Shadow

Poseł o Covid-19, hejcie i Igrzyskach Europejskich

W czwartek, 25 listopada na konferencji prasowej w swoim biurze poseł Tadeusz Tomaszewski z Lewicy przedstawił m.in. strategię Lewicy w walce z pandemią, która została nazwana „STOP Covid”.
Jak poinformował parlamentarzysta Lewica ma jasne, klarowne i konkretne rozwiązania na walkę z pandemią czyli S – Szczepieni bez lockdownu. T – Testy dla pracowników ochrony zdrowia, oświaty i innych narażonych zawodów, jak np. dla obsługi transportu zbiorowego, czyli konduktorów, czy kontrolerów (ale też pracowników administracyjnych, którzy mają kontakt z ludźmi, jak chociażby pracownicy pomocy społecznej). O – Ograniczenia dla niezaszczepionych i nieprzetestowanych. P – Paszport covidowy przepustką do normalności. – Lewica jest i będzie rzecznikiem osób zaszczepionych, rzecznikiem odpowiedzialnych Polek i Polaków. Nieagresywna i odpowiedzialna większość Polek i Polaków takiego reprezentanta i rzecznika potrzebuje, bo mają dosyć płacenia rachunku i ponoszenia ofiary za słabość i uległość polskiego rządu. Czas skończyć z przyzwoleniem na nieodpowiedzialność. Trzeba wprowadzić takie zasady, które będą fair wobec osób, które się zaszczepiły. Dziś w czwartej fali pandemii widzimy jasno i wyraźnie, że państwo PiS jest państwem słabym. Rząd PiS ulega szantażowi antyszczepionkowców. Kiedy rząd kapituluje wobec antyszczepionkowców, ofiarami tej kapitulacji są pacjenci czekający na planowe zabiegi – zaznaczył poseł Tomaszewski. Przyznał także, że nie boi się hejtu i pogróżek, ponieważ życie i zdrowie ludzi jest ważniejsze niż komfort osób podejmujących to wyzwanie. – Kiedy na swoim profilu poinformowałem o tym, że cały klub Lewicy jest zaszczepiony i apeluje o to, żeby się szczepić to odczułem ten hejt, który się pojawił. Jeśli jest to tylko wyrażanie swojej opinii to jest to element demokratycznego państwa.
Natomiast kiedy to przeradza się w pogróżki, to od tego są służby państwa, które powinny być skuteczne i powinny podejmować próby ochrony tych, którzy po pierwsze są urzędnikami państwowymi, a po drugie tak jak odpowiedzialni samorządowcy także z naszego powiatu, to tym osobom państwo powinno udzielać ochrony asekurując ich przed nieodpowiedzialnymi osobami – stwierdził poseł. Na koniec tej kwestii dodał także, że Lewica apeluje o to, żeby podwyżki dla personelu medycznego, które mają nastąpić od 1 lipca 2022 roku, nastały od 1 stycznia 2022 roku.
*3 tys. zł dla działaczy opozycji antykomunistycznej*
Poseł Tomaszewski oznajmił, że Sejm podjął ustawę o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych w wysokości 3 tys. zł, które ma być wypłacone do 31 marca 2022 roku z urzędu przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Decyzję w sprawie jednorazowego świadczenia pieniężnego wydaje Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Skutki finansowe proponowanej regulacji szacuje się na kwotę 42 mln zł. – Prawem do przedmiotowego świadczenia byłyby objęte osoby, które mają statut działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowane z powodów politycznych i jak podaje Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych takich osób jest 15 tysięcy 250, z czego żyje 13 tysięcy 754 osoby – podał poseł. Wypłata jednorazowego świadczenia pieniężnego rozpocznie się w grudniu 2021 roku, to jest w miesiącu, w którym przypada 40. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Ustawa nie budziła kontrowersji i została podjęta prawie jednomyślnie.
*Poseł głosował za organizacją III Igrzysk Europejskich w 2023 roku *
Poseł Tomaszewski przekazał, że Sejm z inicjatywy rządu przyjął ustawę o wsparciu przygotowania III Igrzysk Europejskich, które planowane są w 2023 roku. – Od 30 maja 2019 roku, kiedy Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie poparcia organizacji w Krakowie i w województwie małopolskim III Europejskich Igrzysk minęło 30 miesięcy. Rząd przespał ten okres czasu. Zamiast przygotować stosowne rozwiązania zarówno ustawowe oraz we współpracy z miastem Kraków i Małopolską przygotować wsparcie dla poszczególnych inwestycji infrastrukturalnych oraz organizację tych igrzysk, nie zrobił tego. W tej chwili zostało 17 miesięcy do organizacji igrzysk i to była ta główna oś sporu przy pracach nad tą ustawą.
W kontekście wyzwań, które są przed każdym krajem, w tym Polską, okresu pandemicznego i sytuacji na granicy polsko-białoruskiej część posłów Platformy Obywatelskiej i Lewicy nie poparła tej ustawy. Łącznie za tą ustawą głosowało 260 parlamentarzystów, w tym 9 z Lewicy. Miałem zaszczyt głosować za tą ustawą, bo uważam, że to jest tylko i wyłącznie odpowiedź rządu na jakich zasadach rząd chce wesprzeć miasto Kraków, Małopolskę, a także województwo śląskie, które zadeklarowało szerokie zaangażowanie w organizację igrzysk. I dopiero po przyjęciu tychże rozwiązań będzie wiadomo, czy miasto Kraków ostatecznie podpisze umowę ze Stowarzyszeniem Europejskich Komitetów Olimpijskich – wyjaśnił poseł. Przygotowaniem i organizacją igrzysk ma się zająć spółka celowa. – Ta ustawa o przygotowaniu do tych igrzysk w Krakowie mówi, że w celu przygotowania i organizacji igrzysk zostanie powołana spółka celowa, która będzie miała kapitał założycielski 3 mln zł. Ta spółka celowa będzie mogła realizować w trybie przyspieszonym określone inwestycje infrastrukturalne i sportowe. W momencie rozpoczęcia prac nad tą ustawą Rada Ministrów przedstawiła tylko wykaz 10 obiektów sportowych, które mają być poddane rewitalizacji i budowę jednego toru kajakowego w Krakowie. Sama organizacja igrzysk ma kosztować po stronie spółki celowej, czyli państwa 160 mln zł i to jest zagwarantowane w budżecie państwa. Ale to dotyczy tylko tych kwestii formalnych. Natomiast druga kwota związana z samą organizacją to jest około 400 mln zł i tych środków państwo nie pokazało w budżecie i to jest ta słabość tego projektu, która jest podnoszona przez władze samorządowe Miasta Krakowa.
Rada Miasta Krakowa zobowiązała prezydenta do tego, że jeśli nie będzie zabezpieczenia finansowego i deklaracji rządu, to ma nie podpisywać tej umowy o prawo organizacji igrzysk – wytłumaczył poseł. Igrzyska mają się odbyć od 21 czerwca do 2 lipca 2023 roku na terenie województw małopolskiego i śląskiego oraz Miasta Krakowa, będących gospodarzami igrzysk, gdzie będzie rywalizowało około 4 tysięcy zawodników z 50 krajów europejskich. Będzie to w Polsce pierwsze tak duże wydarzenie sportowe od wystąpienia pandemii. Igrzyska to sztandarowa impreza sportowa rozgrywana co cztery lata z udziałem 50 reprezentacji krajów. Idea organizowania igrzysk europejskich na wzór igrzysk azjatyckich, afrykańskich, czy panamerykańskich pojawiła się pierwszy raz w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku, gdy przewodniczącym Europejskiego Komitetu Olimpijskiego był Jacques Rogge. Przeprowadzone wówczas badania wykazały, że w kalendarzu imprez sportowych w Europie nie przewidziano organizacji zawodów skupiających wszystkie olimpijskie dyscypliny. Powrót do tego pomysłu nastąpił w 2010 roku z inicjatywy Zlatko Matesa, prezesa Chorwackiego Komitetu Olimpijskiego, który przedstawił go nowo wybranemu zarządowi Zgromadzenia Ogólnego Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC) na czele z Patrickiem Hickey. Jednym z celów było poprawienie zmniejszającego się olimpijskiego dorobku medalowego państw europejskich. Podczas pierwszej edycji igrzysk wyprodukowano ponad 1000 godzin relacji telewizyjnych, które nadawano w 145 krajach. Podczas drugiej edycji wyprodukowano ponad 4000 godzin relacji telewizyjnych, które nadawano w 196 krajach. BEATA KRZYŚKA **