Polityczna poprawność, a nowa tablica na mogile

Zbiorowa mogiła Ofiar II Wojny Światowej na trzemeszeńskim cmentarzu to największe miejsce pamięci narodowej. Odkilku lat trwała dyskusja wokół napisu, jaki widniał na tym pomniku. Pierwotnie brzmiał on „Ofiarom Najazdu Hitlerowskiego z lat 1939-44. Społeczeństwo Miasta Trzemeszna i okolicy”. Teraz w wyniku modernizacji i konsultacji m.in. z Instytutem Pamięci Narodowej brzmi on: „Tu spoczywają cywilne ofiary II Wojny Światowej Zamordowane przez Niemców w 1939 i 1941 roku. Społeczeństwo Miasta i Gminy Trzemeszno”.
Pomnik w kształcie monumentalnego *obelisku *symbolicznie *wspartego na dziesięciu orłach* odsłonięto 15 lipca 1960 roku. Jego projektantem jest poznański architekt Antoni Holas. Dyskusyjne dla niektórych mieszkańców Trzemeszna było użycie na pomniku sformułowania „hitlerowskiego”, zamiast „niemieckiego”. O konieczności zmiany tego napisu wielokrotnie mówił radny Kacper Lipiński. Ten postulat władze samorządowe Trzemeszna postanowiły uwzględnić przy planowanej modernizacji mogiły. Dariusz Jankowski, wiceburmistrz Trzemeszna i przewodniczący Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa nadzorował całe przedsięwzięcie, zaprojektował konieczne zmiany modernizacyjne oraz skutecznie aplikował o środki zewnętrzne na ich realizację. Prace remontowe rozpoczęły się kilka lat temu, a ich łączny koszt to niemal 100 tys. złotych, z czego niemal 95 procent pochodziło ze środków zewnętrznych. – Warto podkreślić, że zasadnicze prace remontowe wykonano w latach 2013-2014, wówczas wymurowano obejście grobu z bloków granitowych na długości ok. 60 m, utwardzono wnętrze mogiły płytkami i kostką granitową wraz z obrzeżami granitowymi długości 40 m, wymieniono także 6 bloków lastrikowych na granitowe, wymieniono także tablice z nazwiskami pomordowanych – zaznacza D. Jankowski. Natomiast w 2017 roku wykonano nową tablicę inskrypcyjną z brązu oraz położono nowy tynk na cokół, który nakryto płytą graniową. Napis oraz symbolika nowej tablicy była konsultowana m.in. z IPN. Dariusz Jankowski wraz z Gminnym Komitetem Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa proponował mniej ingerującą w pierwowzór zmianę: „Ofiarom Okupanta Niemieckiego, Społeczeństwo Miasta i Gminy Trzemeszno, Cześć Ich Pamięci”. Ostatecznie IPN, Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, zaproponował swoją wersję napisu, nie wyrażając akceptacji jednocześnie proponowanej wersji z uwagi na brak wskazania tego miejsca, jako miejsce pochówku. Komisja IPN wskazała także na symbolikę, jaka powinna mogile towarzyszyć. Zgodnie ze stanowiskiem IPN na pomniku winno pozostawić się krzyż. „Bowiem symbol krzyża w naszej cywilizacji zamieszczany jest zarówno na grobach cywilnych jak i wojennych, dlatego nie widzimy uzasadnienia dla pozbawienia mogiły ofiar terroru w Trzemesznie dodatkowego oznakowania. Równocześnie propozycja zamontowania nowej tablicy, na której brak informacji, że pomnik związany jest z miejscem pochówku nie znajduje naszej akceptacji. Jednocześnie zamiast symboliki nawiązującej do Województwa Wielkopolskiego i Gminy Trzemeszno warto by zamieścić godło państwowe, które umieszczane jest na grobach i cmentarzach cywilnych ofiar II wojny światowej. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa proponuje wykonanie nowej tablicy z następującą treścią: Tu spoczywają cywilne ofiary II Wojny Światowej Zamordowane przez Niemców w 1939 i 1941 roku. Społeczeństwo Miasta i Gminy Trzemeszno” – napisano w dokumencie opiniującym z IPN. Koszt wykonania tablicy to 33 tys. zł. Tablicę zaprojektował artysta rzeźbiarz *Dawid Wawrzyniak,***a wykonała ją odlewnia w Szymanowicach koło Śremu. Oprócz nowej tablicy odnowiono elewację cokołu, który został pokryty granitową płytą. Prace te w ok. 95% sfinansowano ze środków zewnętrznych, w tym Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dołożyło 17,6 tys., a Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie 10 tys. Wkład własny gminy to 5 400 zł. – Całość remontu świadczy o konsekwencji i skutecznym działaniu gminy oraz dbałości o środki publiczne gminy. Tablica, w tak bogatej formie, jest wyrazem hołdu dla pomordowanych oraz szacunku dla ludzi, którzy upamiętnili to miejsce – podkreśla D. Jankowski.
RENATA PAŁUCKA