w Gnieźnie wielu znajomych, stąd atmosfera koncertu szybko przybrała charakter przyjacielskiego wieczoru. Sama artystka z nieukrywaną przyjemnością rozmawiała z widzami, co dało wrażenie, że scena jest tylko miejscem umownym, a tak naprawdę siedzi między widzami zachęcając ich do wspólnego śpiewania lub nucenia ulubionych wszystkim pieśni. – Szczególnie umiłowałam sobie Okudżawę, na tych pieśniach się wychowałam, lubię Cohena, czyli takie drugie, zachodnie skrzydło, ale i Wysocki, Nohavica – wymienia artystka swoje muzyczno-liryczne inspiracje. Jak sama przyznaje, kocha także twórczość polskich autorów, choć nie zawsze są znani szerszej publiczności. – Często są to ludzie wywodzący się z giełdy w Szklarskiej Porębie (Ogólnopolska Turystyczna Giełda Piosenki Studenckiej – przyp. red.), nazywanej „turystycznej”, ale zaczynająca w tym czasie co ja Wolną Grupę Bukowina nie można nazwać przecież „turystyczną”, tylko śpiewa piosenki wędrowne, wolnościowe. To zawsze mi towarzyszyło i było potrzebne w życiu – podkreśla.
Zadowolenia z przybycia do Gniezna Elżbiety Kuczyńskiej nie kryje Dariusz Pilak, dyrektor MOK. – Obecność pani Elżbiety stwarza już ten nastrój Dnia Kobiet. Widzimy, że gnieźnianie odpowiedzieli chętnie na to zaproszenie, sobotni wieczór sprzyja temu, żeby przed 8 marca spotkać się. Nie może w ośrodku kultury zabraknąć wrażeń artystycznych, scenicznych, koncertowych, stąd dzisiejszy pomysł na piosenkę literacką. To znane przeboje, świetne teksty i muzyka wspaniałych artystów. Widzimy, że gnieźnianki przyszły z osobami towarzyszącymi co nas cieszy, bo pokazuje, że to był trafiony pomysł – zauważa dyrektor placówki. (ak)