Shadow

Polskie miasta dezynfekują ulice. Do tego grona dołączyły Września i Gniezno

Do dziesiątek miast w Polsce, które czyszczą ulice pod względem możliwości osiadania w ich przestrzeni wirusów i bakterii, dołączyły Września i Gniezno. W ten sposób władze lokalne chcą zminimalizować ryzyko zarażenia się mieszkańców koronawirusem np. przez dotykanie poręczy czy ławek.
Jako pierwsza w regionie zareagowała Września. Już 8 kwietnia w przestrzeń miasta wyruszyli pracownicy komunalnej spółki PUK. – Prowadzimy odkażanie parkomatów, ławek, toalet, poręczy itd. Zgodne jest to z opinią Głównego Inspektora Sanitarnego, zalecającego odkażanie miejsc publicznych. Dotyczy to tych miejsc, w których poprzez dotyk można ulec zakażeniu – mówi Tomasz Kałużny, burmistrz Wrześni, jednak zaznacza, że stosowane środki nie są obojętne dla przyrody. – Należy jednak pamiętać, że żaden środek chemiczny nie jest obojętny dla środowiska, tzn. w pewnych sytuacjach może zaszkodzić psom, kotom, roślinom i oczywiście ludziom. Jak podaje Główny Inspektor Sanitarny środki te mogą wywierać działania drażniące drogi oddechowe. Sensem jakiegokolwiek odkażania jest częstotliwość i wielokrotne powtarzanie czynności. Na terenie Gminy Września jest kilkaset kilometrów dróg i chodników i choćby to pokazuje, jak trudne jest to do wykonania. Działania odkażające uspokajają opinię publiczną, ale trzeba pamiętać, że jesteśmy na początku pandemii (trzeba liczyć się z koniecznością ponoszenia ogromnych kosztów przez dłuższy czas). Podejmowane działania powinny być skuteczne i adekwatne do sytuacji. Ważne jest zastosowanie się przez mieszkańców do ograniczeń w poruszaniu po ulicach – apeluje.
Ogólne zalecenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego oparte są na danych z raportu technicznego Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) z 18 lutego 2020 r.W dokumencie możemy wyczytać, że szczególnie zaleca się do odkażania zastosowanie 0,1% podchlorynu sodu, po oczyszczeniu powierzchni neutralnym detergentem. Natomiast w przypadku powierzchni, które mogą zostać uszkodzone przez podchloryn sodu, rekomendowane jest zastosowanie etanolu w stężeniu 70%. Inne skuteczne substancje to m.in. izopropanol, aldehyd glutarowy czy chlorek sodu. GIS zwraca tu uwagę, że powyższe środki mogą działać drażniąco na drogi oddechowe, stąd dezynfekcje powinny odbywać się w czasie, kiedy nie przebywają w przestrzeni publicznej ludzie, np. w nocy. Tak pracowano w Gnieźnie w sobotę, 18 kwietnia oraz niedzielę, 19 kwietnia, w godzinach od 22.30 do 6.00. Jak zapewnił Urząd Miejski w Gnieźnie, dezynfekcji poddane były wszystkie ulice i chodniki miejskie, jednak do naszej redakcji telefonowali mieszkańcy z różnych części Gniezna, że w okolicy ich domów, w czasie kiedy miała być dokonywana dezynfekcja, nie zauważyli firmy odkażającej. Jak wyjaśnia Joanna Ligierska – Sadło, rzeczniczka magistratu, niektóre ulicy były odkażane częściami. – Dezynfekcja ulicy Świętokrzyskiej podzielona została na dwa etapy. Pierwszy z nich miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę, natomiast drugi z niedzieli na poniedziałek – wyjaśnia. – Kryterium, w oparciu o które dokonano wyboru miejsc przeznaczonych do dezynfekcji, był rodzaj nawierzchni. Odkażane zostały bowiem ulice o nawierzchni utwardzonej. W trakcie działań dezynfekujących, nadzór nad ich prawidłowym przebiegiem sprawowali, w różnych godzinach nocnych, pracownicy Referatu Dróg Gminnych Urzędu Miejskiego w Gnieźnie – dodaje. (ak)